W krótkim wystąpieniu Julius Ludovici nakreślił ramy programowe swojej kampanii:
Szanowni Państwo,
nadchodzi kampania prezydencka. Nasze państwo dalej się kształtuje, a w związku z tym potrzebujemy zdecydowanego, doświadczonego oraz dynamicznego przywódcy. Ogłaszam, że wezmę udział w czerwcowych wyborach na urząd prezydenta naszego państwa.
Mój program wyborczy będzie dotyczył głównie spraw wewnętrznych. Jako prezydent skupię się na nadaniu Arcadii właściwego kształtu, tak byśmy mogli następnie skupić się na sprawach międzynarodowych i zaprezentować światu jako zorganizowane i dobrze funkcjonujące państwo.
Prezydent powinien mieć silną pozycję ustrojową. Nie powinien być tylko nocnym strażnikiem państwa podpisującym ustawy lub rozdającym medale. Nasza propozycja będzie dotyczyła umożliwienie prezydentowi stawienia prawa za pomocą dekretów o mocy ustawy, niewymagających zatwierdzenia przez Kongres. Jednakże, by uniemożliwić nadużycia związane z prawem wydawania dekretów, Kongres w przeciągu 7 dni od wydania dekretu będzie posiadał możliwość uchylenia dekretu poprzez głosowanie.
Powyższa propozycja jest związana z ryzykiem przedłużania się debat, podczas których dyskutuje się o wszystkim, a decyzja o przyjęciu danego aktu jest przeciągana w czasie. Umożliwi nam to szybsze uregulowanie kwestii chociażby symboli narodowych, a także powoływania i eliminowania dotychczas nieregulowanych przez prawo urzędów. Zakładam w najbliższym czasie konieczność powołania sekretarza stanu odpowiedzialnego za politykę zagraniczną, który w imieniu prezydenta będzie mógł reprezentować Arcadię za granicą. Do tego nie potrzebujemy pisać całej ustawy i debaty - wystarczy decyzja - dekret.
W sprawach wewnętrznych, jako prezydent postawię na ochronę Arcadii przed potencjalnym napływem szkodliwych prądów ideologicznych rozwijanych w Federacji Nordackiej. Nie będzie u nas marihuany, marszów równości ani jakichkolwiek innych dziwactw. Zwolennikom praw człowieka mówię otwarcie - nie znam człowieka! Znam za to Arcadyjczyka, obywatela Garmanii, Nan Di, Nowej Ordy i tak po kolei. Nic nie było, nie jest i nigdy nie będzie uniwersalne.
Dziękuję za uwagę.

