Pierwotne siły to były dwie brygady zmechanizowane (zdaje się, że ten etat kiedyś sam przygotowałem), a potem doszły jeszcze dwie brygady zmotoryzowane. Jednocześnie wyczytałem o zamiarze przeformowania tego w dwie dywizje "pancerno-szturmowe"... ale bez sprecyzowanych etatów.
Obecne terytorium Federacji Repujerstanu jest podzielone na dwie części, które ze sobą nie mają połączenia, a więc każdy z tych dywizji powinna być zasadniczo niezależna i posiadać odpowiednią własną logistykę. Mając do dyspozycji cztery dotychczasowe brygady można przeformować to w dwie 2-brygadowe dywizje wraz ze wsparciem artyleryjskim, obrona przeciwlotniczą oraz logistyką. Oczywiście jeżeli zakłada się zwiększenie sił zbrojnych to mogą to być dywizje 3-brygadowe... nie znam jednak założeń demograficznych Federacji Repujerstanu.
Jednak teren jest całkiem spory... tak na szybko i szacunkowo to ok. 300 tys. km2 (ok. 200 + 100 tys. km2) czyli porównywalne z wielkością realowych Włoch.
Kwestia ukształtowania terenu jest niepewna - swego czasu powstała taka uproszczona mapka Nordaty. Przy czym aktualność jest niepewna, bo od tego czasu państwa robiły swoje mapki i dokonywały różnych zmian. Co prawda przy pracach nad dawnych Westlandem konsultowaliśmy się i wtedy to było zgodne, ale nie wiem jak jest obecnie.
Jeżeli jednak jest to prawdziwe lub bardzo podobne to element zachodni jest większy, ale w części pokryty górami, a wschodni jest mniejszy, ale bardziej płaski. W związku z tym nieco inaczej zbudowałbym te dywizje:
Dywizja "wschodnia" powinna być typową dywizją zmechanizowaną, a nawet pancerną jeżeli są takie "zakusy". Czyli mamy odpowiednią ilość czołgów 54 lub 108 w brygadzie oraz ciężkich bojowych wozów piechoty 108-162 (kwestia proporcji i ilości pododdziałów). Do tego odpowiednie wsparcie artyleryjskie i obrona przeciwlotnicza. Tutaj byłyby 2-3 brygady (kwestia decyzji o wielkości dywizji) zmechanizowane/pancerne.
Dywizja "zachodnia" - jeżeli prawdziwym jest ukształtowanie terenu to tutaj trzeba by zrobić to w sposób mieszany. Na pewno 1-2 brygady (znowu kwestia decyzji o wielkości dywizji) zmechanizowane/pancerne oraz jedna brygada lekka (zmotoryzowana) o cechach piechoty górskiej. Czyli piechota górska przewożona ciężarówkami (walczą pieszo... jak to w górach) uzupełniona tzw. "lekką piechotą" czyli poruszająca się i walczącą na stosunkowo lekkich, ale opancerzonych pojazdach terenowych i lekki transporterach kołowych (do walki niekoniecznie w wysokich górach).
Kwestia sprzętowa:
1/ Czołgi są obecnie przestarzałe - należałoby je zastąpić nowszymi pojazdami czyli albo wysoce zmodernizowanym pojazdem z tej samej linii czyli ZZT-47, albo nowym pojazdem ZZT-51.


2/ Bojowe wozy piechoty jakie obecnie mają w uzbrojeniu SZ FR - jak pokazał real nie sprawdzają się. Wymagany jest pojazd znacznie lepiej opancerzony i tutaj proponuję BZC-30 (jest też odmiana BZC-31 z załogową wieżą). Na tym samym podwoziu mamy w ofercie również samobieżny zestaw przeciwlotniczy ZFX-34.



3/ Artyleria samobieżna... tutaj proponuję ZLP-50 (na podwoziu ZZT-47) w kalibrze 155 mm - większa donośność i skuteczność pocisków w stosunku do dotychczas używanych dział 122 mm. Do tego możemy zaoferować lepszą wyrzutnię artyleryjskich pocisków rakietowych na podwoziu ciężarówki YYC-566 z nową 12-pojemnikową wyrzutną w kalibrze 230 mm zamiast dotychczasowych wyrzutni 40 x 122 mm. Zasięg i skuteczność nieporównywalnie większa.


4/ Jako lżejsze pojazdy pancerne to pojazdy rozpoznawcze ZZC-12 oraz transportery opancerzone ZLC-19.


5/ Transport można oprzeć na opancerzonych pojazdach transportowych ZYC-21 (różne odmiany nadwozia), samochodach ciężarowo terenowych YYC-566 (też różne odmiany) i terenowych QYC-144.









