Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1611
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Post autor: Ronon Dex »

AF de Espada pisze: 20 sie 2023, 12:39
Ronon Dex pisze: 18 sie 2023, 19:48
AF de Espada pisze: 18 sie 2023, 19:28 Czyli potencjalnie można by się zaopatrywać w waszych stoczniach w nieco większe okręty?
W zasadzie tak, co prawda przez najbliższy czas stocznie będą nieco obciążone, ale jakby co to możemy coś skombinować.
W brew pozorom przemawiam teraz w imieniu Muratyki a nie Aquelii, od jakiegoś czasu planuję jakąś skromną modernizację naszej marynarki wojennej i o ile nowe lotniskowce zapewne zbudujemy u nas gdyż jest to niejako kwestia prestiżu państwowego by takie potężne okręty flagowe budować na własną rękę to np takie okręty desantowe LHD.
Przyznam, że nie bardzo rozumiem ten post... :?

Odpowiadałem na pytanie Aquelii, przynajmniej tak zrozumiałem... a informacja przychodzi z Muratyki - chyba obecnie Federacji Nordackiej, no ale może u Was tam każda prowincja ma własną marynarkę... nie wnikam.

Przyznam, że nie bardzo rozumiem informację (jej celowość), że Muratyka sama sobie buduje okręty... jaki to ma związek z kwestiami Nan Di i naszego przemysłu stoczniowego? Przecież nie proponowałem niczego Muratyce... nawet mi to przez moment do głowy nie przyszło. Żadnej współpracy z Muratyką czy Federacją Nordacką nie prowadzę i nie prowadziłem... i chyba nie planuję w najbliższym czasie.

Zresztą na chwilę obecną mam "moce przerobowej" na wyczerpaniu - duża produkcja dla Nan Di, w zasadzie już dogadana produkcja dla Nowej Ordy, a przecież cały czas jeszcze nie zakończyłem zamówień dla Oceanii Leockiej. Oczywiście dla bastionowej Aquelii jakoś bym trochę mocy wygospodarował, ale nigdzie dalej przez najbliższy nie zamierzam z ofertami wychodzić.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
AF de Espada Stempel
Posty: 78
Rejestracja: 10 lip 2023, 20:30
Kontakt:

Re: Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Post autor: AF de Espada »

Proszę mi wybaczyć ale było to nic więcej jak pytanie czy stocznie w Nan Di mogłyby potencjalnie zrealizować dla Marynarki Wojennej Muratyki gdyż faktycznie na razie każda armia w FN działa jeszcze na własną rękę.

Nic więcej jak tylko interes do ubicia.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1611
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Post autor: Ronon Dex »

AF de Espada pisze: 20 sie 2023, 17:15 Proszę mi wybaczyć ale było to nic więcej jak pytanie czy stocznie w Nan Di mogłyby potencjalnie zrealizować dla Marynarki Wojennej Muratyki gdyż faktycznie na razie każda armia w FN działa jeszcze na własną rękę.
No to ja przepraszam, bo... po prostu się pogubiłem, byłem pewny, że chodzi o wyprodukowanie czegoś dla Aquelii, a tu nagle wyskoczyła Muratyka. :lol:
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
AF de Espada Stempel
Posty: 78
Rejestracja: 10 lip 2023, 20:30
Kontakt:

Re: Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Post autor: AF de Espada »

No to jest problem z dwiema osobowościami. Samemu w tym mogę się pogubić a co dopiero inni.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1611
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Post autor: Ronon Dex »

Andżej-chan pisze: 20 sie 2023, 09:55 Ja proponuję "AGUU-CHAN" na cześć twórcy średniowiecznego imperium ordyjskiego.
Załatwione...


Obrazek
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2067
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Post autor: Andrzej Ordyński »

Ronon Dex pisze: 20 sie 2023, 12:15
Andżej-chan pisze: 20 sie 2023, 09:55 W porządku, zatwierdzam.
Czyli co? Zamówionko do stoczni - niszczyciel i okręty podwodne do GPO "Haishe", a patrolowce i kutry strażnicze do Ronon Shipyard" i "jedziemy z koksem".
Mam złożyć zamówienie w osobnym wątku, czy możemy uznać, że "dobiliśmy targu"? ;)
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1611
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Post autor: Ronon Dex »

Andżej-chan pisze: 21 sie 2023, 13:49 Mam złożyć zamówienie w osobnym wątku, czy możemy uznać, że "dobiliśmy targu"? ;)
W zasadzie mam wytyczne od Ciebie... wiadomo co i ile to po prostu w dziale stoczni opiszę produkcję dla Nowej Ordy. Czekam tylko na mojego Cesarza, bo ma się odezwać (jednak chce większą flotę jak słyszałem), to wtedy to porozdzielam po stoczniach w Nan Di.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 839
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Post autor: Juraj Zvolynský »

Szanowni,
Tak jak zapewnił Wielki Marszałek wyraziłem swoje zdanie w trochę innej formie, bowiem potrzebowałem czasu, aby zjawić się w sztabie. Co do samej floty chciałbym, aby jednak nasz kraj dysponował pokaźnymi, nowoczesnymi, a przede wszystkim mobilnymi jednostkami.

Skoro Republika Bialeńska odchodzi w cień, to kto nas obroni przed rozszerzającymi się wpływami czerwonych jak nie my sami? Dlatego zaproponowałem, abyśmy stoczyli co najmniej dwa lotniskowce, które będą naszymi kluczowymi okrętami, a poza nimi powstałyby może dwie, albo i nawet trzy pomniejsze floty złożone zarówno z niszczycieli jak i innych pomniejszych okrętów.

Bardzo mnie też cieszy plan budowy silnej "marynarki podwodnej" z wieloma okrętami, które zapewnią nam bezpieczeństwo na tafli wody. Nie rozkładam rąk, ale widziałbym nasze okręty w ilości;

2 x Lotniskowiec
10/15 x Niszczyciel
Jakieś pomniejsze jednostki nawodne

5 x Atomowy okręt podwodny
20 x S-90

Nie wiem jak Ty to widzisz Marszałku, ale dobrze by było stać się potęgą Morską.
(poza Bastionem Peetri Romanaav)
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1611
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Post autor: Ronon Dex »

Piotr Romanow pisze: 21 sie 2023, 16:47 Skoro Republika Bialeńska odchodzi w cień, to kto nas obroni przed rozszerzającymi się wpływami czerwonych jak nie my sami? Dlatego zaproponowałem, abyśmy stoczyli co najmniej dwa lotniskowce, które będą naszymi kluczowymi okrętami, a poza nimi powstałyby może dwie, albo i nawet trzy pomniejsze floty złożone zarówno z niszczycieli jak i innych pomniejszych okrętów.

Bardzo mnie też cieszy plan budowy silnej "marynarki podwodnej" z wieloma okrętami, które zapewnią nam bezpieczeństwo na tafli wody. Nie rozkładam rąk, ale widziałbym nasze okręty w ilości;

2 x Lotniskowiec
10/15 x Niszczyciel
Jakieś pomniejsze jednostki nawodne

5 x Atomowy okręt podwodny
20 x S-90

Nie wiem jak Ty to widzisz Marszałku, ale dobrze by było stać się potęgą Morską.
Rozumiem... wola Cesarza jest dla poddanych rozkazem.


W takim razie proponuję następujący układ:


1/ Dwie grupy bojowe z lotniskowcem floty, w każdej:
- lotniskowiec floty
- eskadra niszczycieli czyli 5-6 niszczycieli
- dwa atomowe okręty podwodne
- jednostki pomocnicze i zaopatrzeniowe.

Faktycznie takie grupy bojowe mają współcześnie (w zasadzie tylko USA takie ma) 1-2 krążowniki, 2-3 niszczyciele oraz 2 okręty podwodne (atomowe, wielozadaniowe). Jednak te krążowniki nie maja większych możliwości niż nowoczesne niszczyciele. Niegdyś gdy niszczycielami były okręty klasy Spruance, to krążowniki klasy Ticonderoga (zresztą budowane na kadłubach Spruance'ów) przenosiły system Aegis czyli zaawansowany system wykrywania, naprowadzania i kierowania ogniem. Obecnie jednak niszczyciele klasy Arleigh Burke (zastąpiły Spruance) też mają taki system, a więc nie ma przewagi tych starszych krążowników nad nowoczesnymi niszczycielami. Po prostu są podzielone role - Ticonderogi biorą na siebie główny ciężar obrony przeciwlotniczej - do ich pionowych wyrzutni (po modernizacji - bo pierwotnie miały pokładowe obrotowe) ładuje się większy procent rakiet przeciwlotniczych, a niszczyciele mają zestaw bardziej uniwersalny.

Po prostu jeszcze pływa 16 z 27 zbudowanych krążowników tej klasy, to je się wykorzystuje. Nie planują nowszych okrętów tej klasy, po prostu zastąpią je kolejne niszczyciele. Sukcesywnie jak budują kolejne jednostki klasy Arleigh Burke (jeszcze 18 mają zamówionych) to będą one zastępowały Ticonderogi (które pochodzą z lat 1980-94... w służbie jeszcze te nowsze).

Z związku z tym nie ma sensu na różne klasy okrętów - planujemy budowę uniwersalnych jednostek klasy... no dobra zdradzę nazwę... klasa Shigon (bo pierwsza jednostka będzie nazywała się "Shigon"... bialeńskim wzorem nadamy nazwy od dużych miast). Po prostu od razu damy odpowiednią ilość niszczycieli czyli powiedzmy po 5-6 w grupie bojowej (docelowo 6). Okręty są fikcyjne... co mnie bardzo cieszy i nie mają realowego odpowiednika.

Okręty podwodne mamy zaplanowane, to znana z Bialenii klasa SN-90 (jeszcze nie wiem ja się u nas będą nazywały) czyli realowy brytyjski Astute. To bardzo nowoczesna klasa okrętów podwodnych, a więc pasuje znakomicie. Po dwa do grupy...

Dla dwóch lotniskowcowych grup bojowych potrzebujemy więc:
- 2 lotniskowców;
- 10-12 niszczycieli;
- 4 atomowe okręty podwodne.

2/ Na razie odpuścimy sobie jakąś grupę desantową... ale z czasem taka powstanie. Musimy mieć moce przerobowe w stoczniach.

3/ Jednostki oceaniczne poza grupami bojowymi.

- 2-4 niszczyciele
- 2-4 atomowe okręty podwodne

Musimy mieć zdolność do innych działań poza tymi grupami bojowymi... planowane są jakieś wyprawy, jeżeli grupy bojowe będą wykonywały odległe zadania to musi coś zostać do obrony terytorium oraz innych zadań nie wymagających użycia tych grup bojowych.

4/ Obrona wybrzeża.

- ok. 14-16 dużych patrolowców oceanicznych (mamy w końcu 2600 km wybrzeża)
- ok. 10-12 klasycznych okrętów podwodnych klasy S-90 (20 to moim zdaniem przesada... lepiej mieć dodatkowe atomowe)

Musimy więc zbudować:


- 2 lotniskowce (atomowe lotniskowce floty) - plany mam przygotowane, dokumenty na razie były tajne, a więc tylko Cesarz je dzisiaj widział, gdy tylko nakazał rano przeprowadzenie stosownych analiz dotyczących tego typu okrętu :twisted:

- docelowo 16 niszczycieli ... co akurat dokładnie odpowiada dawnym planom Nan Di z czasów Protektoratu - po prostu założymy, że zmieniły się kiedyś tam tylko plany dotyczące typu jednostki i budowano nie typ 100, ale bardziej uniwersalny i nowocześniejszy typ 200 (czyli klasa "Shigon"). Stwierdzono, że ma sensu np. tworzyć bloków wyrzutni z komorami ładowanymi w porcie, ale praktyczniejsze są wyrzutnie ładowane w morzu z magazynu pod pokładem. Najnowsze jednostki w realu takie mają... można wygodniej gospodarować typami pocisków rakietowych i rakiet manewrujących etc. Przy wyrzutniach ładowanych w porcie może się zdarzyć, że wystrzelone zostaną np. pociski przeciwlotnicze, ale dalej są w danej operacji niepotrzebne pociski manewrujące. Skoro zmieniono układ wyrzutni i zapasu, to jednocześnie inaczej ukształtowano nadbudówki (nie było potrzeby miejsca na kolejne bloki pionowych wyrzutni). Do tego kwestia systemów radarowych itp. - poszła do przodu, a więc na okrętach zamontowano bardziej wyrafinowane systemy niż pierwotnie planowano. Można w sumie założyć, że te okręty już zbudowano... po prostu w praktyce budowano typ 200, zamiast typu 100.

- docelowo 8 atomowych okrętów podwodnych - wielozadaniowych - w późniejszym czasie się można zastanowić nad jakimiś nosicielami rakiet balistycznych, ale to za jakiś czas. Na razie takie z pociskami manewrującymi nam wystarczą... też można na lądzie namieszać, a nawet posadzić niezłe grzybki.

- docelowo 16 patrolowców - doskonały okręt tej klasy wytwarzany jest obecnie na zamówienie Oceanii Leockiej, to tego bym się trzymał. Bierzemy je też dla siebie.

- docelowo 12 klasycznych myśliwskich okrętów podwodnych - niezbyt duże, SN-90 z przeznaczeniem do obrony wybrzeża.

Oczywiście do tego jednostki zaopatrzeniowe, pomocnicze itp. - czyli cała logistyka floty.

Na razie też seria jednostek do ochrony portów - takie same jakie zaproponowałem dla Nowej Ordy, tutaj tego sporo będzie potrzebnych - ale to małe i proste jednostki. Dalej można pomyśleć o innych okrętach jak jakieś desantowe, może jakieś korwety, ale to w drugiej kolejności.

Czy taki układ pasuje? Jak tak, to się biorę za robotę... :P
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 839
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Rozważania nt. jednostek i struktur Cesarskiej Marynarki Wojennej

Post autor: Juraj Zvolynský »

W takim razie pozostaje oczekiwać na efekty. Dziękuje za przejrzyste przedstawienie całego układu. :)
(poza Bastionem Peetri Romanaav)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Cesarska Marynarka Wojenna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość