Szanowni Panowie,
Sojusznicy,
Od dłuższego czasu przyglądam się sytuacji w Związku Winkulijskim i jestem delikatnie przestraszony zaistniałą sytuacją, bowiem rozpoczął się zarówno okres bezkrólewia, czy też interregnum, a także Minister Stanu nie podejmuje żadnych dalszych decyzji. Mamy aktualnie w Radzie Paktu swojego rodzaju zastój, bowiem konwencja została podpisana przez przedstawicieli Nowej Ordy, Nan Di, a także Edelweiss, wciąż czekając na podpis Winkulii. Nie chcąc poganiać naszych przyjaciół zauważyłem, że Szanowny Artur Kardacz zadał bardzo ważne pytanie nowemu Ministrowi Stanu, tj. "5. Jakie jest stanowisko nowego Ministra Stanu w sprawie obecności Związku Winkulijskiego w Pakcie Bundżadarskim?". Tutaj pojawia się ważne pytanie, co dalej?
Dlatego Szanowni, proszę Was o przyglądanie się tej sytuacji, a z czasem zdecydujemy się jakie kroki podjąć. Nie mniej sam proponowałbym wysłanie pisma do Jego Ekscelencji Regenta, aby ten wystosował pismo z wyjaśnieniami czego możemy się spodziewać.
Zapraszam do dyskusji.
