Najdroższy Synu,
Niezmiernie cieszy mnie podjęcie tematu z Twojej strony. To, że My (jako Cesarz Nan Di) widzimy potrzeby zmiany w dotychczasowym traktacie, nie zmienia to faktu, że do takich prac musimy podejść wspólnie. Nie mniej na ten moment wszyscy ratyfikowali traktat bez żadnych zastrzeżeń, tym bardziej że nikomu nie wnikamy w jego sprawy wewnętrzne.
Nie miałem na myśli destabilizacji sojuszu, a wyłącznie tracenie na znaczeniu w momencie, gdy obserwator aplikujący stwierdza, że ma zastrzeżenia do traktatu. Zresztą bardzo mnie cieszy rozpoczęcie konstruktywnej rozmowy, od której rozpocznie się kolejny zjazd paktu. Także pozostaje nam działać.

