Artur Kardacz pisze: 13 kwie 2024, 19:44
Bardzo by się przydała dokładniejsza mapa Drehiny. Podobno są tam mniejsze miejscowości, ale nie zostały naniesione na mape. Stąd można odnieść wrażenie, że obszar ten jest wielką pustką i ciężko będzie z utrzymywaniem szlaku na tym terenie.
Tutaj sam niewiele poradzę, bo ten obszar to domena Piotra i nie będę mu się mieszał. Jak dostanę w tej sprawie wytyczne to naniosę, ale to on musi ustalić co i gdzie.
Jeżeli chodzi o pierwotne Nan Di to wszystkie miasta (i większość innych ustaleń) są w zasadzie moim dziełem (z czasów Protektoratu) - poza dwoma miastami zachowanymi w oryginale po czasach "wczesnobrodryjskich" oraz dwoma lub trzema, gdzie wykorzystałem tylko lokalizację dawnym, pomniejszych miast brodryjskich (ale nazwy miast są już nandyjskie).
Natomiast teren przyłączony do Nan Di z dawnej strefy okupacyjnej (jak i sama ta strefa) to wyłączne ustalenia Piotra (no w sumie poza kwestię ukształtowania terenu, bo mapa fizyczna ostatniej Brodrii to już moje dzieło - wcześniejsze Brodrie w zasadzie nie miały takiej mapy - były tylko polityczne z paroma rzekami i szkieletowymi informacjami o górach, bez żadnych szczegółów) i tego się będziemy trzymać.
To on osobiście zarządza tym terenem.
Artur Kardacz pisze: 13 kwie 2024, 19:44
Między Wastokodarem a Nanda może być nawet 1 680 km, z malutkim Machnieckiem po drodze.
Bez przesady... licząc liniami prostymi to około lub nieco ponad 500 km, zerknij na skalę mapy - w linii powietrznej to 380 km.
Artur Kardacz pisze: 13 kwie 2024, 19:44
Utrzymanie szlaku na tak dużym obszarze wymaga posterunków technicznych. Najlepiej, jakby znajdowały się one w małych miejscowościach niż w szczerym polu. Gdybyśmy mieli takie dane, to moglibyśmy tak podprowadzić szlak, aby zgadzał się z tym założeniem.
Zawsze można postąpić odwrotnie... jak w czasach "pionierskich". Zauważ, że w USA sporo miast w centrum kraju powstało dlatego, że budowano linie kolejowe. To przebieg tych linii spowodował powstanie tych miasteczek (z których niektóre z czasem podupadły, a niektóre się rozwinęły), a nie ich obecność powodowała przebieg trasy.
Przykładem niech będzie stolica stanu Wyoming czyli Cheyenne - miasto powstało tylko i wyłącznie dlatego, że to miejsce wybrano do zbudowania przeprawy przez południowy dopływ rzeki Platte. Wcześniej nic tam nie było...
Możemy postąpić podobnie... budujemy drogę i linie kolejową, a miejscowości powstaną w trakcie prac i na skutek tych prac.