Navimaian Crisis

Moderator: Azyen J. Hofsteede

Awatar użytkownika
Azyen J. Hofsteede Stempel
Posty: 118
Rejestracja: 27 maja 2024, 18:29
Kontakt:

Navimaian Crisis

Post autor: Azyen J. Hofsteede »

Navimay po upadku I KSA przeżywa ciężki kryzys. Rozłam senatu, ekstremizm przejmujący władzę w partiach jak i brak wsparcia ze strony dawnych braci-stanów sprawiły, że Azyen Johann Hofsteede podjął ryzykowną decyzję i wysłał prośbę do PMC "Mercury Corps", gdzie w zamian za część władzy korpus zająłby się granicami stanu oraz zapewnieniem bezpieczeństwa w tych niepewnych czasach. Niestety formalnie podporządkowana senatowi Navimay, PMC świadome braku kompetencji skłóconych rządów zaczęło działać z dużą autonomią.

Z tego też powodu PMC "Mercury Corps" powiększyło się i dokonało reform struktury swojej jednostki, doszło reorganizacji na kształt nowoczesnych, zawodowych sił bezpieczeństwa, gdzie powstało pięć głównych odłamów/dywizji:

Obrazek
Frontline Operations Division (FOD)

Z dowództwem w Amnis City oraz okolic Las Cazadores specjalizujących się w pełnoskalowych operacjach bojowych, ochronie granic strefy wykluczenia, reagowaniu na powstania i na zagrożenia terrorystyczne.

Wyposażenie:
• 80 APC (Transportery opancerzone)
• 40 IFV (Wozy bojowe piechoty)
• 20 Czołgów
• 10 samobieżnych dział artyleryjskich
• 10 mobilnych systemów przeciwlotniczych
• 20 ATGM i 100 RPG
• 10 bojowych dronów

Obrazek
Territorial Security Division (TSD)

Zauważonych w Tytir, Redders, Talow City i Amnis City zajmujących się kontrolą terytoriów zurbanizowanych, wsparciu lokalnej administracji, szybkim reagowaniu na zamieszki oraz przestępczości zorganizowanej.

Wyposażenie:
• 70 lekkich pojazdów opancerzonych
• 20 APC
• 30 moździerzy
• 100 MANPADS
• 100 RPG
• 150 karabinów maszynowych
• 50 granatników automatycznych

Obrazek
Aerial & Artillery Command (AAC)

Z siedzibą w porzuconej już ASP na zachodzie stanu specjalizujących się w wsparciu ogniowym, kontroli powietrzna, rozpoznaniu, ewakuacji i szybkim transporcie.

Wyposażenie:
• 10 śmigłowców transportowych
• 5 śmigłowców szturmowych
• 15 haubic holowanych
• 20 dronów rozpoznawczych
• 10 dronów bojowych

Obrazek
Special Enforcement & Reconnaissance Division (SERD)

Ze strefami działania głownie w strefie wykluczenia oraz lasach przy Tytir zajmujący się operacjami specjalnymi, eliminacją zagrożeń asymetrycznych, zwiadem, działaniami prewencyjnymi w strefach podwyższonego ryzyka (w tym Natooyah Pato).

Wyposażenie:
• 50 lekkich pojazdów opancerzonych
• 50 ATGM
• Zestawy sprzętu walki elektronicznej (EW) – 5 pojazdów
• Zestawy łączności – 10
• Dostęp do śmigłowców i dronów AAC

Obrazek
Command, Logistics & Support Division (CLSD)

W Kwaterze Głównej MC w Amnis City zajmującej się dowodzeniem, wsparciem medycznym/technicznym/transportowym/logistycznym oraz zarządzaniu zaopatrzeniem

Wyposażenie:
• 10 systemów łączności i dowodzenia
• Floty wsparcia i ciężarówki opancerzone
• Mobilne szpitale polowe


Wkrótce więcej informacji!
Obrazek
Awatar użytkownika
Azyen J. Hofsteede Stempel
Posty: 118
Rejestracja: 27 maja 2024, 18:29
Kontakt:

Re: Navimaian Crisis

Post autor: Azyen J. Hofsteede »

Już od wczesnego ranka nad miastem krążyły śmigłowce wojskowe. Tłum gromadził się pod czujnym okiem patrolujących ulicę uzbrojonych jednostek PMC MC. Nad sceną powiewały flagi Navimay – ciemnozielone z symbolem niedźwiedzia po środku.

Wielkie telebimy ustawiono na rogach placu, transmitując przemówienie na żywo. Na ich ekranach jeszcze przed wystąpieniem wyświetlano archiwalne klipy z chaosu po rozpadzie Arcadii – płonące konwoje, zniszczone domy, zamieszki. Wszystko po to, by wywołać emocje i nadzieję na „odnowiony porządek”.

Nad sceną dominował ogromny napis:
„Kiedyś - Chaos i Podział, teraz - Porządek i Naród.”

Przybyli funkcjonariusze, lokalni urzędnicy, przedstawiciele nowej administracji, dowództwo Mercury Corps i lojalni senatorowie. Część ludności była obecna z przymusu – zorganizowane grupy uczniów oraz pracowników fabryk.

Azyen J. Hofsteede wszedł na podwyższenie o zaplanowanej godzinie. Wraz z pojawieniem się kluczowej dla stanu postaci zamilkły drony, zamknęły się kordony. Kamery przesunęły się na jego twarz – zimną, stanowczą, bez śladu niepewności.
Przemówienie Gubernatora Azyena Johanna Hofsteede'a

Plac główny, Amnis City, Navimay
12:00 16.06.2025
„Dziś nie przychodzę do was by ogłosić koniec kryzysu – dziś przychodzę aby ogłosić początek nowej epoki!”

Obywatele i obywatelki!
Stoję dziś przed Wami nie jako polityk, nie jako gubernator – ale jako reprezentant Naszego bólu, Naszej siły i Naszej niezłomności. Przez wiele miesięcy jedyne co mieliśmy to popiół, głód i niepokój przed dniem następnym. Arcadia upadła, nasi dawni sojusznicy porzucili nas niczym zepsutą zębatkę w maszynie historii.
Ale wiemy jedno; że Navimay przetrwało tą próbę czasu.
Nie dzięki jałowym debatom. Nie dzięki pustym obietnicom partii, lecz przetrwaliśmy dzięki jedności, dyscyplinie i lojalności wobec większego dobra.
Wiele razy słyszałem pytania z kategorii: „Panie Hofsteede, ale kto dziś naprawdę rządzi tym stanem?”
Odpowiem Wam - ludziom szczerze, choć prosto: Navimay nie potrzebuje rządzenia – Navimay potrzebuje prowadzenia i to twardego jak i solidnego.
A prowadzić może nie ten który wciąż się waha, lecz ten, kto ma siłę działać.
Dlatego właśnie przyjęliśmy współpracę z Mercury Corps – nie jako gest słabości, lecz jako wybór człowieka odważnego i odpowiedzialnego.
To nie najemnicy – to żelazny fundament nowego bezpieczeństwa.
To nie cień dawnej demokracji – to prawdziwa tarcza wobec dzisiejszego chaosu.
Nie bójcie się ich mundurów. Bójcie się tych, którzy nie mieli odwagi ich założyć, gdy trzeba było bronić granic.

Nie ma tutaj u Nas już miejsca na polityczne kłótnie. Senat zostanie zreformowany, podzielony na Navimaian Reconstrucion Council (NRC), odpowiedzialne przed społeczeństwem – i przed historią.
Nie będzie litości dla sabotażystów, wichrzycieli i zdrajców.
Wszyscy ci, którzy przez lata żyli z destrukcji i korupcji – poznają granice naszej cierpliwości.
Do naszych miast wróci prawo. Do naszych wsi – chleb.
Ale to silne ramię porządku, a nie miękka ręka kompromisów, przyniesie stabilność.

Navimay potrzebuje obywatela silnego, pracowitego, czujnego i odpowiedzialnego.
Każdy będzie musiał odnaleźć swoje miejsce – czy to w fabryce, szkole, czy w służbach obywatelskich.
Już wkrótce rozpoczniemy Navimaian Unity Initiative w skrócie NUI – system szkoleń, przysposobienia obronnego i wolontariatu.
Nie po to, by kontrolować – ale by obudzić w nas to, co anarchia próbowała stłumić: ducha wspólnoty, obowiązku i dumy.

Do Natooyah Pato już nigdy nie wrócimy.
To, co tam się zrodziło – choroby, bunt, zdrada – zostanie odcięte od naszego organizmu. Strefa wykluczenia będzie strzeżona jak najszczelniejsza granica między światłem a ciemnością.
A kto zechce przenieść ten mrok i sodomę do naszych miast – pozna pełnię stanowczości nowego prawa. Zburzymy ten nowotwór i wybudujemy nowe, lepsze miasto dla Was, zwykłych dumnych ze swojego pochodzenia obywateli.

Nie pytajcie już, gdzie są nasi dawni sojusznicy.
Nie pytajcie, co obiecano i nie dotrzymano.
Navimay będzie silne nie dlatego, że inni nam pomogą – ale dlatego, że wreszcie potrafimy pomóc sobie sami.
W ciągu najbliższych miesięcy:
Uruchomimy Civilian Rebuilding Programme (CRP) – tworząc tysiące nowych miejsc pracy.
Rozpoczniemy Navimay Bastion Program (NBP) z nową infrastrukturą i kontrolą migracji.
Przywrócimy edukację, oświatę i media wolne od chaosu, podzielonego języka i nienawiści.

Pamiętajcie, że wolność nie polega na robieniu wszystkiego – ale na robieniu tego, co słuszne.
A to, co słuszne, dziś znaczy: budować, pracować, ufać.
Niech cały mikroświat patrzy i mówi: „Przecież to niemożliwe, Navimay wstało z kolan.”
A my dumnie i uśmiechnięci odpowiemy: „Wstaliśmy – bo przestaliśmy pytać, kto zawinił. A zaczęliśmy działać.”
Long live the State!
Long live the Order!
Long live the NEW NAVIMAY!
Głos Gubernatora przez całe przemówienie rozbrzmiewał czysto i donośnie. Przy każdym wspomnieniu o jedności, porządku czy też sile kamery ukazywały twarze słuchaczy - pełne strachu, zmęczenia, a zarazem zafascynowania i nadziei. Wraz z końcowymi okrzykami na niebie eksplodowały czerwone race a tłum wybuchł oklaskami czy były to oklaski kupione, czy też szczerze - nikt nie był w stanie tego określić, jednakże było widać, że wiele osób biło brawo z opóźnieniem - jakby nie byli pewni co do końca robią. Jaka natomiast była reakcja publiczna?
Obrazek
Awatar użytkownika
Azyen J. Hofsteede Stempel
Posty: 118
Rejestracja: 27 maja 2024, 18:29
Kontakt:

Re: Navimaian Crisis

Post autor: Azyen J. Hofsteede »

Navimay Federation of Communes (NFC)
"We are not seeking power – we are burning the rotten throne."
Obrazek
Ruch syndykalistyczno-anarchityczny sprzeciwiający się rządom aktualnych "podległych" władz.

NFC głośno mówi o niewybaczalnym skorumpowaniu, "nienaprawialności" i zbrodniczości aktualnego systemu. Ruch ten nie wierzy już w naprawę, reformę, jak i przywrócenia czegokolwiek z poprzedniego rządu. Ich cele mówią o całkowitym zniszczeniu istniejących struktur i rozwiązaniu wszelkich instytucji powstałych po upadku KSA.

"Nie będzie jednego KSA, nie będzie jednego Navimay" napisy tworzone na ścianach budynków wprost mówią o utworzeniu pewnego rodzaju "archipelagu stref wolności" stawiających na radach lokalnych, układach i bezpośrednich wymianach i kooperacji. Likwidacja granic oraz całkowita decentralizacja ma być nowym porządkiem. NFC stawia również na odrzuceniu tożsamości narodowej, obywatelskiej, nie chcą o ni historii pisanej przez państwa, a nowego świata bez mitów, sztandarów, politycznych fantomów i odgrzewania trupa w celu kontroli ludności - każda osoba to suwerenne ciało decydujące, każda wspólnota równa innej – brak flag, brak hymnów, brak twarzy rewolucji.

Ruch sprzeciwia się również pracy najemnej, wyzysku oraz własności środków produkcji przez prywatne, jak i państwowe podmioty - jest to dla nich nowoczesna forma niewolnictwa, która ma zostać jak najszybciej zburzona drogą pokoju, bądź wojny. Wewnętrzne frakcje NFC uważają, że kultura eksploatacji, masowej produkcji i urbanizacji sama w sobie rodzi dominację. W tym celu ma również nastąpić dekonstrukcja struktur przemysłowych, sieci logistycznych i powrotu do wspólnot kolektywnych i lokalnych.

Bojówkarze NFC twierdzą, że pokój z opresją to zdrada ludności, a prośby ugłaskania Mercury Corps są jedynie formą kapitulacji. Ruch nie ukrywa chęci wprowadzenia brutalnych represji wobec kolaborantów poprzez rozliczenia publiczne, konfiskatę majątków elit oraz ujawnieniu i zniszczeniu archiwów służb w razie potrzeby czy też chęci.

Ruch sam w sobie składa się z federacji rad i komitetów, które podejmują decyzje poprzez demokrację bezpośrednią i konsensusy. Na ten moment mamy ograniczoną wiedzę odnośnie dokładnej budowy tej organizacji jednakże jesteśmy w stanie wskazać na 4 główne typy jednostek znajdujących się w NFC:

- Navimaian Local Milita - jednostki obronne terenów wiejskich, jak i dzielnic robotniczych, charakteryzują się czerwonymi opaskami na ramionach z czarnym tekstem "NLM".

- Labor and Distribution Council - kolektywy zarządzające głównie fabrykami, warsztatami oraz siecią dostaw na terenach przejętych przez NFC.

- Committee of Education - oddolne szkoły i kursy tworzące nowy model edukacji na terenach NFC.

- Committee of Diversion - zespoły zajmujące się stricte koordynacją sabotażów, przemytu i oporu zbrojnego.

Kwestie "Kto wygrywa?" w aktualnym konflikcie są bardzo ciężkie do określenia przez różne cele obu stron. Taktyki hit-and-run oraz ataki logistyczne z naciskiem na sabotaże z dodatkiem wsparcia części ludności powoduje, że Mercury Corps musi działać nader ostrożnie, gdyż każda najmniejsza represja jest w stanie dolać oliwy do ognia potencjalnego buntu lokalsów. Mimo to NFC jest znane z druzgocących porażek w konfliktach bezpośrednich z wrogiem ze względu na znacznie gorsze wyposażenie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Azyen J. Hofsteede Stempel
Posty: 118
Rejestracja: 27 maja 2024, 18:29
Kontakt:

Re: Navimaian Crisis

Post autor: Azyen J. Hofsteede »

Siege of Las Cazadores
Stan na 09.07.2025
Las Cazadores - Stepowe miasto na obrzeżach stanu, kiedyś miejsce wypoczynku i nietypowej natury, dziś miejsce ciągłego rozlewu krwi i strachu. Fale kurzu przetaczające się przez ulice wypełnione plakatami propagandowymi i graffiti oraz dźwięki moździerzy przekrzykujące się na zmianę z alarmami wypełniają pustki między niegdyś kolorowymi budynkami. Wchodząc na teren starego rynku, nie spotyka się już sprzedawców lokalnych wyrobów, czy też muzyków próbujących rozpocząć swoją karierę, lecz barykady z gruzu, puste łuski, oraz chłopców z oczami starszymi niż ich własne twarze.
Śmiertelne choroby, niebezpieczne kataklizmy, anarchiści i bandyci ... żadne z nich nie powstrzyma triumfalnego marszu Mercury Crops w kierunku uratowania Navimay! ~ komunikaty PMC MC emitowane regularnie z ulicznych głośników
Od południa aż po wschodnie sektory miasta można spotkać dumnych żołnierzy MC. Szare mundury kołujące się wokół betonowych ruin samą swoją obecnością ukazują swoją potęgę i geniusz militarny. Nowoczesne magazyny i posterunki, koszary, punkty kontroli cywilnej umożliwiają Mercury Corps na przetrwanie długotrwałych blokad dostaw prowadzonych przez NFC którzy okrążyli znajdujące się tam dowództwo PMC parę miesięcy temu - niestety ze względu na krytyczność wszelkich decyzji nie udało się poznać szczegółów dot. sytuacji w jednostce oraz wszelkich planach ich działań.
NFC nie są już protestującymi. To bojówki. To terroryści. A my jesteśmy ostatnim bastionem między nimi a cywilami. ~ anonimowy podoficer PMC Mercury Corps
Z drugiej strony barykad znajdują się jednostki Navimay Federation of Communes - NFC, gdzie północną dzielnicę ze starymi fabrykami zamieniono w drukarnie, warsztaty i szpitale polowe. Na każdym słupie ogłoszeniowym rozwieszane są zdjęcia osób zaginionych/poszukiwanych. Mimo początkowego udanego pierwszego zrywu na czerwono-czarnych flagach NFC rozwieszonych na dachach ulic widać ślady czasu - czasu, którego bojówkom bardzo brakuje, tak samo, jak wyposażenia. Oddziały ich bowiem składają się głównie z młodych robotników, wcześniej już utworzonych lokalnych milicji oraz części inteligencji Navimejskiej. Mimo przewagi liczebnej NFC decyduje się na nocne operacje podkopów, ataków snajperskich czy też sabotażu - między innymi zdetonowano ładunki pod nowym punktem kontrolnym MC w dzielnicy handlowej w celu przepływu ludności i wprowadzenia większego chaosu wśród jednostek przeciwnika. Efekty? 9 zabitych w tym 3 strażników oraz 2 przypadkowe kobiety.
Straty? Niestety, tak wygląda rewolucja... ~ anonimowy lider jednej z pomniejszych frakcji NFC ps. Iskra
Jak wygląda sytuacja wśród cywili? Próby mediacji podejmowane przez lokalne duchowieństwo i organizacje humanitarne zakończyły się fiaskiem - żadna strona nie uznaje drugiej za partnera; od strony NFC słychać głosy, że MC to okupanci i najemnicy plutokratycznych resztek Arcadii, gdzie od drugiej, że NFC to radykalna komuna dążąca do chaosu i anarchii. Dla mieszkańców natomiast to wszystko brzmi jak wyrok śmierci, a nie wybór - prąd tylko dwie godzinny dziennie, woda tylko, gdy nie zostanie przerwana rura podczas ostrzału. Wśród mieszkańców widać rosnące zmęczenie konfliktem - komitety samopomocowe działają pod flagą NFC, lecz wielu mieszkańców mimo korzystania z ich pomocy medycznej i jedzenia nie popiera walk. Represyjność MC zwłaszcza po ostatniej próbie zamachu na oficera FOD przyczyniły się do zamykania obywateli prewencyjnie - mowa nawet o znikaniu pewnych ludzi nawet na tygodnie.
Ludzie tu już nie wierzą w żadną stronę [...] Chcemy jedynie z rodziną i dziećmi przeżyć kolejny dzień ~ mieszkaniec Las Cazadores
Las Cazadores nie jest już miastem, a ideą, polem bitwy oraz przestrogą i to nie o polityce; lecz o tym, jak łatwo można zapomnieć, że na końcu każdej ulicy mieszka ktoś, kto chciał tylko żyć.
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Navimay”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość