Życie stanicy

Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 839
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Życie stanicy

Post autor: Juraj Zvolynský »

ŻYCIE STANICY


Ledwo nastał nowy rok, a z Wiecznego Miasta bardzo szybko jedno ze stołecznych wydawnictw postbrodryjskiej gazety "Наше Село", postanowiło skierować się do Dehreiny Wschodniej. Miejsce to w samym Cesarstwie Nan Di jest w znacznym stopniu inne, niżeli prowincje czysto "centralne". Dehreina, a szczególnie jej Wschodnia część, która przypadła po "koalicji antygarmańskiej" jest raczej średnio zurbanizowana pokryta w dużej części przez wioski.
Właśnie w tym miejscu spotykamy drugą dużą mniejszość narodową, która znalazła się w Nan Di po upadku Carstwa Brodryjskiego.
Dehreińcy jak i brodryjczycy de facto pochodzą z jednej i tej samej zarówno kulturowej jak i genetycznej rodziny, co odróżnia oczywiście rodowitych nandyjczyków od nich. Gazeta skierowała się właśnie w to miejsce, aby opisać dla Wiecznego Miasta artykuł o tym jak bardzo zróżnicowane mamy państwo i jak ważne jest promowanie tego wieloetnicznego społeczeństwa.
Wracając jednak do stanicy, tutaj "wieś tańczy i śpiewa", to tutaj wszystko jest inne niż w miastach centrali, czy tutejszych. Możemy spotkać tańce, kulturę, muzykę, wiersze, a także wiele wiele innych ciekawych przedsięwzięć, o których centrala nie zawsze mówi.


To co "tygryski lubią najbardziej", czyli samogon. Alkohol do którego tolerancji przeciętny nandyjczyk raczej nie podchodzi, bowiem problemy z oddychaniem po spożyciu tego 70-82% trunku to najmniejsze zmartwienie. Natomiast kozacy i brodryjczycy, którzy wybierają się w te rejony, aby wypocząć cały pracowity rok? Określają to na wiele sposobów np. "cukiereczki", "pyszności", albo po prostu "Panie, klepie a nie wiesz nawet kiedy i gdzie.".

Kolejne wieści z Dehreiny? Reportaż jeszcze się nie skończył i długo się nie skończy. Przedstawiciele gazety pewnie jeszcze nie raz podrzucą wam ciekawostki o tym miejscu.
(poza Bastionem Peetri Romanaav)
Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 839
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Życie stanicy

Post autor: Juraj Zvolynský »

Niegdyś kozacy, a teraz? Seklejowie (nan. Seklejer), co prawda znaczenie tego określenia równie jak w języku wspólnym oznacza awanturnika. Zresztą tak samo jak kozak. Nie mniej ludność nandyjska pod wpływem brodryjczyków i dehreińców zmuszona była w końcu ich jakoś wspólnie nazwać.
W języku nandyjskim nie ma od teraz podziału na brodryjski i dehreiński, wszystko przez ludość Cesarstwa nazywane jest w zbiórczy sposób seklejerskie. Nawet samo dawne Carstwo Brodryjskie zostało określone jako Keisarikid af Seklejer

Mimo, że na początku gazeta "Наше Село" rozpoczęła opisywać tradycje regionu, a raczej trunek regionalny. Wydawnictwo postanowiło jednak przedstawić też jak nandyjczycy określają ten region. Co ciekawsze głównie z tego powodu, że w Carstwie Brodryjskim wszyscy posługiwali się od wielu lat językiem wspólnym regiony postbrodryjskie zaczęły przyjmować język nandyjski jako swój własny.
Tutaj można zobaczyć, że stanica określana przez dehreińców jest jako vahjakulla, samogon określają jako hojna.
Samo przejęci postbrodryjskich obszarów, które nie były nigdy nandyjskie pomogło bardzo ludności nandyjskiej, w rozwoju ich języka. Pojawiło się wiele ciekawych zwrotów językowych dzięki zapożyczeniom z dehreińskiego i brodryjskiego.

W takim razie kuchnia seklejerska. Głównie kuchnia opiera się na rybach. Dehreińcy zarówno jak i brodryjczycy opierają swoją dietę na rybach i przeróżnych sałatkach np. ze śledziami ( nand. soerkallas). Na dehreinie królową stołów jest sałatka śledziowa zwana też przez tutejszych pelsalat* et soerkallas (tł. dosł. j.ws. śledzie w sałatce buraczanej), czy też karp w sałatce marchewkowej (nan. reigandsalat et jahunkala).

To już wszystko na dziś. Zapraszamy do śledzenia kolejnych wydań.

*pelsalat - sałatka buraczana (pel = burak + salat = sałatka)
reigandsalat - sałatka marchewkowa (reigand - marchew)
(poza Bastionem Peetri Romanaav)
Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 839
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Życie stanicy

Post autor: Juraj Zvolynský »

Er voima! (nan. Ty gdzie!)

Terva homikud! (nan. dzień dobry "z rana") W kolejnym wydaniu pisma "Наше Село", które opowiada o tutejszych mieszkańcach i zwyczajach. Jak zdążyli państwo zauważyć redaktorzy zaczęli używać w większym stopniu języka nowonandyjskiego, aby lepiej być zrozumianymi dla tutejszego społeczeństwa. Sama gazeta rozważa także, aby użyć nazwy w języku nandyjskim.

W dzisiejszym wydaniu naszego skromnego czasopisma chcielibyśmy przedstawić państwu niektóre z tutejszych, seklejerskich tradycji, które odróżniają tutejszych mieszkańców od reszty dawnego Carstwa Seklejerskiego. Ludzie południa przywiązani są do koni, tradycji i niegdyś do religii, jednak w ostatnim czasie nastąpiło zachwianie wartości religijnych. Ale o tym później.

Seklejerowie z tak zwanej Dehreiny Wschodniej, są to ludzie którzy od najdawniejszych lat żyją na tych ziemiach i zajmują się reimem (nan. reimo - wypas zwierząt). Głównymi zwierzętami, które wypasają tutejsi są bovem (nan. bydło), a także pomren (nan. trzoda chlewna/ świnia chlewna jakby ktoś nie wiedział). Pomimo, że w wielu zakątkach świata świnie nie są wypasane, a utrzymywane w erem (nan. chlewie) tutaj jest na odwrót.

Warto w tym wspomnieć, że silna kultura wypasu bovem w Dehreinie Wschodniej przybrała charakter podobny do tego, który możemy znaleźć w nieistniejącym realowym Teksasie. Tutejsi seklejerzy zajmujący się reimo af bovem, często określają siebie jako "bovmeed" co znaczy tyle co krowi człowiek.

Obrazek

W kwestii tradycji religijnej w Dehreinie Wschodniej, wszystko jest teraz odmienne, niż kiedyś. Od momentu pojawienia się jednego z okrętów kosmicznych z Bialenii w okolicach Nan Di, miejscowy kaznodzieja następca Perhveta Simona wykorzystał zamierzanie, aby ludność nawrócić. Poszło to nad wyraz bardzo szybko, a sama Dehreina, czy tak jak teraz wolą być określani "Ocidene Marte" czyli Marchia Zachodnia staje się miejscem dominacji Hofhus af Tekno.

Dziękujemy za przeczytanie tego wydania i widzimy się w kolejnym!
Eima!
(poza Bastionem Peetri Romanaav)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ocidene Marte”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość