Wydzieliłem do odrębnego tematu...
Piwski Sroczyński pisze: 09 sie 2024, 23:48
Ronon Dex pisze: 08 sie 2024, 21:43
Proszę podać te porty, do których chcecie latać.
Nie wiem czy nie będzie tego za dużo, ale sensownie byłoby nas połączyć lotniczo z:
- Hasselandem, choćby za pomocą
Lotniska w Shimontsen
- Z Sarmacją, przez
Port Lotniczy w Grodzisku-Poddębicach
- Z Leocją, przez Port Lotniczy w Nowym Brzegu
- Z Oceanią Leocką (tak jak się rzekło, będzie gdzie na urlop polecieć)
- Z Voxlandem, przez
Lotnisko Vox-Baugenoff
- Z Edelweiss, tutaj najlepszym rozwiązaniem jest chyba lądowanie łodzią latającą na jeziorze w Wolkenbadzie
- Z Federacją Nordacką, przez
Lotnisko w Achkovie
- Nan Di lub Nową Ordą
Rozumiem, że to jakiś mix połączeń zarówno za pomocą łodzi latających jak i samolotów lądowych?
Używana przez Was łódź latająca (na bazie Boeinga 314) ma zasięg 5600 km co w realu (okres eksploatacji 1938-1951) pozwalało na bezpośredni lot z wybrzeży Europy na wschodnie wybrzeże USA lub z kontynentalnego USA na Hawaje.
Dalsze loty były z międzylądowaniem, ale ponieważ nie potrzebował lotniska (w tamtych czasach tak duże samoloty były problematyczne - tylko niewiele lotnisk mogłoby przyjąć wielką, czterosilnikową maszynę "na kołach"... wojna to zmieniła, bo do szerokiej eksploatacji weszły duże czterosilnikowe bombowce, a potem podobne samoloty cywilne) to po prostu wodowano w pobliżu portu i uzupełniano paliwo.
Mapa zasięgu Waszej maszyny z Osieka:
Chcąc latać dalej musisz znaleźć miejsce tankowania - najlepiej dość blisko krawędzi pola zasięgu... nie rozstrzygam kwestii politycznych Osieka, a tylko techniczne, a więc nie wiem gdzie możesz zatankować, a gdzie nie, bo nie masz przyjaznych stosunków lub nie masz ich wcale.
Jednak wymieniłeś Hasseland (terytorium Sarmacji) i samą Sarmację, a więc zakładam, że możesz tam dotankować. W tym przypadku masz w zasięgu większość Nordaty:
Ale zamierzasz wprowadzić samoloty startujące z lądu i jak napisałeś "
już bez ograniczeń epokowych".
I tutaj musimy to podzielić na grupy docelowych lotnisk:
1/ Lotniska bliskie czyli do 3000 km:
- Leocja = 1150 km
- Oceania = 2000 km
- Sarmacja (część główna) = 2350 km
2/ Lotniska na średnich odległościach 3000-10000 km:
- Hesseland (Sarmacja) = 4350 km
- Edelweiss = 4150 km
- Voxland = 6700 km
- Federacja Nordacka = 4000-7550 km
- Nan Di = 8300 km
- Nowa Orda = 8600 km
W przypadku "Waksmanlandu" dałem przedział... nie utrzymuje z nimi żadnych kontaktów, nie wchodzę na ich forum i nie wiem gdzie i co tam mają oraz nie wiem gdzie tam chcesz latać... bo nazwa lotniska nic mi nie mówi. W przypadku pozostałych państw (spoza Bastionu) zawsze mogę się z kimś skontaktować i dopytać o położenie lotniska i inne kwestie, tak więc będę mógł opracować to z sensem. Natomiast w przypadku Federacji Nordackiej nie mam takiej możliwości i wybacz... ale też chęci jakikolwiek kontaktu z "waksmaniątkami". Musisz sam mi podać położenie tego lotniska na mapie.
3/ Lotniska na dużych odległościach czyli ponad 10000 km
- Arcadia = 14100 km do stolicy.
W zasadzie tylko do Arcadii musiałbyś używać największych i dalekodystansowych samolotów w stylu produkowanych przez RAT maszyn typów PH-772LR, PH-773LR czy PH-748. Jednak już w przypadku przelotów na ponad 6000 km te maszyny są wystarczająco ekonomiczne bo zabierają sporą liczbę pasażerów.
Takimi latałbym więc do Voxlandu, Nan Di, Nowej Ordy i Arcadii.
Natomiast w przypadku Leocji i Oceanii, ale też może i Sarmacji (tutaj kwestia ilości pasażerów) to latałbym maszynami "regionalnymi" np. PR-170 i innymi tej serii do PR-195. przy czym akurat Oceania nie ma wielkich lotnisk (poza wojskowymi) i najlepszy jest tam 70-miejscowy PR-170.
Zresztą w
Grupa Dex Airlines za pomocą maszyn Air Oceania mam zamiar do Osieka latać właśnie maszynami PR-170:
W przypadku lotów do Hasselandu i tej całej Federacji Nordackiej, ale też do kontynentalnej Sarmacji warto wybrać jakąś maszynę "pośrednią - czyli szerokokadłubowy samolot pasażerski średniej wielkości (mogę coś opracować w tej materii w RAT), ale taki który w razie czego "obskoczy" też lotniska w Nowej Ordzie i Nan Di.
Piwski Sroczyński pisze: 09 sie 2024, 23:48
Ronon Dex pisze: 08 sie 2024, 21:43
Można... proszę o podanie dokąd mają latać, bo to decyduje o właściwym wyborze maszyn oraz jakie warunki ma Wasze lotnisko, a jak je chcecie dopiero zbudować to mogę wyliczyć jakie będzie potrzebne wg potrzeb wybranych maszyn.
Obecnie jedynym sensownym lotniskiem u nas jest to w Xięstwie Szanghajskim, ale obecnie Wikariusz Jaskier podejmuje kroki w celu budowy na mundial nowego lotniska w okolicy samego Osieka tak, żeby sprostać zadaniu jakim będzie przyjecie tłumów kibiców. Z radością przekażę mu wytyczne co do wymagań jakie lotnisko powinno spełniać.
Aby lotnisko mogło przyjmować te największe samoloty pasażerskie to powinno mieć drogę startową o długości 3400 metrów i szerokości 80 metrów oraz nawierzchnię betonową dla maszyn o masie startowej do 450 ton.
Gdybym miał projektować takie lotnisko to zrobiłbym dwie równoległe drogi startowe - jedna 3400 x 80 metrów, a druga 2000 x 45 metrów (dla ruchu lokalnego) oraz jeżeli miałoby to być na wyspie to pewnie gdzieś na wybrzeżu, bo podejście znad wody eliminuje konieczność tworzenia przestrzeni podejścia bez przeszkód terenowych i zabudowy. Do tego ulokowanie tego na wybrzeżu ułatwiłoby stworzenie "wodowiska" i obsługi posiadanych przez Was łodzi latających.
Na dzisiaj tyle, bo realowo znikam do późnego wieczora, a więc dalsze analizy mogę zacząć robić dopiero od jutra.