Początkowo zwłaszcza Nan Di, ale też Nowa Orda, działały całkiem aktywnie. Potem zaczęły się realiozy, ale chyba też lekkie znudzenie działalnością w bardzo nielicznych państwach. Te części poza Bastionem też nie są specjalnie aktywne, ale one na pewno mają inne plany polityczne, więc możemy je w tej dyskusji pominąć.
Eksperyment z brodryjską wojną domową był ciekawy. Najpierw przyniósł ożywienie działów brodryjskich na forum ś.p. Bialenii, a potem kreatywność autorów nowych państw. Być może brodryjskie regiony zostały przez ten rok lepiej opisane niż przez poprzednie 10 lat istnienia Brodrii.
Być może dobrym pomysłem byłoby połączenie (w jakiejś formie) potencjałów Nowej Ordy, Garmanii i Nan Di? Wcześniej byłem co do tego nieco sceptyczny, bo obawiałem się, że jak cały Bastion ograniczony zostanie do jednego państwa, to zostanie zwykłym forum państwowym, a nie międzynarodowym. Ale skoro Arcadia prężnie działa, to nie ma już tego niebezpieczeństwa.
Tę dyskusję może być nieco ciężko prowadzić ze względu na realiozę Cesarza Nan Di... Ale możemy zacząć, a gdy Cesarz powróci, to będzie mógł od razu zapoznać się z naszymi pomysłami.
Jaką formułę mógłby mieć nasz związek państwowy? Chyba na początek luźną, żeby poszczególne kraje dalej miały znaczną swobodę. Zależałoby mi na tym, żeby władz centralne nie mogły odwoływać głów państw członkowskich, ani zmieniać granic między państwami członkowskimi. Jakie instytucje powinny być wspólne? Ciekawą formę konglomeratu różnych bytów terytorialnych była Rzesza Bialeńska, w ramach której istniał Sejm Rzeszy (zjazdy lenników i przedstawicieli wolnych miast) i wybierano głowę Rzeszy (Lwa Wolnogradu). Zaadaptowanie tej struktury mogłoby dobrze się nam przysłużyć.
A jaką nazwę moglibyśmy przyjąć? Póki co nie przyszedł mi do głowy dobry pomysł. Związek Wschodnionordacki lub Unia Południowobrodryjska nie brzmią chyba najlepiej, wydają się sztuczne. Może ktoś ma lepszy pomysł?
Zachęcam do luźnej dyskusji. Ta debata na pewno potrwa trochę czasu, bo trzeba wszystko na spokojnie przeanalizować i poczekać na wypowiedzi mieszkańców naszych państw, które niekoniecznie często się tu pojawiają.
Co uważam za najważniejsze:
1. Utrzymanie korzyści z podziału Brodrii, czyli swobody w kreowaniu narracji na swoim poletku i uczestniczeniu w polityce regionalnej.
2. Połączenie potencjałów Nowej Ordy, Garmanii i Nan Di przynajmniej w wybranych aspektach, aby dochodziło do większej liczby interakcji i coś zaczęło się dziać.
