Strona 1 z 2

Ochotnicze Drużyny Strzeleckie

: 15 cze 2025, 21:04
autor: Piotr de Zaym
na strzelnicy.jpg
Powstają Ochotnicze Drużyny Strzeleckie. Na początek - nauka strzelania z broni czarnoprochowej. Na zdjęciu - Prefekt Generalny ładuje karabin czarnoprochowy.

Re: Ochotnicze Drużyny Strzeleckie

: 15 cze 2025, 21:35
autor: Ronon Dex
Piotr de Zaym pisze: 15 cze 2025, 21:04 Na zdjęciu - Prefekt Generalny ładuje karabin czarnoprochowy.
.45 Hawken jak widzę... produkcja Ardesa?

Ale Wy teraz gratów do tego używacie... a na zasadzie "tak jak w epoce" to już nie łaska... ;) :lol: :lol: :lol:

Grupa rekonstrukcyjna odtwarzająca "mroczną" historię naszej Wyspy... :P

Obrazek

Re: Ochotnicze Drużyny Strzeleckie

: 16 cze 2025, 20:53
autor: Piotr de Zaym
Osobiście mam zamiar strzelać z rewolweru, choć z karabinu i pistoletu jakoś lepiej mi idzie :lol: Zdjęcia będą...

Re: Ochotnicze Drużyny Strzeleckie

: 16 cze 2025, 21:26
autor: Ronon Dex
Piotr de Zaym pisze: 16 cze 2025, 20:53 Osobiście mam zamiar strzelać z rewolweru, choć z karabinu i pistoletu jakoś lepiej mi idzie :lol:
A akurat rewolwery polecam, bo sam jestem ich miłośnikiem... oczywiście głównie tych na naboje scalone, ale tymi rozdzielnego ładowania również nie gardzę ze względu na specyficzny "klimat" zabawy.

Re: Ochotnicze Drużyny Strzeleckie

: 17 cze 2025, 15:25
autor: Piotr de Zaym
Zamierzam tu stworzyć taki mały przewodnik strzelania czarnoprochowego - choć sam muszę się jeszcze sporo nauczyć... Bo najpierw takie strzelanie, potem na naboje scalone 8-)

Re: Ochotnicze Drużyny Strzeleckie

: 17 cze 2025, 16:34
autor: Ronon Dex
Piotr de Zaym pisze: 17 cze 2025, 15:25 Zamierzam tu stworzyć taki mały przewodnik strzelania czarnoprochowego - choć sam muszę się jeszcze sporo nauczyć... Bo najpierw takie strzelanie, potem na naboje scalone 8-)
Służę pomocą (jakbyś potrzebował)... był czas, że publikowałem drukiem w tym temacie.

Re: Ochotnicze Drużyny Strzeleckie

: 18 cze 2025, 14:54
autor: Piotr de Zaym
Super!
To powolutku...
Strzelanie czarnoprochowe 4.jpg

Re: Ochotnicze Drużyny Strzeleckie

: 20 cze 2025, 12:55
autor: Piotr de Zaym
Colt Navy jpg.jpg
Pierwszym rewolwerem, z jakiego będą korzystać członkowie ODS, jest Colt Navy.
Dane techniczne:
-długość lufy 7,5"
- kaliber ,44
- lufa oktagonalna zwężająca się,
- głębokość gwintu 0,006" ,
- skok gwintu 1-32" ,
- siedem pól .44
- siedem bruzd .452
- średnica komory .447 ,
- kominki M 6x0,75.
Samuel Colt konstruował go w latach 1848 - 50.

Re: Ochotnicze Drużyny Strzeleckie

: 21 cze 2025, 07:01
autor: Ronon Dex
Piotr de Zaym pisze: 20 cze 2025, 12:55 ...jest Colt Navy.
Dane techniczne:
-długość lufy 7,5"
- kaliber .44
- lufa oktagonalna zwężająca się,
Problem polega na tym, że broń przedstawiona na obrazku nie jest Coltem Navy, ani jego repliką. Wbrew temu co twierdzi producent czyli firma Pietta - twierdzą (a w każdym razie twierdzili swego czasu) oni, że produkują rewolwery będące replikami konfederackich kopii Coltów Navy.

Problem w tym, że o ile faktycznie te bardzo popularne rewolwery Colta (wyprodukowano ok. 215 tysięcy oryginalnych Coltów Navy) były jak najbardziej kopiowane w czasie wojny secesyjnej przez Konfederację (nie tylko tam, bo w Europie również) - to jakoś niespecjalnie zmieniano ich kaliber. A kaliber Colta Navy to .36, a nie .44.

Obrazek
Oryginalny Colt Navy z produkcji 1863 (w czasie Wojny Secesyjnej)

Czymś co ma świadczyć o byciu "konfederacką kopią" replik Pietty jest użycie mosiądzu, a w każdym razie żółtego metalu, który go przypomina. Bo faktycznie niedobór stali na południu powodował, że niektóre kopie miały szkielety z mosiądzu. Szczerze mówiąc nie wiem który model konfederackiej broni opartej na Colcie Navy ma przedstawiać ta replika?

Najbardziej popularną kopią Navy był rewolwer produkowany przez Griswold & Gunnison (Griswoldville, Georgia) w ilości 3700 sztuk i powszechnie nazywany "Griswoldem". Tylko, że akurat miał oryginalny kaliber czyli .36 oraz okrągłą (a nie oktagonalną) lufę - ale miał szkielet z mosiądzu.

Obrazek

Tak nawiasem mówiąc to jak widzicie westerny i słyszycie nazwę Griswold to bardzo często "grają" go repliki nie Navy, a Colta Army. Pewnie nikt nie robi typowych replik Griswoldów... a Army wygląda efektowniej. :lol:

Najbardziej chyba zbliżony do oryginału był rewolwer produkowany przez Augusta Machine Works (w Georgii)...

Obrazek

... miał żelazny szkielet i oktagonalną lufę, ale nieco dłuższą bo 7 3/4 cala, a nie 7 1/2 cala jak oryginał. Tylko, że on też był oryginalnym w kalibrze .36, a nie .44.

Kolejnymi były rewolwery Leech & Rigdon (1500 sztuk) produkowane najpierw w Tennessee, a potem (na skutek postępów wojsk Unii) w Georgii.

Obrazek

Tyle, że one miały też oryginalny kaliber .36 oraz lufę o okrągłym przekroju i nieco krótszą niż oryginał bo 7 1/4 cala.

W kalibrze .44 kopiowano np. Colta Dragoon - wyprodukowany ponad 300 egzemplarzach (najwyższy znany numer to 324) rewolwer Dance & Brothers of Columbia (z Texasu).

Obrazek

.. ale to większa broń, którą raczej trudno z Coltem Navy pomylić.

Moim zdaniem repliki produkcji Pietty są jakąś dość swobodną wariacją na temat "Konfederackich Coltów" - generalnie przypominają model Navy, ale te robione w kalibrze .44 są dość dziwne.

Wystarczy porównać dość wierną replikę modelu Navy od Uberti (u góry) z repliką Pietty (na dole).

Obrazek

Bęben repliki Pietty przypomina nieco bęben z Colta Army z przodem o większej średnicy i nieco dłuższy.

Obrazek

Przez ten dłuższy bęben utrudnione jest ładowanie pocisków niekulistych, bo nie ma miejsca by je wsunąć normalnie (bez rozkładania broni, wciskanie pocisków za pomocą dźwigni do ładowania umieszczonej pod lufą) i w takim przypadku trzeba to robić na bębnie wyjętym z broni.

Repliki czterech Coltów produkcji Uberti - od góry Walker, Dragoon, Navy i Army.

Obrazek

Nie wiem czym się kierowała firma Pietta robiąc rewolwer .44 twierdząc, że to jakiś "konfederacki Colt" chyba tylko tym, że faktycznie wiedza o konfederackich Coltach jest trochę niepełna (niektóre wytwory były naprawdę małoseryjne czy nawet jednostkowe, zaginęły po prostu w toku wojny) i z całą pewnością nie da się stwierdzić, że "niczego takiego nie było".

A tak przy okazji rewolwer kapiszonowy systemu Colt (na przykładzie małego Colta Pocket) rozłożony na trzy elementy (lufa, bęben i szkielet)...

Obrazek

... oraz "na czynniki pierwsze".

Obrazek

Proch czarny pozostawia niestety dużą ilość agresywnych korozyjnie "czynników stałych" (znacznie więcej niż współczesne prochy z amunicji zespolonej) i stąd co jakiś czas trzeba taką broń rozłożyć "do ostatniej śrubki" oraz dokładnie wyczyścić i zakonserwować.

Re: Ochotnicze Drużyny Strzeleckie

: 23 cze 2025, 12:55
autor: Piotr de Zaym
Wielkie dzięki za ten bardzo interesujący opis. Działamy dalej - teraz przyjdzie czas na pistolety...