Strona 1 z 1

Co się stało?

: 30 sie 2023, 15:28
autor: Juraj Zvolynský
Moi Drodzy,
Bastion powstał jakiś czas temu, aby łączyć kraje które chcą działać, ale nie chcą się rozdrabniać na jednoosobowe państewka. Wizja była fajna, każdy chciał działać, a po krótkim okresie czasu nagle wszystko rozpłynęło się jak we mgle. Po co żyjemy dokąd zmierzamy? Postawiliśmy cały system informatyczny, tylko po to aby podziałać parę dni, podniecić się i żeby to wszystko powoli sobie umierało?

Rozumiem, naprawdę rozumiem że nie ma tutaj buntowniczego ducha Nordaty. Rozumiem, też że jest nas mało... Miało to być naszą siłą, a zamiast tego Bastion zaczyna umierać i odchodzić w zapomnienie. Po co te szczęście z tego, że waluta ogólnobastionowa staje się jedną z najsilniejszych w Pollinie, gdy raptem po paru tygodniach działania tego projektu wszystko szlak jasny strzelił?

Za dużo pytań, za mało odpowiedzi... Nie mniej, może to we mnie jest problem? Zawsze z każdego państwa którego nie opuściłem, to nagle zaczynało działać lepiej jak ze mną. To może i w tym projekcie jestem problemem? Nie wiem, naprawdę nie wiem...

W każdym razie, przykro się patrzy na nasze wspólne dziecko, które kolejny raz umiera.

Re: Co się stało?

: 30 sie 2023, 15:35
autor: Piwski Sroczyński
Może tak się wolosowało, że część ludzi na urlopie, część do poprawkowej się uczy, część właśnie na 4 września zeszytu kupuje. Nie ma co podejmować gwałtowych kroków. Osiek np. z 3-4 razy razem z całym Kompasem się wydawał martwy, tylko po to, żeby zaraz się ruszyć

Re: Co się stało?

: 30 sie 2023, 18:21
autor: Andrzej Ordyński
Piotr Romanow pisze: 30 sie 2023, 15:28 Moi Drodzy,
Bastion powstał jakiś czas temu, aby łączyć kraje które chcą działać, ale nie chcą się rozdrabniać na jednoosobowe państewka. Wizja była fajna, każdy chciał działać, a po krótkim okresie czasu nagle wszystko rozpłynęło się jak we mgle.
Nie wiem, czy się rozpłynęło. Niewykluczone, że za pewien czas wrócą nam chęci, kto wie.

Prawda jest taka, że zapał mikronautów przeważnie jest ulotny, dlatego projekty kilkuosobowe skazane są na różne wzloty i upadki aktywności. Jeżeli nie chcemy wpuszczać trolli, kłócić się między sobą, tworzyć "Ewangelii na każdy dzień", ani innej śmieciowej aktywności, to nigdy nie będziemy tryskać aktywnością - z czym przecież się liczyliśmy od początku.
Piotr Romanow pisze: 30 sie 2023, 15:28 Po co żyjemy dokąd zmierzamy? Postawiliśmy cały system informatyczny, tylko po to aby podziałać parę dni, podniecić się i żeby to wszystko powoli sobie umierało?
Żyjemy w mikroświecie dla zabawy. Dokąd zmierzamy nie wiem, pewnie ku entropii, ale bardzo powoli.

Postawiliśmy cały system informatyczny i przynajmniej mamy bazę do której możemy wracać i którą możemy powoli rozwijać. Nikt nas stąd nie wyrzuci, nikt nie będzie tu robił jakichś wariackich reform, nikt niczego nie zepsuje podczas naszych realioz. Moim zdaniem warto było takie miejsce zbudować.
Piotr Romanow pisze: 30 sie 2023, 15:28 Rozumiem, naprawdę rozumiem że nie ma tutaj buntowniczego ducha Nordaty.
Nie ma i chyba być nie miało?
Piotr Romanow pisze: 30 sie 2023, 15:28 Miało to być naszą siłą, a zamiast tego Bastion zaczyna umierać i odchodzić w zapomnienie.
A czy Orbita Mikronacji umiera? Czy Teutonia umiera? Czy Dreamland umiera?
Są państwa bardzo aktywne i są państwa mało aktywne. Sama formuła Bastionu ewidentnie skierowana jest do tych mniej aktywnych. Chyba byłeś tego świadomy?
Piotr Romanow pisze: 30 sie 2023, 15:28 W każdym razie, przykro się patrzy na nasze wspólne dziecko, które kolejny raz umiera.
No wiesz, Brodria to zawsze były wzloty i upadki, dlaczego tutaj miałoby być jakoś znacznie inaczej?

No ale jeśli chcesz podyskutować o tym do czego zmierzamy, to przedstawię wszystkie możliwości, które widzę oczyma wyobraźni:
1/ Kontynuować projekt w dotychczasowym kształcie - od czasu do czasu będziemy mieli chęci i aktywność będzie nieco wzrastać, a kiedy indziej będzie znowu opadać. Fajerwerków nie będzie, ale Bastion może w takiej formie istnieć 10 albo 20 lat, bo kto nam zabroni?

2/ Połączyć Nan Di oraz Nową Ordę (bo inne kraje Bastionu chyba zainteresowane połączeniem nie będą) i spróbować stworzyć aktywniejsze oraz liczące się na arenie międzynarodowej państwo. Gwarancji sukcesu nie ma żadnej, ale państwo trzyosobowe (albo i cztero-) chyba będzie spełniało większość kryteriów państwowości, będzie mogło zawierać traktaty z poważniejszymi krajami.

3/ Przyłączyć się do innego projektu:
a) dołączyć do Federacji Nordackiej - ale nie wiem, czy Ty i Ronon wytrzymacie nerwowo,
b) połączyć się z Orbitą Mikronacji - projekt jeszcze mniej aktywny niż my, ale może połączenie potencjałów coś da?
c) spróbować namówić jakieś inne państwa na budowę Super-Bastionu.

4/ Zamknąć Bastionu - ale wtedy wracamy do punktu wyjścia i tułamy się po mikroświecie bez własnego domu do którego moglibyśmy wrócić.

Ostatnia opcja jest najgorsza. Najlepsza moim zdaniem byłaby kontynuacja projektu razem z innymi państwami - czy będą to państwa Orbity Mikronacji, czy jeszcze ktoś inny, to ma znaczenie drugorzędne. Bo faktycznie, jest nas trochę mało i jest trochę nudno. Ale sama idea własnego państewka w bezpieczny miejscu jest okej. I wcale nie stoi w sprzeczności z tym, że ja trochę działam w FN, Ronon trochę działa w Leocji, itd.

Re: Co się stało?

: 30 sie 2023, 18:46
autor: Juraj Zvolynský
Szanowni,
Wydaje mi się, że propozycję długo egzystujących państw choć mało aktywnych ma największy sens. Wchodzenie w Unie w tym momencie między sobą nie mają sensu, a co do FN to wydaje mi się że jednak ja wolę spokojniejsze miejsce, niżeli burdy, imby etc.

Nan Di oczywiście przyjmie każdy kraj, który zechce wejść z nim w Unię, ale nie będziemy robili tego na siłę.

W takim razie Bastion pozostanie naszą pustelnią. ;)

Re: Co się stało?

: 30 sie 2023, 19:49
autor: AF de Espada
Muszę stanowczo zaprzeczyć powyższym doniesieniom.
Aquelia utrzymuje stały i niezachwiany poziom aktywności.

Re: Co się stało?

: 30 sie 2023, 20:58
autor: Andrzej Ordyński
Piotr Romanow pisze: 30 sie 2023, 18:46 Wydaje mi się, że propozycję długo egzystujących państw choć mało aktywnych ma największy sens. Wchodzenie w Unie w tym momencie między sobą nie mają sensu, a co do FN to wydaje mi się że jednak ja wolę spokojniejsze miejsce, niżeli burdy, imby etc.
A niewykluczone, że aktywność wzrośnie, np. w okresie jesiennym. Tak naprawdę nie trzeba wielu mieszkańców do rozkręcenia aktywności. Czasami wystarczy pomysł.

Re: Co się stało?

: 30 sie 2023, 21:04
autor: Ronon Dex
Andżej-chan pisze: 30 sie 2023, 18:21 Prawda jest taka, że zapał mikronautów przeważnie jest ulotny, dlatego projekty kilkuosobowe skazane są na różne wzloty i upadki aktywności.
Może po prostu taki okres? Lato nigdy nie było dobrym czasem na aktywność w mikro... Przypomnij sobie, że w RB najlepsze i najaktywniejsze projekty to jesień-zima-wczesna wiosna. Czas kiedy częściej siedzimy przy kompach... owszem powstanie Bastionu dało pewnego "kopa", ale to w letnim okresie może zadziałać tylko na chwilę. Normalny czas na taka zabawę to właśnie okres jesienno-zimowy (Bialenia startowała z sukcesami swego czasu w okresie listopad-kwiecień - okres kiedy najłatwiej znaleźć czas na zabawę przy klawiaturze).

Tak więc niczego nie "grzebmy"... spokojnie poczekajmy do października, kiedy to zabawa przed ekranem się tak naprawdę zaczyna.

Re: Co się stało?

: 31 sie 2023, 05:50
autor: Juraj Zvolynský
De facto to ja aktualnie siedzę na pluginami na forum i mam plan wprowadzić ten plugin do odznaczeń i obywatelstw taki jak ma leocja i edelweiss. Zawsze coś nowego, zawsze coś ciekawego u nas w Bastionie.

Fajnie będzie wyróżniać obywateli.

Re: Co się stało?

: 31 sie 2023, 06:32
autor: Ronon Dex
Piotr Romanow pisze: 31 sie 2023, 05:50 ...ja aktualnie...
Ja aktualnie... po prostu się nie rozpędzam (nie lubię rozgrzebanej roboty), bo przez cały wrzesień praktycznie mnie nie będzie (na 100% przez połowę, ale istnieje prawdopodobieństwo, że znikam z sieci od 3 do 26).

Re: Co się stało?

: 31 sie 2023, 07:28
autor: Juraj Zvolynský
Rozumiem, przepraszam za poruszenie. Po prostu nie chce żeby kolejny projekt nam się rozleciał, a umierająca aktywność niestety działa na mnie bardzo źle.