Odbudowa JKS
: 06 sty 2026, 13:53
Królewska Armia Samundy, pod moim dowództwem (wcześniejszych informacji nie mam) była tworzona od połowy lutego 2022 i niestety nie została ukończona do czasu zawieszenia funkcjonowania państwa czyli do końca września 2022. Docelowo miała liczyć około 26 tysięcy żołnierzy.
Obecnie rozpoczął się proces jej reaktywacji. Przy czym jako Archont Rodecji, będąc jednocześnie ostatnim dowódcą JKS postanowiłem, że odtwarzana Królewska Armia Samundy nie wejdzie bezpośrednio w skład Gwardii Rodecji.
Oczywiście jako siła zbrojna kraju federacyjnego Rodecji operacyjnie będzie z Gwardią współpracować i w razie konfliktu zbrojnego oba elementy będą działać razem.
Jednak ze względu na specyfikę Samundy, jej klimat i kulturę JKS zachowa odrębność czyli własne struktury, umundurowanie i uzbrojenie. Ma to zresztą tez bardzo praktyczny wymiar... samundyjscy żołnierze wywodzą się w lokalnych plemion, znają doskonale swoje tereny i są znani przez miejscową ludność, z której się wywodzą.
Z racji odrębnej kultury i zwyczajów, niekorzystanym byłoby poddawać ich unifikacji - mają swoje zwyczaje, są przyzwyczajeni do specyficznych warunków i innego nieco podejścia do wojskowej dyscypliny. Trzeba kultywować to jest ich zaletą.
Na początek dostarczono z Katechonatu Lisewskiego (gdzie funkcjonuje rozwinięty przemysł) nowe umundurowanie...
... przy czym zadbano by było ono trochę podobne do tego, jakie funkcjonowało wcześniej.
Tak by zachować tradycje mundurowe JKS. Na zasadzie spokojnej ewolucji, a nie jakiejś rewolucji... która niekoniecznie byłaby dobrze przyjęta przez dawnych żołnierzy samundyjskich.
Obecnie rozpoczęła się rekrutacja do służby w odrodzonej Królewskiej Armii Samundy... rekruterzy docierają do dawnych żołnierzy JKS "w terenie" oraz werbują nowych ochotników.
Oczywiście działanie te nie wykluczają późniejszego utworzenia jakiejś bazy, gdzie stacjonować będą oddziały przeznaczone do bezpośredniej współpracy z "federalną" Gwardią Rodecji... w pełnym stopniu zunifikowane - ale to "pieśń przyszłości", bo na razie trzeba odbudować struktury lokalne.











