Strona 2 z 2

Re: Rozważania nt. struktur wojskowych na Wyspie.

: 13 cze 2025, 09:55
autor: Ronon Dex
Karol Keane pisze: 13 cze 2025, 09:09 Specjalny okręt desantowy powinien mieć nazwę adekwatną, do zadania! Wydaje się, że najlepiej nazwać go Komandos, a ze skrótem OWSM Komandos.
Jeżeli faktycznie dorobimy się jednostki o takim przeznaczeniu to jak najbardziej nazwa będzie adekwatna...

Problem w tym, że ta barka desantowa nie została zakupiona na potrzeby desantowania, bo Wyspa Św. Małgorzaty jak na razie nie ma okrętu desantowego, ani formacji desantu morskiego. Może kiedyś... choć nieprędko, bo raczej sił ofensywnych nie tworzymy.

Ta barka pełni rolę jednostki pomocniczej... czegoś w tym rodzaju. Zauważ jaką rolę pełni B-7... :lol:

Ta jednostka pomocnicza była używana (kiedyś, gdzieś) jako barka desantowa i jako taka powstała. Została zakupiona w DEXMOBIL-u (firma w Leocji handlująca demobilem wojskowym) jako pomocniczy okręt do obsługi bazy, szkolenia (np. nurków), rozładunku czy zaopatrywania jednostek na redzie (bez dobijania do brzegu) itp.

Obawiam się, że choć "Komandos" to chwytliwa nazwa to jest trochę "na wyrost" dla pomocniczej jednostki będącej portowym "koniem roboczym".

Marynarka wojenna nie składa się tylko z okrętów uzbrojonych i przeznaczonych do walki... podobnie jak na lądzie musi występować logistyka i zaplecze techniczne. Bardzo ważne, choć zauważane przez wielu dopiero wtedy gdy nie działa... jak działa to pozostaje "w cieniu". Ale nie można się bez tego obejść...

Re: Rozważania nt. struktur wojskowych na Wyspie.

: 13 cze 2025, 12:51
autor: Piotr de Zaym
Dzięki - i czekam, może ktoś jeszcze coś zaproponuje :D

Re: Rozważania nt. struktur wojskowych na Wyspie.

: 13 cze 2025, 14:09
autor: Karol Keane
Ronon Dex pisze: 13 cze 2025, 09:55
Ta jednostka pomocnicza była używana (kiedyś, gdzieś) jako barka desantowa i jako taka powstała. Została zakupiona w DEXMOBIL-u (firma w Leocji handlująca demobilem wojskowym) jako pomocniczy okręt do obsługi bazy, szkolenia (np. nurków), rozładunku czy zaopatrywania jednostek na redzie (bez dobijania do brzegu) itp.

Obawiam się, że choć "Komandos" to chwytliwa nazwa to jest trochę "na wyrost" dla pomocniczej jednostki będącej portowym "koniem roboczym".

Marynarka wojenna nie składa się tylko z okrętów uzbrojonych i przeznaczonych do walki... podobnie jak na lądzie musi występować logistyka i zaplecze techniczne. Bardzo ważne, choć zauważane przez wielu dopiero wtedy gdy nie działa... jak działa to pozostaje "w cieniu". Ale nie można się bez tego obejść...
Noo, cp jednak nie oznacza, że nie jest to jednostka o unikalnych możliwościach wśród PJP ;)
Obrazek

Re: Rozważania nt. struktur wojskowych na Wyspie.

: 13 cze 2025, 20:20
autor: Piotr de Zaym
Najwyżej sprawimy sobie drugą, jedna będzie Krab, a druga Komandos :lol: tą drugą uzbroimy...

Re: Rozważania nt. struktur wojskowych na Wyspie.

: 13 cze 2025, 21:39
autor: Ronon Dex
Piotr de Zaym pisze: 13 cze 2025, 20:20 Najwyżej sprawimy sobie drugą, jedna będzie Krab, a druga Komandos :lol: tą drugą uzbroimy...
Daj mi trochę czasu... Coś wykombinuję z tymi komandosami. Liczebność SZ WŚM wzrośnie o góra 20 osób, ale symboliczną taka formacja będzie.

Re: Rozważania nt. struktur wojskowych na Wyspie.

: 14 cze 2025, 06:40
autor: Ronon Dex
Piotr de Zaym pisze: 13 cze 2025, 20:20 Najwyżej sprawimy sobie drugą, jedna będzie Krab, a druga Komandos :lol: tą drugą uzbroimy...
Takiej samej nie ma sensu... szczególnie uzbrajać. No, ale widzę dwa wyjścia:

1/ Pierwsze jest proste... zawsze możemy dokupić jeden kuter patrolowo-bojowy (przecież mogą przewozić 12-osobowy desant), który będzie służył stworzonemu 12-osobowemu oddziałowi komandosów i ten K-17 "Komandos" zachowa malowanie maskujące, a pozostałych sześć kutrów przemalujemy na tradycyjny szary.

Obrazek

2/ Drugie chyba ciekawsze... Tworzymy 12-osobowy "oddział komandosów" oraz zakupujemy w DEXMOBIL-u albo w Ronon Shipyard (robiłem je dla Nowej Ordy... mogę jeden doprodukować) niewielką jednostkę patrolowo-pomocniczą:

Obrazek

Obrazek

Wyporność: 2 t
Długość: 16 m
Szerokość: 4 m
Zanurzenie: 0,9 m
Prędkość: 32 węzły
Zasięg: 250 Mm przy 23 węzłach i nawet 850 Mm przy 8 węzłach
Załoga: 4-6 marynarzy + 12 żołnierzy
Uzbrojenie:
3 wkm-y 12,7 mm
1 moździerz 80 mm


Można go też dać w ciemnym kolorze dla klimatu i "działań nocnych"...


Obrazek


Kuter C-41 "Komandos" będzie służył komandosom do ćwiczeń, do przemieszczania się i innych działań szkoleniowych i logistycznych oraz pewnych działań bojowych. A w razie czego i tak przecież można ich przewozić oraz desantować kutrami serii "K".

Mamy dodatkowo 18-20 ludzi czyli ten 12-osobowy oddział, 2 żołnierzy do obsługi oraz 4-6 marynarzy na nawą jednostkę pływającą.

Nie sądzę, ze przy założeniu ten 30-tysięcznej populacji to jakiś problem... zresztą w przyszłości i tak zastanawiałem się nad rozwojem sił zbrojnych do 500 ludzi w służbie czynnej (to też nie jakaś militaryzacja wyspy), a warto mieć jakiś zapas na późniejszy rozwój sił zbrojnych.

PS. Jestem w trakcie opisywania i ilustrowania naszej kompanii piechoty morskiej... od jutra mam 3 dni wolnego to wrzucę na forum.

Re: Rozważania nt. struktur wojskowych na Wyspie.

: 14 cze 2025, 09:47
autor: Karol Keane
C-41 jest świetny i fajna koncepcja, bo moździerz nie jest czymś do zlekceważenia dla ewentualnego przeciwnika!

Re: Rozważania nt. struktur wojskowych na Wyspie.

: 14 cze 2025, 14:18
autor: Piotr de Zaym
Tak zróbmy!

Re: Rozważania nt. struktur wojskowych na Wyspie.

: 15 cze 2025, 07:35
autor: Ronon Dex
Karol Keane pisze: 14 cze 2025, 09:47 ...bo moździerz nie jest czymś do zlekceważenia dla ewentualnego przeciwnika!
Przeciwnika na lądzie oczywiście... na morzu moździerz czyli broń stromotorowa nie przydaje się akurat do niczego.

Realowe jednostki tego typu służyły do patrolowania rozlewisk rzek oraz wód przybrzeżnych, a co ciekawe powstały z potrzeby chwili (wojna w Wietnamie) i na bazie serii cywilnych jednostek służących komunikacji z platformami wiertniczymi w Zatoce Meksykańskiej (teraz to niby "Amerykańska", ale wtedy to była "Meksykańska").

Ze względu na operowania na rzekach uzbrojeniem był właśnie moździerz (w oryginale 81 mm, ale DexGun tworzy taką broń w kalibrze 80 mm), bo się bardzo przydawał do ostrzeliwania brzegu. Używane potem na Malcie przybrzeżne jednostki patrolowe tej klasy miały zredukowane uzbrojenie (tylko jeden wkm na tylnym pokładzie) i podobnie jak filipińskie nie miały moździerza. Zresztą i na amerykańskich jednostkach z czasem zastępowano tylne stanowisko moździerza i wkm-u - automatycznym granatnikiem Mk19... niektóre filipińskie też miały taką kombinację.

Jednak u nas jednostka będzie miała moździerz... bo przy przeznaczeniu do działań z komandosami ostrzał lądu się przydać może.

Re: Rozważania nt. struktur wojskowych na Wyspie.

: 15 cze 2025, 07:41
autor: Karol Keane
Dokładnie!