Budowa tej stoczni jako dużego przedsiębiorstwa budującego zarówno duże okręty wojenne, jak i pełnomorskie statki handlowe ruszyła dopiero w maju 2019 i było to związane z powstaniem komunizującej Dżamahirji Bialeńskiej.
Do czasu powstania tego autonomicznego regionu Republiki Bialeńskiej jedynym przedsiębiorstwem stoczniowym była Staocznia Bialeńska im 1 Maja w Mesjano. Niestety z chwilą gdy stworzono Dżamahiriję Bialeńską, w której znacjonalizowano własność prywatną, stworzono jakieś "komitety ludowe", kołchozy i inne komunistyczne wynalazki nie dało się już nawet prowadzić przedsiębiorstw państwowych... bo w takim systemie nic nie miało racji bytu. Gospodarka po prostu przestała istnieć - zresztą i sama Dżamahirija pogrążyła się szybko w chaosie, biedzie oraz konfliktach wewnętrznych i w zasadzie zdechła śmiercią naturalną.
Wspomniana stocznia z Mesjano została przeniesiona do miasta Sateda na Anatolii. Jednak przeniesienie tak wielkiego przedsiębiorstwa musiało potrwać - bo zdemontować i przewieźć można maszyny, biura konstrukcyjne i inne mienie ruchome. Całą infrastrukturę trzeba było budować od nowa...
I tutaj niewielka stocznia w Razornie, która rozwijała się powoli i produkowała niewielkie jednostki (kutry rybackie i małe towarowce) dostała swoją szansę... Jej rozbudowa była szybsza i tańsza niż budowa od zera stoczni w Sateda.
Zanim Stocznia Bialeńska w Sateda uzyskała zdolności produkcyjne, wszelkie zlecenia przejęła Stacznia w Razornie. Ponieważ zbiegło się to z okresem rozbudowy sił morskich gwardii lennych i Gwardii Rzeszy Bialeńskiej to na brak zamówień nie narzekano. Budowano okręty dla Gwardii Razorna i Lisendorff, Gwardii Venomanii i Gwardii Rzeszy, a nawet zdobyto zlecenia z Marynarki Wojennej RB
Dzięki tym zleceniom i wpływom z ich realizacji Stocznia Razorno znacząco się rozbudowała i stała się drugim wielkim przedsiębiorstwem stoczniowym w Republice Bialeńskiej. Gdy byłem zmuszony opuścić Bialenię to próbowałem swoich sił w przemyśle stoczniowym Nan Di i stworzyłem przedsiębiorstwo Ronon Shipyard. Działało z sukcesami, aż do opuszczenia przez Nan Di forum bastionu. Potem jeszcze usiłowałem to odtworzyć w Bolivarii.... ale już sukcesu nie było.
Jednak powróciłem na moje dawne ziemie i okazało się, że Stocznia Razorno da się odbudować (a raczej przywrócić do dawnej świetności), bo moi wirtualni poddani dobrze sobie radzili.
Ruszamy więc ze Stocznią Razorno na nowo...
Na początek czeka nas zadanie dokonania remontów i modernizacji jednostek Zjednoczonej Floty Rodecji oraz pewnej rozbudowy stanu posiadania dużych statków hadlowych - gdyż z analizy zapotrzebowania na surowce wynika, że potrzebujemy paru dodatkowych tankowców i masowców.



