Po upadku Republiki Bialeńskiej większość jednostek regularnej floty zaginęła... kilka okrętów schroniło się na Półwyspie Lisewskim, ale było ich niewiele. Większość jednostek albo gdzie została przejęta, albo po prostu rdzewiała w wyludnionych bazach i została rozebrana (stal pewnie była w cenie). W dobrym stanie przetrwały tylko jednostki dawnej Gwardii Razorna i Lisendorff oraz Gwardii Venomanii.
Po rozpoczęciu działalności Katechonatu Lisewskiego (jako kontynuacji dawnego Departamentu Lisewskiego), a potem Federacji Rodecji poszukiwano na terenach dawnej Bialenii m.in. zachowanych okrętów. Większość niestety nie nadawała się do remontu lub był on po prostu nieopłacalny... choć np. jeden z pobrodryjskich niszczycieli (zachowany na terenie dawnej Anatolii Brodryjskiej) wyremontowano i przekazano Nowalowi.
Niedawno odnaleziono w porcie na terenie dawnego Faradobaju stary pancernik "Maciej Kamiński"... okręt choć ogołocony z większości systemów był w całkiem dobrym stanie. Udało się go nawet uruchomić i przebazować do Stoczni Razorno.

Tutaj jednostka została poddana kapitalnemu remontowi i przebudowie. Wymieniono przestarzałe systemy nawigacyjne, radarowe i kierowania ogniem oraz zastosowano w miarę nowoczesne uzbrojenie... zachowano tylko pierwotne uzbrojenie głównego kalibru.

Stare działa średniego kalibru zostały zdemontowane, a w ich miejsce zamontowano cztery automatyczne, uniwersalne działa morskie 127 mm (takie same jakie są używane na naszych krążownikach i niszczycielach) oraz cztery wyrzutnie rakiet... Takie wyrzutnie są na naszych fregatach, ale w przypadku okrętu liniowego ich magazyny amunicyjne zawierają tylko pociski przeciwlotnicze.

Zamontowano też cztery stanowiska obrony bezpośredniej (6-lufowe działa 20mm) oraz zamontowano osiem poczwórnych wyrzutni pocisków manewrujących i osiem czterorurowych wyrzutni pocisków przeciwokrętowych.
Uznałem, ze jednostka przydać się może do wspierania ewentualnych sił desantowych... jednak gdyby jakimś cudem powrócił do nas niezapomniany Ametyst Faradobus to okręt zostanie mu zwrócony.
Zachowaliśmy też nazwę i teraz to jednostka Zjednoczonej Floty Rodecji - OFR "Maciej Kamiński", która aktualnie przechodzi próby morskie po dokonanej przebudowie.




