Tradycja religijna Repujerów

LOKACJA IVANOVO
Awatar użytkownika
AleksanderNovak Stempel
Posty: 95
Rejestracja: 11 lip 2023, 17:22
Kontakt:

Tradycja religijna Repujerów

Post autor: AleksanderNovak »

Tradycja religijna Repujerów wywodzi się od Zorana - na-wpół legendarnego mędrca który urodził się według przekazów w 399 roku, umierając 102 lata później. Uważany za Ojca Duchowości Repujerskiej. Z jego osoby powstała cała duchowość repujerska, zwana zoranizmem - która została przyjęta jako państwowa religia Królestwa Westlandu i Uhrainy w 1046 roku. Jej wpływy wówczas rozciągały się w całej środkowej Nordacie jednak zamarły w XIV wieku. Obecnie praktyka zoranistyczna ograniczyła się do terytoriów Federacji Repujerstanu.

Życie Zorana
Całe życie Zorana trwało podczas panowania Imperium Rohańskiego. Urodził się w bogatym rodzie Taver'ów, w Ivanovie. Dorastał zabawiąc się w licznych romansach (był biseksualistą), prowadząc arystokratyczne życie pełne luksusu, używek czy marnotrawienia majątku. Wkrótce w ten sposób hańba spadła na jego imię. Zmusiło go to do przewartościowania całego swojego życia co było największym wyzwaniem. Doszedł do wniosku iż przyjemności zmysłowe nie prowadzą do trwałego szczęścia. Porzucił hedonizm. Postanowił więc w wieku 25 lat poddać się odosobnieniu, ascezie. Udał się do grupy pięciu pustelników, wysoko w góry, na południu kraju. Na suchym górskim pustkowiu bez żywej duszy, jedząc jedynie otręby zbóż i źdźbła martwych roślin, pijąc lodowatą źródlaną wodę wraz z swymi współtowarzyszami. Jednak po 5 latach ascezy jego ciało było tak marne, tak liche, iż stwierdził że w ten sposób jego umysł nigdy nie zostanie oczyszczony ze wszelkich skaz. W ten sposób porzucił nihilizm. W wieku 30 lat więc opuszczając swych towarzyszy którzy przeklnęli go za słabość, zszedł w dół do pobliskiej wioski i umył się, zjadł obfity ciepły posiłek z kaszy i ogrzał się przed kominkiem.

Doszedł do wniosku że by osiągnąć trwałe szczęście trzeba wyrzec się tako i hedonizmu tako i nihilizmu, podąrzać środkową drogą. Obiecał sobie iż będzie będzie teraz samodzielnie odkrywał naturę życia. Spędził więc w owej wiosce mieniem zwanej 'Kratom' następnych 10 lat obserwując naturę świata, poświęcając swe życie dla tego.

W wieku 40 lat powrócił do Ivanova. Tam przywitała go jego rodzina która wysłuchała jego pierwszej mowy o naturze świata.
[Mowa o porządku świata]
(Zoran) O, Krewni! Wygłoszę przed wami mowę o porządku świata, o naturze świata. Słuchajcie gorliwie z należytą uwagą!

Chwiejny jest umysł, rozbiegany jest umysł człeka,
Nie ma tego kto myśli, nie ma tego kto postrzega,
nie ma tego kto cierpi, nie ma tego kto działa,
jest jeno tylko myśl, tylko postrzeganie
tylko cierpienie, tylko działanie,

w ten sposób należy odczuwać, obserwować,
swój Umysł, być uważnym, zrównowarzonym!

W jaki to sposób być uważnym, Moi Krewni?
Tu człek siada w wygodnej pozycji, składa ręce,
zamyka oczy, skupiając się na przodzie twarzy,
obserwując wdech, wydech, swoje myśli, rozważa,
są myśli, lecz ja nie myślę, jest postrzeganie, lecz ja nie postrzegam,
jest działanie, lecz ja nie działam, jest cierpienie,
lecz ja nie cierpię, w ten sposób oczyszcza siebie,

nikt nie może być oczyszczony przez drugiego, każdy
sam siebie winien oczyścić! Zapamiętajcie to, moi Krewni!
W ten sposób człek obeznany z Prawdą, jest Oczyszczony,

(Krewni) O, Zoranie! Nie jesteś tym Zoranem, który znikł, na dekady,
Lecz oto jest Zoran, Doskonały w swej Doskonałości, Obeznany z Prawdą!
Ogłosimy Twoje zwycięstwo nad Złudzeniami całemu miastu,
niech Repujerzy będą
Oczyszczeni!

Po tej mowie Krewni byli bardzo Zadowoleni
z Zorana, nie z jego powrotu, lecz
Oczyszczenia,
a gdy wieści o Zoranie obiegły miasto,
Wszyscy mieszkańcy chwycili się jego ścieżki Oczyszczenia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Stan Anszan”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość