Zacznijmy jednak po kolei - jakie są najbardziej dominujące tendencje w duchowości mieszkańców Hipshangu?

Świątynia erkteadińska w Kroskuli
Do XVIII wieku, erkteadizm był w zasadzie jedyną wiarą ludności Hipshangu. Gdy w 1723 roku Hypowie (czyli rodzina właścicieli lenna) przyjęli chrzest w obrządku starobrodryjskim, zaczęło się stopniowe odchodzenie mieszkańców Hipshangu od erkteadizmu - mimo nieprzerwanie panującej w lennie wolności religijnej, wiara starobrodryjska stała się po prostu popularna, ponieważ jej wyznawcy cieszyli się większa przychylnością Hypów.
Pewien zwrot w stronę nandyjskich wiar pierwotnych nastąpił w XX wieku, kiedy to komunistyczna władza obrała sobie za cel walkę z religią - głównie z prawosławiem. Wiary pierwotne - w tym erkteadizm - były przy tym traktowane dużo łagodniej i dlatego były atrakcyjną alternatywą dla osób, które poszukiwały dla siebie jakiejś religii.
Obecnie erkteadiści mają do dyspozycji na terenie lenna kilkanaście świątyń - praktycznie w każdej miejscowości, w której mieszka minimum 500-600 osób, jest co najmniej jedno ich miejsce modlitwy.
Szacuje się, że obecnie ok. 20% mieszkańców Hipshangu identyfikuje się z erkteadizmem.

Cerkiew starobrodryjska w Opadze
Trwała obecność Ortodoksów zaczęła się w latach 20. XVIII wieku. Wtedy to władca lenna - młody Guohua Hypy - przebywał na naukach w Wiecznym Mieście, gdzie został Ortodoksem i zmienił imię na Konstantyn. Po przybyciu do Hipshangu, zaczął tu promowanie religii starobrodryjskiej - ufundował 5 cerkwi, a także sprowadził duchownych i misjonarzy. I choć nigdy nie ogłosił przymusowego chrztu swojego lenna, to jednak wiara starobrodryjska zyskała uprzywilejowaną pozycję i już w kilkadziesiąt lat, większość mieszkańców Hipshangu została Ortodoksami.
Liczba wiernych mocno spadła w latach 20. i 30., kiedy to miała miejsce walka państwa z religią. Zamknięto wówczas prawie wszystkie cerkwie w Hipshangu, znacznie utrudniono sprawowanie nabożeństw i rozpoczęto inne antykościelne działania. Zabiegi te sprawiły, że liczba Ortodoksów spadła w 20 lat o ponad połowę.
Powrót do Kościoła Starobrodryjskiego zaczął się w latach 90., kiedy to otworzono zamknięte cerkwie i pozwolono na sprawowanie kultu religijnego bez ograniczeń. Choć wspólnota Ortodoksów zaczęła wówczas odżywać, to jednak do dziś nie wróciła ona rozmiarów sprzed 1922 roku.
Szacuje się, że obecnie ok. 45% mieszkańców Hipshangu jest wiernymi Kościoła Starobrodryjskiego.

Liczba ateistów mocno wzrosła po roku 1923, kiedy to nowa, porewolucyjna władza zorganizowała prześladowania Kościoła i bardzo mocno ograniczyła możliwości uczestnictwa w praktykach religijnych. Sprawiło to, że wielu mieszkańców Hipshangu porzuciło wiarę.
Od roku 1999, obserwuje się powrót ludności Hipshangu do religii - przede wszystkim do Kościoła Starobrodryjskiego. Wiara nowo ochrzczonych wiernych jest jednak nierzadko powierzchowna i na pokaz.
Szacuje się, że obecnie ok. 30% mieszkańców Hipshangu uważa się za ateistów lub nie przyznaje się do żadnej wiary.

Rotryjska kaplica na przedmieściach Hypykuli
- Kościół Rotryjski - posiada kilkuset wyznawców, głównie narodowości brodryjskiej i ostyjskiej. Mają oni w Hypykuli kaplicę, gdzie co niedzielę dojeżdża na mszę ksiądz-misjonarz z parafii w Qingang.
- Szuud-Zam - czyli religia ordyjska. W Hipshangu mieszka kilkudziesięciu wyznawców - głównie są to ordyjscy przesiedleńcy i ich potomkowie. Na terenie baroni nie mają swoich świątyń; zdarza się, że odprawiają religijne obrzędy w prywatnych domach lub pielgrzymują do miejsc kultu w Nowej Ordzie.

Tekno - wizja artystyczna
Popularność wiary w Tekno wystrzeliła pod wpływem odkrycia zaawansowanej cywilizacji pozaziemskiej i programu kosmicznego, w który zaangażowane jest Nan Di. Wielu ludzi uwierzyło, że jest to zapowiedź rychłego nastania tzw. Technokratycznego Stulecia, które zostało przepowiedziane przez Perhveta Simona. Co za tym idzie, Hofhus af Tekno powiększył się o rzesze nowych wyznawców, w tym w baroni Hipshangu.
Rosnąca popularność technokratycznej wiary nie mogła oczywiście umknąć uwadze kapłanów wiar tradycyjnych. Na jednym z nabożeństw w Hypykuli, batiuszka Kościoła Starobrodryjskiego Nikita wypowiedział się krytycznie o wierze w Tekno:
Nie ulegajcie pokusie uwielbienia stworzenia! Jedynym stwórcą tego świata jest Bóg; wszystko zaś, co jest na tym świecie - choćby nie wiadomo jak piękne, zdumiewające i niesamowite - jest tylko Jego stworzeniem. Jeżeli będziecie ubóstwiać postęp technologiczny tylko dlatego, że jest dla was zadziwiający i niezrozumiały, to czym będziecie różnić się od starożytnych pogan? Oni też ubóstwiali słońce, pogodę, przyrodę, bo ich zadziwiała i nie rozumieli jej zjawisk. Wy zaś po to zostaliście odkupieni krwią Chrystusa, by składać cześć i uwielbienie tylko jedynemu Bogu w Trzech Osobach!
Czy kapłan Nikita słusznie martwi się o wiarę wiernych swojego kościoła? Póki co wydaje się, że Hofhus af Tekno zyskuje najwięcej nowych wiernych spośród wyznawców erkteadizmu i ateistów. Starobrodryjczycy na ten moment są raczej nieskłonni do zmieniania swojej wiary. Może to wynikać z faktu, iż Kościół Starobrodryjski w swojej doktrynie stanowczo wypowiada się na temat wiecznego zbawienia i potępienia tak, że nawet niezbyt głęboko wierzący wyznawcy podświadomie boją się odstępować od Kościoła.
Szacuje się, że obecnie ok. 300 mieszkańców Hipshangu (0,5%) należy do Hofhus af Tekno. Liczba ta jednak stale rośnie.