Przypowieść o Strumieniu i Drzewie
W dawnych czasach, na uboczu malowniczej doliny, znajdował się strumień i starożytne drzewo. Strumień był pełen wody, która płynęła z gór i dawała życie całemu otoczeniu. Drzewo, które stało tu od wieków, było mądrym i cichym świadkiem dziejów ludów ordyjskich.
Pewnego dnia, strumień przemówił do drzewa tymi oto słowami: "Drogie drzewo, widzę, że jesteś tu od zawsze, świadkiem naszych losów i przemijania. Dlaczego nie zmieniasz się, jak my? Dlaczego pozostajesz takie samo?".
Drzewo odpowiedziało: "Drogi strumieniu, moje korzenie są zakorzenione głęboko w ziemi, a moje gałęzie sięgają nieba. Nie muszę zmieniać się, by być częścią tego świata. Moja rola to bycie stałym i spokojnym punktem odniesienia dla tych, którzy mijają. Z miłością obserwuję wasze zmiany, ale zachowuję swoją istotę."
Strumień zrozumiał te słowa i zapytał: "Ale czy nie jesteś samotny, stały i niezmieniający się?"
Drzewo uśmiechnęło się i rzekło: "Nie jestem samotny, strumieniu. Jestem częścią tego krajobrazu, jak ty i wszystkie istoty. To, że pozostaję spokojny i niezmieniony, nie oznacza, że jestem odizolowany. Jestem jednym z wielu, które współtworzą tę dolinę."
Od tej pory strumień i drzewo stały się przyjaciółmi i razem współistniały w harmonii, przypominając ludziom o wartości zachowania stałego centrum w zmiennej rzeczywistości.
Pewnego dnia, strumień przemówił do drzewa tymi oto słowami: "Drogie drzewo, widzę, że jesteś tu od zawsze, świadkiem naszych losów i przemijania. Dlaczego nie zmieniasz się, jak my? Dlaczego pozostajesz takie samo?".
Drzewo odpowiedziało: "Drogi strumieniu, moje korzenie są zakorzenione głęboko w ziemi, a moje gałęzie sięgają nieba. Nie muszę zmieniać się, by być częścią tego świata. Moja rola to bycie stałym i spokojnym punktem odniesienia dla tych, którzy mijają. Z miłością obserwuję wasze zmiany, ale zachowuję swoją istotę."
Strumień zrozumiał te słowa i zapytał: "Ale czy nie jesteś samotny, stały i niezmieniający się?"
Drzewo uśmiechnęło się i rzekło: "Nie jestem samotny, strumieniu. Jestem częścią tego krajobrazu, jak ty i wszystkie istoty. To, że pozostaję spokojny i niezmieniony, nie oznacza, że jestem odizolowany. Jestem jednym z wielu, które współtworzą tę dolinę."
Od tej pory strumień i drzewo stały się przyjaciółmi i razem współistniały w harmonii, przypominając ludziom o wartości zachowania stałego centrum w zmiennej rzeczywistości.