Re: Pax Nandicum [Panel Dyskusyjny]
: 03 lis 2024, 18:35
Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że doszło do takiej ciekawej dyskusji
Osobiście, uważam, że Brodria jest fajna, ale choć nie jestem sinologiem,to nęci mnie pierwiastek chiński/wietnamski w Cesarstwie Nan Di.
To bardzo duży potencjał
Co do nowych osób, to warto dać znać na X,bo jest możliwość, że ktoś nowy się trafi, jeśli stworzymy oficjalnie profil Cesarstwa Nan Di.
Mikronacje w obecnych czasach przeżywają pewien kryzys, ale czasem na własne życzenie.
Taka RON np. masowo się stała siedzibą kupców i chłopów, ale,że szlachty jak na lekarstwo, to mają tam niezły cyrk podczas wolnych elekcji,z tego co czytam XD
Cesarstwo Niemieckie działa pomału, ale funkcjonuje dość stabilnie.
To samo, w pewnym sensie, z MAW.
Ciekawy jest przypadek Rusowii, bo z tego co widzę w tym momencie, to chyba doszło tam do upadku monarchii i ktoś stara się tam budować demokrację, pomimo chyba masowej realiozy mieszkańców i jakiejś rewolucji.
Czy się im uda?
Co do aktywizacji, to interesujące są rozwiązania w ZKRR, bo choć nie za bardzo kocham ich ustrój, to mają różne wydarzenia na polu nauki czy działalności państwowych spółek i PGRów.
Myślę, że u nas dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie narracji związanej z uprawą ziemi, obserwacji wzrostu zasianych roślin i opisywaniem żniw.
Możemy wprowadzić realne nagrody w fortach dla najbardziej aktywnych w takiej, rolniczej narracji.
Oprócz tego, powinny dobrowolnie powstać lokale gastronomiczne (wrzucanie przepisów kulinarnych na dania Państwa Środka i Indochin czy bardzo bogatej kuchni irańsko-afgańsko-tadżyckiej chyba wcale nie jest złe)?
Wisienką na torcie moich propozycji, jest zaś eksploracja kosmosu przez Cesarstwo (niesamowite wręcz możliwości narracji, choć dobrze będzie, jeśli będzie to zgodne z wiedzą naukową) ✌
Tam gdzie inni widzą trudności, ja widzę możliwości
P.S O polityce w mym poście niewiele, bo nie jestem władcą Cesarstwa i i tak skończy się wspólnie podjętymi decyzjami, choć osobiście, jestem zwolennikiem monarchii parlamentarnej lub konstytucyjnej (to ostatnie doprowadzi jednak kiedyś do demokracji!)
Osobiście, uważam, że Brodria jest fajna, ale choć nie jestem sinologiem,to nęci mnie pierwiastek chiński/wietnamski w Cesarstwie Nan Di.
To bardzo duży potencjał
Co do nowych osób, to warto dać znać na X,bo jest możliwość, że ktoś nowy się trafi, jeśli stworzymy oficjalnie profil Cesarstwa Nan Di.
Mikronacje w obecnych czasach przeżywają pewien kryzys, ale czasem na własne życzenie.
Taka RON np. masowo się stała siedzibą kupców i chłopów, ale,że szlachty jak na lekarstwo, to mają tam niezły cyrk podczas wolnych elekcji,z tego co czytam XD
Cesarstwo Niemieckie działa pomału, ale funkcjonuje dość stabilnie.
To samo, w pewnym sensie, z MAW.
Ciekawy jest przypadek Rusowii, bo z tego co widzę w tym momencie, to chyba doszło tam do upadku monarchii i ktoś stara się tam budować demokrację, pomimo chyba masowej realiozy mieszkańców i jakiejś rewolucji.
Czy się im uda?
Co do aktywizacji, to interesujące są rozwiązania w ZKRR, bo choć nie za bardzo kocham ich ustrój, to mają różne wydarzenia na polu nauki czy działalności państwowych spółek i PGRów.
Myślę, że u nas dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie narracji związanej z uprawą ziemi, obserwacji wzrostu zasianych roślin i opisywaniem żniw.
Możemy wprowadzić realne nagrody w fortach dla najbardziej aktywnych w takiej, rolniczej narracji.
Oprócz tego, powinny dobrowolnie powstać lokale gastronomiczne (wrzucanie przepisów kulinarnych na dania Państwa Środka i Indochin czy bardzo bogatej kuchni irańsko-afgańsko-tadżyckiej chyba wcale nie jest złe)?
Wisienką na torcie moich propozycji, jest zaś eksploracja kosmosu przez Cesarstwo (niesamowite wręcz możliwości narracji, choć dobrze będzie, jeśli będzie to zgodne z wiedzą naukową) ✌
Tam gdzie inni widzą trudności, ja widzę możliwości
P.S O polityce w mym poście niewiele, bo nie jestem władcą Cesarstwa i i tak skończy się wspólnie podjętymi decyzjami, choć osobiście, jestem zwolennikiem monarchii parlamentarnej lub konstytucyjnej (to ostatnie doprowadzi jednak kiedyś do demokracji!)