Strona 1 z 2

Nieudolnej reinkarnacji Suderlandu roszczeń wobec Nordaty kwestia.

: 17 paź 2024, 23:18
autor: BKvH
Szia, szalom, dzień dobry,
jak wieść gminna niesie, ten drugi, zachodni Suderland wreszcie się pochyla nad kwestią Nordaty Suderlandzkiej, a więc terenów na których obecnie funkcjonuje II Federacja Nordacka, Królestwo Hawilandu oraz Fenocja (terytorium obecnie zarządzane przez ród Robingrenów). Konkretnie to rozpisano referendum wśród obywateli. Problem jest jednak taki, że wszystkie pięć opcji to bardziej lub mniej narzucone koncepcje, z których żadna nie zakłada najprostszego rozwiązania - zrzeknięcia się ziem dawnej Nordaty Suderlandzkiej, tak jak to zrobił Suderland Wschodni/Narodowo-demokratyczny. Tym samym de facto Marks przyznaje, że z pretensji terytorialnych rezygnować nie zamierzają nawet po wyborze demokratycznych władz, co było ich wcześniejszą wymówką. Referendum rozpoczyna się za dwa dni, szczegóły można podejrzeć tutaj:

https://suderland.pl/forum/showthread.p ... 9#pid29699

Po przedyskutowaniu tematu z przedstawicielami Hawilandu jak i państw ościennych wyszedł pomysł wystosowania wspólnego oświadczenia, surowo potępiającego tego typu imperialistyczne praktyki. Mamy już parę państw Nordaty i chciałbym ze swojej strony zaprosić do tej inicjatywy wszystkie chętne państwa Bastionu (z wiadomych przyczyn w szczególności liczę na SRND). W przeszłości wiele razy różniliśmy się w wielu kwestiach i w wielu się jeszcze różnić będziemy, myślę jednak, że to dobra okazja, żeby pokazać, że jednoczyć też się potrafimy. Poniżej przesyłam tekst oświadczenia - ewentualne przyłączenie się danego państwa proszę komunikować w tym wątku, najlepiej wraz z podpisem - "XX w imieniu Państwa Y" żebym mógł go dodać do ostatecznej formy dokumentu. Chętnie odpowiem też na pytania, jeśli takowe się pojawią. Preferowany czas "dopisania się" to do 19 października, kiedy referendum się zacznie.

Pozdrawiam,
Bolesław Kirianóo von Hohenburg
MSZ II Federacji Nordackiej
Oświadczenie Państw Kontynentu Północnego ws. potępienia roszczeń terytorialnych Republiki Suderlandu względem Królestwa Hawilandu, FN i Fenocji.

Niżej podpisani przedstawiciele państw regionu nordackiego, pragną wyrazić kategoryczny sprzeciw wobec roszczeń Republiki Suderlandu do obszarów dawnej Nordaty Suderlandkiej uważając je za bezpodstawne i łamiące podstawowe zasady pokojowego współżycia międzynarodowego. W przekonaniu naszych państw, wynikającym zarówno z mikronacyjnej tradycji jak i praktyki politycznej, Suderland w latach 2020-2024 nie był podmiotem prawa międzynarodowego z uwagi na faktyczne zaprzestanie działalności państwowej i nie ma podstaw do rozporządzania suwerennym terytorium Królestwa Hawilandu, Federacji Nordackiej i Królestwa Fenocji. Z powyższego tytułu naszym zdaniem jasno wynika, że Republice Sunderlandu nie przysługują też żadne reparacje ze strony wyżej wymienionych państw, ani też żadnego innego państwa Kontynentu Północnego. Państwa sygnatariusze niniejszego oświadczenia pragną wyrazić solidarność z narodami hawilandzkim, fenockim i kiryjskim, które padły ofiarą bezpodstawnych roszczeń i podkreślić ich kluczową rolę w utrzymaniu stabilności i pokoju na Nordacie.

Re: Nieudolnej reinkarnacji Suderlandu roszczeń wobec Nordaty kwestia.

: 18 paź 2024, 06:06
autor: Ronon Dex
BKvH pisze: 17 paź 2024, 23:18 ...oraz Fenocja (terytorium obecnie zarządzane przez ród Robingrenów).
I tutaj lepiej byłoby objąć teren po Fenocji opieką jakiegoś państwa lub grupy państw. Zarządzanie przez jakiś "ród" jest formą dziwną i mało skuteczną.

Teren pod opieką państwa lub jeszcze lepiej grupy państw jest zabezpieczeniem skuteczniejszym i jasnym też dla każdego "spoza układu". Jakakolwiek próba zajęcia takiego terenu powodowałaby konflikt z międzypaństwowy.

Re: Nieudolnej reinkarnacji Suderlandu roszczeń wobec Nordaty kwestia.

: 18 paź 2024, 09:18
autor: Heinz-Werner Grüner
Ronon Dex pisze: 18 paź 2024, 06:06
BKvH pisze: 17 paź 2024, 23:18 ...oraz Fenocja (terytorium obecnie zarządzane przez ród Robingrenów).
I tutaj lepiej byłoby objąć teren po Fenocji opieką jakiegoś państwa lub grupy państw. Zarządzanie przez jakiś "ród" jest formą dziwną i mało skuteczną.

Teren pod opieką państwa lub jeszcze lepiej grupy państw jest zabezpieczeniem skuteczniejszym i jasnym też dla każdego "spoza układu". Jakakolwiek próba zajęcia takiego terenu powodowałaby konflikt z międzypaństwowy.
Czy to pole dla Paktu Bundżadarskiego? Skoro już zabezpieczamy tereny bialeńskie, to i "robringenowskie" możemy, prawda?

Re: Nieudolnej reinkarnacji Suderlandu roszczeń wobec Nordaty kwestia.

: 18 paź 2024, 09:34
autor: BKvH
Heinz-Werner Grüner pisze: 18 paź 2024, 09:18
Ronon Dex pisze: 18 paź 2024, 06:06
BKvH pisze: 17 paź 2024, 23:18 ...oraz Fenocja (terytorium obecnie zarządzane przez ród Robingrenów).
I tutaj lepiej byłoby objąć teren po Fenocji opieką jakiegoś państwa lub grupy państw. Zarządzanie przez jakiś "ród" jest formą dziwną i mało skuteczną.

Teren pod opieką państwa lub jeszcze lepiej grupy państw jest zabezpieczeniem skuteczniejszym i jasnym też dla każdego "spoza układu". Jakakolwiek próba zajęcia takiego terenu powodowałaby konflikt z międzypaństwowy.
Czy to pole dla Paktu Bundżadarskiego? Skoro już zabezpieczamy tereny bialeńskie, to i "robringenowskie" możemy, prawda?
Chcecie, to podpiszcie papierek z Benjaminem i zabezpieczcie. Do tego czasu traktuję te ziemie zgodnie z ostatnią wolą Fenocji, nieważne czy była "dziwna".

Tymczasem, może Oberhaupt odniesie się do sprawy Suderlandzkiej? Czy możemy liczyć na wsparcie Edelweiss?

Re: Nieudolnej reinkarnacji Suderlandu roszczeń wobec Nordaty kwestia.

: 18 paź 2024, 10:06
autor: Helwetyk
Ronon Dex pisze: 18 paź 2024, 06:06 I tutaj lepiej byłoby objąć teren po Fenocji opieką jakiegoś państwa lub grupy państw. Zarządzanie przez jakiś "ród" jest formą dziwną i mało skuteczną. Teren pod opieką państwa lub jeszcze lepiej grupy państw jest zabezpieczeniem skuteczniejszym i jasnym też dla każdego "spoza układu". Jakakolwiek próba zajęcia takiego terenu powodowałaby konflikt z międzypaństwowy.
Dygresja. Najlepiej byłoby w całej* rozciągłości zignorować to żądanie. Jak @Benjamin lubię, to pomysł blokowania tysięcy kilometrów kwadratowych innym (nowym) mikronacjom jest dość skandaliczny. Fenocja nie była Bialenią. Te ziemie nie mają dorobku kulturowego uzasadniającego taką skalę roszczeń. Postawiłem gwiazdkę, bo — jeżeli ktokolwiek wie, gdzie znajdowało się Venligby (stolica) — można byłoby pozostawić jego obszar jako „trwałą ruinę” pod opieką społeczności międzynarodowej.

Re: Nieudolnej reinkarnacji Suderlandu roszczeń wobec Nordaty kwestia.

: 18 paź 2024, 12:54
autor: Andrzej Ordyński
Jeśli Bialenii społeczność międzynarodowa dała dwa lata na ewentualną reaktywację lub inne zagospodarowanie terenów przez rdzennych Bialeńczyków (rok już minął), to myślę, że w przypadku Fenocji rok to maksimum czasu na który powinniśmy "zaklepać" te tereny dla Benjamina.

Re: Nieudolnej reinkarnacji Suderlandu roszczeń wobec Nordaty kwestia.

: 18 paź 2024, 13:22
autor: Ronon Dex
Andżej-chan pisze: 18 paź 2024, 12:54 ...to myślę, że w przypadku Fenocji rok to maksimum czasu na który powinniśmy "zaklepać" te tereny dla Benjamina.
Nie mam nic przeciwko czasowemu zabezpieczeniu terenu, ale przez jakieś państwo lub grupę państw, a nie przez jakiś "ród"... bo co to jest ten "ród". Pomimo, że nie mamy tutaj (w mikro) jakiegoś prawa międzynarodowego, to zwyczajowo jednak zabezpieczenie (czy opieka) przez państwo lub grupę państw jest stosowane, ale przez jakiś "ród"... to chyba nie przejdzie. W każdym razie mnie nie przekonuje... choć nie mam problemów z OBPP czy innymi terenami pod opieką jakiś państw.

Re: Nieudolnej reinkarnacji Suderlandu roszczeń wobec Nordaty kwestia.

: 18 paź 2024, 14:12
autor: Helwetyk
Ronon Dex pisze: 18 paź 2024, 13:22
Andżej-chan pisze: 18 paź 2024, 12:54 ...to myślę, że w przypadku Fenocji rok to maksimum czasu na który powinniśmy "zaklepać" te tereny dla Benjamina.
Pomimo, że nie mamy tutaj (w mikro) jakiegoś prawa międzynarodowego, to zwyczajowo jednak zabezpieczenie (czy opieka) przez państwo lub grupę państw jest stosowane, ale przez jakiś "ród"... to chyba nie przejdzie.
Powołanie organizacji międzynarodowej wyłącznie w celu sprawowania formalnej opieki nad terytoriami dawnych państw (Bialenia jest jednak przypadkiem szczególnym z uwagi na oczywiste więzi kulturowe z Nan Di i Nową Ordą) byłoby, moim zdaniem, najmniejszym problemem — choć, jak dla mnie, wystarcza tutaj Międzynarodowa Organizacja Kartograficzna Ronona Dexa. Problem widzę w samym fakcie blokowania osadnictwa; zwłaszcza na Nordacie, gdzie miejsce się w praktyce skończyło. @Andżej-chan pisze „rok”, ze swojej strony przebijam trzema miesiącami. To wystarczający czas, żeby zmienić zdanie.

Re: Nieudolnej reinkarnacji Suderlandu roszczeń wobec Nordaty kwestia.

: 18 paź 2024, 15:58
autor: Stanisław Dmowski
Andżej-chan pisze: 18 paź 2024, 12:54 Jeśli Bialenii społeczność międzynarodowa dała dwa lata na ewentualną reaktywację lub inne zagospodarowanie terenów przez rdzennych Bialeńczyków (rok już minął), to myślę, że w przypadku Fenocji rok to maksimum czasu na który powinniśmy "zaklepać" te tereny dla Benjamina.
Słabo widocznie cenisz Bialenię. Była tylko dwa razy lepsza od jednoosobowego tworku? :)

Re: Nieudolnej reinkarnacji Suderlandu roszczeń wobec Nordaty kwestia.

: 18 paź 2024, 18:16
autor: Andrzej Ordyński
Staram się zachować dystans wobec własnego kraju i autokrytycyzm. :P

Co do meritum, neo-Suderland oczywiście nie ma żadnych praw do tzw. dawnej Nordaty Suderlandzkiej. Na takiej zasadzie to państwa sukcesyjne Brodrii (a ZKRR i Nan Di w szczególności) mogłyby wysuwać roszczenia terytorialne wobec niemal całego kontynentu.

Co do samego oświadczenia, nie mam większych uwag, może z wyjątkiem tego, że nie uważam, by Hawiland, Kiriania i Fenocja miały jakąś "kluczową rolę w utrzymaniu stabilności i pokoju na Nordacie". W ciągu ostatnich 30 dni w Kirianii napisano 3 posty, w Hawilandzie 45 (z czego 25 gość zagraniczny - Heinz), a Fenocja przestała istnieć. Odpowiadając na ewentualną ripostę - Nowa Orda też kluczowej roli oczywiśćie nie pełni.