Re: Przybycie ludzi słowa
: 06 sty 2026, 18:14
Po nowym roku ludzie Zvolynskiego, zgrupowali się w 3 silne oddziały uderzeniowe, które miały rozbić bandy łupieżców z Vrchów. Jak Konduktor rzekł: "Na stráži Grutinohradu a štátu! Będziecie chłopcy bili się o zjednoczenie tych ziem pod jednym sztandarem. To wasza chwila!".
Do rekonesansu w nocy wyruszyli Noční Sekáči (pol. Nocni Siepacze), którzy rozpoznali ziemie zajmowane przez oprychów z Vrchów. Dali oni pogląd całkowitej sytuacji, która napotka ich kolegów w trakcie walki. Następny był oddział Tieňolam (pol. Łamacz Cieni), który liczył w okolicach 120 osobowej kompanii. Zabezpieczeniem natomiast zajmował się pododdział w sile plutonu Rovinský Štít (pol. Rovińska Tarcza). Wszystkie 3 oddziały działające dla Konduktora były jednymi i tymi samymi ludźmi, którzy zwyczajnie zapragnęli spokoju.
Wszystko miało się rozegrać jeszcze tej nocy.
Do rekonesansu w nocy wyruszyli Noční Sekáči (pol. Nocni Siepacze), którzy rozpoznali ziemie zajmowane przez oprychów z Vrchów. Dali oni pogląd całkowitej sytuacji, która napotka ich kolegów w trakcie walki. Następny był oddział Tieňolam (pol. Łamacz Cieni), który liczył w okolicach 120 osobowej kompanii. Zabezpieczeniem natomiast zajmował się pododdział w sile plutonu Rovinský Štít (pol. Rovińska Tarcza). Wszystkie 3 oddziały działające dla Konduktora były jednymi i tymi samymi ludźmi, którzy zwyczajnie zapragnęli spokoju.
Wszystko miało się rozegrać jeszcze tej nocy.