Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2067
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Post autor: Andrzej Ordyński »

Konwencja o otoczeniu opieką ziem bialeńskich
zawarta pomiędzy Cesarstwem Nan Di, Związkiem Winkulijskim, Kotliną Edelweiss i Nową Ordą
Podpisana w ...

Zważywszy na wkład wniesiony przez Republikę Bialeńską w dziedzictwo Nordaty i całego mikroświata oraz biorąc pod uwagę wolę dawnych obywateli bialeńskich oraz społeczności międzynarodowej zachowania tegoż dziedzictwa, Strony postanawiają otoczyć ziemie bialeńskie wspólną opieką.

§ 1.

1. Państwa sygnatariusze niniejszej konwencji zobowiązują się przez okres jej trwania otoczyć opieką ziemie wchodzące dawniej w skład Republiki Bialeńskiej - Archipelag Valhalli oraz Wyspy Przyjaźni.
2. Państwa sygnatariusze wyrzekają się wszelkich roszczeń do ziem bialeńskich oraz zobowiązują się sprzeciwiać takim roszczeniom ze strony państw trzecim przy użyciu wszelkich dostępnych środków, również militarnych.

§ 2.

W celu osiągnięcia założonego celu ochrony ziem bialeńskich przed zaborem przez państwa trzecie państwa sygnatariusze utworzą bazy wojskowe na wybrzeżach wysp bialeńskich.

§ 3.

Dla uniknięcia wątpliwości Strony zgodnie ustalają, że celem niniejszej umowy nie jest:

1. przejęcie kontroli nad całością lub częścią ziem bialeńskich przez państwa sygnatariuszy.
2. reaktywacja Republiki Bialeńskiej pod auspicjami Paktu Bundżadarskiego.
3. działanie na szkodę któregokolwiek z państw trzecich.

§ 4.

Niniejsza konwencja została zawarta na okres do 15 listopada 2025 r., jednakże każda ze Stron ma prawo do jej wypowiedzenia z zachowaniem dwumiesięcznego okresu wypowiedzenia na koniec miesiąca kalendarzowego.
Dla uniknięcia wątpliwości Strony potwierdzają, że wypowiedzenie umowy przez jedną ze stron nie oznacza unieważnienia jest dla pozostałych Stron.
Jako, że nikt inny dotychczas tego nie zrobił, przygotowałem projekt konwencji o której dyskutowaliśmy niedawno.

@Piotr Romanow @Heinz-Werner Grüner @Alfred Fabian
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Posty: 517
Rejestracja: 18 lip 2023, 13:52
Kontakt:

PRZEDSTAWICIEL

Re: Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Ja myślę, że takie coś zdecydowanie wystarczy. Nie ma co się rozwodzić nad czymś bardziej szczegółówym.
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2067
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Post autor: Andrzej Ordyński »

Też tak uważam. Skoro przywódca Edelweissu popiera, a przywódca Nan Di "zasercował" projekt, to czekamy tylko na werdykt Winkulii i możemy robić ceremonię podpisania.

Gdzie się spotkamy w tym celu? Może wybierzemy się pod eskortą wojska na Wyspy Przyjaźni? ;)
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Stuart Strange Stempel
Posty: 113
Rejestracja: 01 sie 2023, 11:53
Kontakt:

Re: Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Post autor: Stuart Strange »

Konwencja o otoczeniu opieką ziem bialeńskich
zawarta pomiędzy Cesarstwem Nan Di, Związkiem Winkulijskim, Kotliną Edelweiss i Nową Ordą
Podpisana w ...
Mała poprawka. Do pozostałej treści strona winkulijska nie ma żadnych zastrzeżeń. Jednakże osobiste pobudki nie pozwolą mi nie powiadomić o pewnej kwestii. JKM Alfred wspominał już o winkulijskich planach na Wyspy Przyjaźni. Wspomnę o tym i ja kierując Panów do mojej wypowiedzi tutaj. http://forum.winkulia.eu/showthread.php ... 8#pid31208
Artur Kardacz von Hohenburg
Pierwszy Lord Admiralicji LMiK
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2067
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Post autor: Andrzej Ordyński »

Dziękuję za zauważenie niedopatrzenia, już poprawiłem.

Co do planów narracyjnych Winkulii na Wyspach Przyjaźni ja nie mam zastrzeżeń, jeśli nie prowadzą one do zaboru tych ziem. Chociaż w dłuższej perspektywie czasowej (czyli dłuższej niż te dwa lata) przejęcie tego małego archipelagu przez państwo trzecie wzbudzałoby mój najmniejszy sprzeciw, bo jakoś nigdy nie czułem się mocno związany z tym zamorskim terytorium.
Muszę jednak zadać jedno pytanie - czy mielibyście coś przeciw, gdyby ktoś inny spośród sygnatariuszy również założył na Wyspach Przyjaźni swoją bazę?

Co do wypowiedzi JKW Erika von Hohenburga na forum Winkulii - jak już gdzieś pisałem, w dłuższej perspektywie czasowej nie miałbym nic przeciwko, żeby na Archipelagu Valhalli lub jego części ulokowała się nowa, sensowna mikronacja, o ile przez te dwa latach Bialeńczycy nie nabiorą chęci do reaktywacji swojego państwa. Nie chciałbym tylko, żeby osoby nieprzyjazne Bialenii urządzały sobie na jej ruinach imprezę.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Stuart Strange Stempel
Posty: 113
Rejestracja: 01 sie 2023, 11:53
Kontakt:

Re: Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Post autor: Stuart Strange »

Muszę jednak zadać jedno pytanie - czy mielibyście coś przeciw, gdyby ktoś inny spośród sygnatariuszy również założył na Wyspach Przyjaźni swoją bazę?
Zdecydowanie nie. Jednakże najrozsądniej byłoby, aby to Winkulia miała tam swoją bazę. Wtedy to wszystko ładnie by się sklejało. Siłą rzeczy inna strona mogłaby być wciągnięta w naszą narrację, co nie do końca może być dla niej okej. Za nami przemawia również argumenty logistyczny. Mamy najbliżej do Wysp Przyjaźni i utworzenie tam bazy byłoby najłatwiejsze z naszego punktu widzenia. Chociaż jak tak patrzę na mapę to o każdym członku Paktu (oprócz Edelweiss) można tak powiedzieć. Wyspy Przyjaźni stoją na drodze do Archipelagu Valhalii i nie dziwni mnie takie zainteresowanie nimi.
Artur Kardacz von Hohenburg
Pierwszy Lord Admiralicji LMiK
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1611
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Post autor: Ronon Dex »

Artur Kardacz pisze: 28 paź 2023, 22:30 Zdecydowanie nie. Jednakże najrozsądniej byłoby, aby to Winkulia miała tam swoją bazę. Wtedy to wszystko ładnie by się sklejało. Siłą rzeczy inna strona mogłaby być wciągnięta w naszą narrację, co nie do końca może być dla niej okej. Za nami przemawia również argumenty logistyczny. Mamy najbliżej do Wysp Przyjaźni i utworzenie tam bazy byłoby najłatwiejsze z naszego punktu widzenia. Chociaż jak tak patrzę na mapę to o każdym członku Paktu (oprócz Edelweiss) można tak powiedzieć. Wyspy Przyjaźni stoją na drodze do Archipelagu Valhalii i nie dziwni mnie takie zainteresowanie nimi.
Moim zdaniem to logiczne argumenty.

Osobiście uważam, że nie potrzebujemy większej ilości baz i po jednej na każdej wyspie (Wyspy Przyjaźni traktuję w tym wypadku jako całość) w zupełności wystarczy. Nie chodzi nam przecież o okupowanie terytorium, a tylko o zaznaczenie swojej obecności w ramach ochrony tych ziem.

Osobiście najchętniej założyłbym bazę Nan Di na terenie Półwyspu Lisewskiego (czyli na Wyspie Bialeńskiej), bo byłem z tym terenem związany (miałem tam lenno, potem byłem w "okresie bialeńskim" co pewnie ułatwiłoby mi jakąś narrację w temacie kontaktów z ludnością miejscową. Andrzej w późniejszym "okresie bialeńskim" był związany z Antatolią (lenno itd.), a więc pewnie Nowa Orda założyłaby bazę misji właśnie na tej wyspie. To faktycznie Winkulia mogłaby zająć się ochroną Wysp Przyjaźni. Bo o ile się orientuję Edelweiss wspiera te działania tylko politycznie? Nie mają dostępu do morza, a do tego są "cofnięci w czasie.

PS. A co do Waszej "gry fabularnej" to militarnie macie pole do popisu. Wyspy Przyjaźni były terenem zmilitaryzowanym pod zarządem wojska. Stacjonowały tam znaczące siły wojskowe np. 3 Korpus Zmechanizowany, co prawda tylko dwudywizyjny, ale z silnym wsparciem. Do tego stosunkowo sporo lotnictwa np. 9 SLT, 11 SMR i 14 SLT. Do tego Marynarka Wojenna miała tam 14 Grupę Bojową oraz eskadrę korwet, eskadrę okrętów podwodnych i eskadrę okrętów patrolowych. Do tego trochę lotnictwa morskiego np. 35 ELM i 32 ELM

Nawet jak to wszystko poszło w rozsypkę po upadku państwowości to jednak pozostało tam sporo broni, sprzętu i wyszkolonych do walki osób.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2067
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Post autor: Andrzej Ordyński »

Artur Kardacz pisze: 28 paź 2023, 22:30 Zdecydowanie nie. Jednakże najrozsądniej byłoby, aby to Winkulia miała tam swoją bazę. Wtedy to wszystko ładnie by się sklejało. Siłą rzeczy inna strona mogłaby być wciągnięta w naszą narrację, co nie do końca może być dla niej okej. Za nami przemawia również argumenty logistyczny. Mamy najbliżej do Wysp Przyjaźni i utworzenie tam bazy byłoby najłatwiejsze z naszego punktu widzenia. Chociaż jak tak patrzę na mapę to o każdym członku Paktu (oprócz Edelweiss) można tak powiedzieć. Wyspy Przyjaźni stoją na drodze do Archipelagu Valhalii i nie dziwni mnie takie zainteresowanie nimi.
Moje pytanie dotyczące otwartych drzwi do Wysp Przyjaźni dlla innych państw sygnatariuszy wynika nie tyle ze szczególnego zainteresowania nimi, co z niepewności co do planów winkulijskich. O ile nie mam nic przeciwko winkulijskiej narracji prowadzonej na tym terytorium przez pewien czas, to nie chciałbym, żeby wyspy te stałe się de iure, ani de facto częścią Związku Winkulijskiego.

Słusznie zauważył Ekscelencja, że do wysp względnie blisko mają wszystkie państwa Paktu Bundżadarskiego. Ale nie tylko one, bo też Federacja Nordacka i Voxland, a nawet sarmacki Hasseland.

W przeszłości, zanim Wyspy Przyjaźni zostały włączone do Bialenii, były one wspólnym terytorium BiaBroHasu, swego rodzaju "neutralnym gruntem" dla potrzeb spotkań naszej unii. Zamknięcie Bialenii sprawia, że Wyspy Przyjaźni znów są neutralną ziemią, którą można będzie wykorzystać dla potrzeb międzynarodowych.

Z całym szacunkiem, ale Winkulia ma pełno wysp i innych terytoriów zamorskich do prowadzenia narracji, a wolnych, neutalnych przestrzeni na Nordacie jest bardzo mało. Być może nadejdzie dzień, gdy Winkulia, państwa Bastionu, Federacja Nordacka i kraje goszczące na jej forum i Voxland zechcą podjąć ze sobą dialog - nie w celu budowy jakichś unii, ale w celu współpracy w wybranych dziedzinach i dla realizacji wspólnych interesów Nordaty. Wtedy Wyspy Przyjaźni mogłyby być świetnym miejscem do odbywania takich zjazdów. Byłyby też świetnym miejscem do zebrań Nordaty z Sarmacją, z Leocją, z Edelweissem i państwami Orientyki i Vaarlandu.

Mnie zdecydowanie bardziej przekonuje taka wizja przyszłości tych wysp, dlatego proponuję prowadzenie wobec nich polityki otwartych drzwi, a nie wpisywanie ich do strefy zainteresowania Winkulii. Chociaż co do kilkumiesięcznej akcji narracyjnej ZW na tym archipelagu nie zgłaszam sprzeciwu. Niewielka baza ordyjsko-nandyjska nie będzie w niej przeszkadzała.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Stuart Strange Stempel
Posty: 113
Rejestracja: 01 sie 2023, 11:53
Kontakt:

Re: Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Post autor: Stuart Strange »

Moje pytanie dotyczące otwartych drzwi do Wysp Przyjaźni dlla innych państw sygnatariuszy wynika nie tyle ze szczególnego zainteresowania nimi, co z niepewności co do planów winkulijskich. O ile nie mam nic przeciwko winkulijskiej narracji prowadzonej na tym terytorium przez pewien czas, to nie chciałbym, żeby wyspy te stałe się de iure, ani de facto częścią Związku Winkulijskiego.
Zapewniam, że nigdy do tego nie dojdzie. W Winkulii mamy więcej ziemi niż potrafimy spożytkować. Nie interesują nas kolejne terytoria. Gwarantuję, że po zakończeniu swojej narracji wycofamy się z Wysp Przyjaźni i ograniczymy się do realizacji misji Paktu Bundżadarskiego. Rozumiem te obawy, jednakże jako sojusznicy obdarzajmy siebie chociaż trochę zaufaniem. Interesuję nas tylko narracja i nic ponad to.
Artur Kardacz von Hohenburg
Pierwszy Lord Admiralicji LMiK
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2067
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Projekt konwencji o otoczeniu opieką ziem bialeńskich

Post autor: Andrzej Ordyński »

Dobrze, obdarzę Was zaufaniem. :)

Czy możemy w najbliższym czasie podpisać konwencję? Może właśnie na Wyspach Przyjaźni?
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rada Paktu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość