Zagraniczny inwestor wskrzesi miasto-widmo?
- Andrzej Ordyński • Stempel
- Posty: 2067
- Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
- Kontakt:
-
ODZNACZENIA NANDYJSKIE
Zagraniczny inwestor wskrzesi miasto-widmo?
Maszinuudyn-chot to jedno z najbardziej tajemniczych miast Nowej Ordy. Na próżno szukać go na mapie. Zapewne dlatego, że już od przeszło 20 lat nie mieszka w nim na stałe ani jedna osoba.... W latach 80. i 90. XX wieku działała tu radziecka fabryka samochodów. Zaplanowano ją w okresie prosperity, a jak to bywało w Kraju Rad, plan trzeba było wykonać nawet pomimo pogorszenia się gospodarczych możliwości. W tym czasie zbudowano wiele bloków mieszkalnych dla pracowników oraz ich rodzin. Miasto rozwijało się, a w propagandzie przedstawiano je jako przykład dobrobytu w Socjalistycznej Ordzie. Jednak z czasem, na skutek kryzysu gospodarczego, który dotknął całą ojczyznę robotników i chłopów, fabryka musiała zakończyć swoją działalność. Bezrobocie gwałtownie wzrosło, a mieszkańcy, nie widząc perspektyw na lepsze jutro, zaczęli masowo opuszczać Maszinuudyn-chot.
Od ponad 20 lat miasto stoi opuszczone. Bloki mieszkalne, niegdyś pełne życia, teraz niszczeją, a ulice, którymi niegdyś przechadzali się mieszkańcy, porosły chwastami. Miejsce to odwiedzane jest tylko przez turystów, urzeczonych tajemniczym urokiem miasta-widmo.
Jednak wiele wskazuje na to, że Maszinuudyn-chot powróci do życia! Firma "Rock" z Arcadii, znana ze swojej bogatej historii w branży motoryzacyjnej, planuje zbudować tu filię swojej fabryki. Inwestorzy z Arcadii zamierzają odkupić od władz państwa budynki starej fabryki oraz bloki mieszkalne, aby stworzyć tu nowoczesne centrum produkcji samochodów. Projekt zakłada nie tylko odbudowę infrastruktury przemysłowej, ale również rewitalizację całego miasta. Planowane jest wyremontowanie bloków mieszkalnych, które mają służyć nowym pracownikom fabryki. Firma "Rock" chce przyciągnąć zarówno lokalną siłę roboczą, jak i specjalistów, oferując atrakcyjne warunki pracy i życia.
Władze państwa z entuzjazmem podchodzą do planów "Rocka", wierząc, że powrót przemysłu do opuszczonego miasta przyniesie nowe możliwości i ożywi gospodarkę. Projekt firmy "Rock" jest światełkiem w tunelu dla regionu, który pomimo wielu starań Białego Chana wciąż zmaga się z problemem bezrobocia. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, miasto-widmo w Nowej Ordzie już wkrótce może stać się miejscem tętniącym życiem, symbolizującym odrodzenie i nowy początek, a także współpracę w obrębie państw Bastionu.
Od ponad 20 lat miasto stoi opuszczone. Bloki mieszkalne, niegdyś pełne życia, teraz niszczeją, a ulice, którymi niegdyś przechadzali się mieszkańcy, porosły chwastami. Miejsce to odwiedzane jest tylko przez turystów, urzeczonych tajemniczym urokiem miasta-widmo.
Jednak wiele wskazuje na to, że Maszinuudyn-chot powróci do życia! Firma "Rock" z Arcadii, znana ze swojej bogatej historii w branży motoryzacyjnej, planuje zbudować tu filię swojej fabryki. Inwestorzy z Arcadii zamierzają odkupić od władz państwa budynki starej fabryki oraz bloki mieszkalne, aby stworzyć tu nowoczesne centrum produkcji samochodów. Projekt zakłada nie tylko odbudowę infrastruktury przemysłowej, ale również rewitalizację całego miasta. Planowane jest wyremontowanie bloków mieszkalnych, które mają służyć nowym pracownikom fabryki. Firma "Rock" chce przyciągnąć zarówno lokalną siłę roboczą, jak i specjalistów, oferując atrakcyjne warunki pracy i życia.
Władze państwa z entuzjazmem podchodzą do planów "Rocka", wierząc, że powrót przemysłu do opuszczonego miasta przyniesie nowe możliwości i ożywi gospodarkę. Projekt firmy "Rock" jest światełkiem w tunelu dla regionu, który pomimo wielu starań Białego Chana wciąż zmaga się z problemem bezrobocia. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, miasto-widmo w Nowej Ordzie już wkrótce może stać się miejscem tętniącym życiem, symbolizującym odrodzenie i nowy początek, a także współpracę w obrębie państw Bastionu.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Re: Zagraniczny inwestor wskrzesi miasto-widmo?
Czy na miejscu jest jakakolwiek szkoła techniczna, gwarantująca dopływ pewnej ilości wykwalifikowanych kadr? Czy takie raczej trzeba będzie ściągać z zewnątrz?
- Andrzej Ordyński • Stempel
- Posty: 2067
- Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
- Kontakt:
-
ODZNACZENIA NANDYJSKIE
Re: Zagraniczny inwestor wskrzesi miasto-widmo?
W Nowej Ordzie są dwie politechniki: w Bundżadarze (stolica NO) oraz Hedongu (dawna stolica Ordy Wewnętrznej, która w przeszłości była częścią Nan Di). Kiedyś o nich wspomniałem, ale jeszcze nie opisałem.
Pierwszy ordyjski uniwersytet, Uniwersytet Bundżadarski powstał w 1405 roku, a następnie został odtworzony w 1506 roku. Wprawdzie później Orda przeżywała kryzys, ale w czasach radzieckich - co by o nich nie mówić - władze dogłębnie zmodernizowały te ziemie oraz podniosły kulturę techniczną Ordyjczyków.
Ale faktycznie, warto by to było to wszystko opisać, zapisuję w notatniku do realizacji.
Natomiast nie zamykamy się na wykwalifikowaną kadrę z zagranicy. Czy ma Ekscelencja jakąś propozycję?
EDIT: przypomniałem sobie, że wprawdzie niezbyt o szkolnictwie wyższym, ale o samej oświacie w Nowej Ordzie pisałem w nrze 2 "Ordy". Ech, skleroza, Waksman ma może rację, że jestem starym dziadem.
https://kustosz.stempel.org.pl/1022/100 ... 207011.pdf
Pierwszy ordyjski uniwersytet, Uniwersytet Bundżadarski powstał w 1405 roku, a następnie został odtworzony w 1506 roku. Wprawdzie później Orda przeżywała kryzys, ale w czasach radzieckich - co by o nich nie mówić - władze dogłębnie zmodernizowały te ziemie oraz podniosły kulturę techniczną Ordyjczyków.
Ale faktycznie, warto by to było to wszystko opisać, zapisuję w notatniku do realizacji.
Natomiast nie zamykamy się na wykwalifikowaną kadrę z zagranicy. Czy ma Ekscelencja jakąś propozycję?
EDIT: przypomniałem sobie, że wprawdzie niezbyt o szkolnictwie wyższym, ale o samej oświacie w Nowej Ordzie pisałem w nrze 2 "Ordy". Ech, skleroza, Waksman ma może rację, że jestem starym dziadem.
https://kustosz.stempel.org.pl/1022/100 ... 207011.pdf
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Re: Zagraniczny inwestor wskrzesi miasto-widmo?
W Hasselandzie pod tym względem jest dość padaka, bo na HAN nie prowadzimy żadnych studiów technicznych (chociaż neksjalizm możnaby pod cokolwiek podpiąć). Myślę teraz nad takim narracyjnym wątkiem jakiejś szkoły technicznej, tylko że to musiałoby iść w kierunku, który umożliwiałby regularne tworzenie postów. Chyba że takie typowe z życia szkoły, zaczęliśmy rok szkolny, skończyliśmy go, nasi uczniowie poszli na praktyki, grupa naszych uczniów skonstruowała jakiś eksperymentalny pojazd do nocnego driftordowania po mieście 
- Andrzej Ordyński • Stempel
- Posty: 2067
- Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
- Kontakt:
-
ODZNACZENIA NANDYJSKIE
Re: Zagraniczny inwestor wskrzesi miasto-widmo?
Generalnie w mikroświecie przeważnie, jak ktoś już chce się zająć nauką, to raczej są to nauki humanistyczne i społeczne. Stąd uczelnie techniczne chyba muszą znajdować się w sferze narracji. Ale ma pan rację, że fajnie byłoby, gdyby była to narracja regularna. 
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość