
Ta odbędzie się już w samym Glänzbergu na słynnym już torze wyścigowym imienia Alberta F. de Espady. Trasa wykonana z pełną premedytacją w ciężkich warunkach, pośród śnieżnych zasp, niekiedy twardego, niekiedy sypkiego. Wśród brudu i pyłu z tego co po nim pozostało na rozjeżdżonych już traktach edelweisskich. Są jednak przestrzenie na trasie, których człowiek widział niewiele razy, choćby i na północy, gdzie Sandżaku musimy udać się do Ulvedal. Jak tam dotrzecie? Na pewno nie z "gazem w podłodze", ale na pewno pełni determinacji by dotrzeć do celu jako pierwsi.
W imieniu swoim, jak i pozostałych osób, które przyczyniły się do przygotowań i ostatecznego wyglądu 3.Edelweiss Rallye, chciałbym życzyć wielu przyjemnych wrażeń, wytrwałości w dotarciu do mety i siły by przetrwać trudy rajdowych zmagań. Do zobaczenia na trasie!