Panie, pokaż nam drogę [Kościół Starobrodryjski]

Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 839
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Panie, pokaż nam drogę [Kościół Starobrodryjski]

Post autor: Juraj Zvolynský »

KOŚCIÓŁ STAROBRODRYJSKI


Kościół Starobrodryjski pojawił się na terenie Nan Di już od początku państwowości Brodrii na północy kontynentu, gdyż Nan Di przez długi okres czasu było uznawane za ostoję wolności religijnej. Dynastia Lin w roku 1560 przyjęła pierwszych wyznawców starobrodryjskiego chrześcijaństwa, a nazwę którą sami się nazywali było ortodoks, co też zostało przyjęte przez nandijczyków jako określenie wyznawców tej religii. Sami nandijczycy utworzyli swoje słowo, które odpowiadało zasadą językowym nandijskiego tj. orfodox.
No dobrze, ale kim są Ortodoksi? Są to byli wyznawcy Rotriokatolicyzmu w obrządku welijskim, który panował w Brodrii praktycznie od momentu chrztu tych ziem, jednak ich prawdziwa historia zaczyna się dopiero w 1312 roku. Egzarcha Brodrii Paweł ogłosił Synod Broskiewski, na którym miały zostać zapanować nowe zasady w welijskiej wierze na ziemiach brodrii. Głównym jego głównym postanowieniem było zbliżyć Kościół Brodryjski do samej Rotrii, co oczywiście nie spodobało się biskupom, a także innym duchownym, którzy szerzyli Słowo Boże w Imperium. Paweł III z początku pochodził do tej schizmy w sposób stonowany, lecz gdy zaczynała ona nabierać na sile zaczął w końcu skupiać swoje oczy na niej. W 1314 roku Paweł umiera, a jego miejsce zajmuje rotryjczyk Aleksander IV, który natychamiast podejmuje walkę z nowym wyznaniem. Przeklina wszystkich raskolników i nakazuje walkę z nimi. Carowie Brodryjscy bojąc się podjąć rozmowy z Egzarchą natychmiast wypełniają jego wolę i wydają dekret, w którym zawierają nakaz prześladowań raskolników.


Początki dla Ortodoksów były dość trudne, bowiem nie mieli gdzie się podziać. Ich świątynie zostały zajęte przez nowych duchownych, a ludność świecka natychmiast była konwertowana, a jeżeli stawiała opór. Cóż, Carowie wysyłali swoje zastępy opryczników, by dokonać dzieła które dla duchownych były nieosiągalne.
Pierwszym ośrodkiem poza Brodrią była malutka Świątynia znajdująca się w Królewcu w Batawii. Działali oni tam spokojnie do 1555 roku, gdy Królowie Brodryjscy także zaczęli wykonywać polecenia Rotrii. Mała garstka duchownych, której udało się uciec z krwawej rebelii wyruszyli ponownie na wschód w kierunku Brodrii, wybierając śmierć w domu, a niżeli na obczyźnie.
Tutaj historia Ortodoksów właśnie miałaby koniec, gdyby nie Archimandryta Władimir i jego przypadkowa omyłka w czytaniu map. Zimą 1559 roku trafił na Dwór Króla Niebiańskiego Zhu z dynastii Lin. Cała wizyta w wiecznym mieście wydawał się dla duchownych końcem, gdy sam Król Nan Di zaoferował im, aby Ci zostali w Manger i zasiedlili wymierające nandijskie miasto.


W momencie zasiedlenia miasta Manger w 1560 roku przez duchownych i uciekającą diasporę ortodoksów podjęto Synod Mangerski, na którym obrano Władimira pierwszym patriarchą. Po objęciu władzy na Tronie Patriarszym przyjął imię Kirył i natychmiast zaczął planować osiedla uciekinierów, a także całą administrację kościelną. Kirył rządził bardzo długo, bo do roku 1588, a w dniu śmierci miał 90 lat. Po jego śmierci obrano kolejnego Patriarchę Maksyma, który kontynuował jego politykę, aż do 1610 roku, czyli do dnia utraty niezależności przez Nan Di na rzecz Carstwa Brodryjskiego. Duchowieństwo ponownie było całe przerażone tym, że zagrożenie wróciło, a wszyscy duchowni będą ponownie prześladowani. Jednak w 1611 roku Car Brodrii Andrzej II wydał edykt o "Wolności Religijnej w Protektoracie Nan Di. Dzięki temu religia dalej istnieje i jest kultywowana po dziś dzień.


Podstawowym prawem Ortodoksów jest Biblia w języku starobrodryjskim, której tłumaczenie zostało zakazane na inne języki, a także zakazane zostało zapisywanie jej w reformowanym alfabecie brodryjskim. Wiara ta ma też bardzo wielkie przywiązanie do Ikon, bowiem są one wg. ortodoksów uważane, za przedmioty o boskiej mocy, co podkreśla ich wagę w religii. Na czele Kościoła dalej stoi Patriarcha i jest nim Sokrat IV (jeśli pojawi się ktoś chętny do objęcia tego stanowiska i prowadzenia religii oczywiście opisze się jego śmierć i obranie nowego patriarchy), który po dziś dzień nie uznaje Rotrii i jej działalności.
(poza Bastionem Peetri Romanaav)
Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 839
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Panie, pokaż nam drogę [Kościół Starobrodryjski]

Post autor: Juraj Zvolynský »

Niedziela 10.09.2023
Św. Hioba Poczajowskiego

Liturgia rozpoczęła się o godzinie 11;30 jak mówi brodryjska tradycja. Diakon zaczął słowami:
Do Pana módlmy się.
Następnie Kapłan rzekł:

Panie i Władco, Boże nasz, który ustanowiłeś w niebie chóry i zastępy aniołów i archaniołów, by służyły Twojej chwale, spraw, aby razem z nami weszli też święci aniołowie pełnić z nami służbę i wychwalać Twą dobroć.

Albowiem Tobie należy się wszelka chwała, cześć i hołd, Ojcu, i Synowi, i Świętemu Duchowi, teraz i zawsze i na wieki wieków, amen.


Cała liturgia odbywała się w spokojnej atmosferze, towarzyszyły jej śpiewy wykonane przez mnichów żyjących w pobliskim monastyrze. Monastyr ten stoi przy mieście Manger od początków Kościoła Starobrodryjskiego.

Kapłan prowadzący liturgię, Georgios (Andrzej) Wysocki stanął na ambonie i zaczął mówić kazanie:

Umiłowani Bracia i Siostry,
Spotykamy się dziś w tym Świętym miejscu, aby wspominać naszego brata Hioba Poczajowskiego, który zasnął w Panu 1651 roku Pańskiego. Wspominanie naszych zmarłych braci i sióstr jest rzeczą ważną, dlatego w tak wesołych chwilach chciałbym, abyśmy wszyscy wspomnieli tych, którzy odeszli od nas bezpowrotnie.

Chciałbym także, abyśmy wszyscy usiedli w chwili refleksji, gdy nasze państwo Najjaśniejsze Cesarstwo Nan Di ponownie nabiera rozpędu, za sprawą naszego Pana. Prowadzi nas, ku lepszym czasom, a także zapewnia nam lepsze warunki do życia, na które jak dotąd nie mogliśmy sobie pozwolić.

Zaznaczyłbym przy tym przyłączenie Dominium Aquelii do Domeny Cesarskiej, gdyż tam też są nasi bracia i siostry w wierze, którzy musieli jak dotychczas ukrywać swoje wierzenie. Przyjmijmy ich do naszej wspólnoty, a także wszystkich chrześcijan, którzy żyją tutaj w Nan Di, aby już nigdy nie czuli się osamotnieni.

Naszym chrześcijańskim obowiązkiem jest pomagać, dlatego zapowiadam Wam Bracia i Siostry, że Kościół Starobrodryjski będzie wspierał wszystkich, tych którzy tego potrzebują. Tak długo, jak tylko starczy nam sił.

Módlmy się wszyscy o dobro naszego narodu i dynastii rządzącej.
(poza Bastionem Peetri Romanaav)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Geografia i Demografia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość