Okręt patrolowy.
: 02 cze 2025, 16:11
W dniu dzisiejszym do portu na Wyspie Świętej Małgorzaty dotarł długo oczekiwany okręt patrolowy, zamówiony w bolivarskiej stoczni Ronon Shipyard.



Przybycie jednostki na Wyspę trochę się przeciągnęło, też ze względu na konieczność załatwienia asysty okrętu zaopatrzeniowego należącego do Wolnej Floty. Nasz nowy patrolowiec jest co prawda jednostką oceaniczną o dużej dzielności morskiej i o sporym (jak na jednostkę tej klasy) zasięgiem wynoszącym 8700 Mm przy małej prędkości 10 węzłów oraz 3500 Mm przy 15 węzłach (oczywiście w warunkach idealnych, obliczeniowych) - jednak to trochę zbyt mało by dopłynąć bezpośrednio z Bolivarii do Wyspy Św. Małgorzaty.
Konieczne było pobranie paliwa na oceanie z okrętu zaopatrzeniowego Wolnej Floty...

W przyszłości trzeba by przemyśleć zawarcie jakiejś umowy czy nawiązania przyjaznych stosunków z Nowalem... skoro na Bastionie bywa często i gęsto jego przedstawiciel. Rozwiązało by to problem komunikacji pomiędzy naszą Wyspą, a kontynentem, gdzie znajdują się państwa Bastionu - Bolivaria i odradzająca się chyba Arcadia.
W swoim pierwszym rejsie patrolowiec zabrał na pokład nieco zaopatrzenia...

... m.in. dotarły pojazdy podwodne, bezzałogowa łódź patrolowa, ładzie RIB i sporo różnego typu zapasów koniecznych do eksploatacji okrętu.
Dane nowego patrolowca:
Wyporność: 2860 t
Długość: 93,9 m
Szerokość: 14,2 m
Zanurzenie: 4,2 m
Prędkość: 20 węzłów
Zasięg: 3500 Mm / przy 15 węzłach oraz 8700 Mm przy 10 węzłach
Załoga: 46 marynarzy + 20 żołnierzy
Uzbrojenie:
1 działo uniwersalne 76 mm
2 działka uniwersalne 25 mm
4 wkm-y 12,7 mm
1 śmigłowiec (hangarowany)
Niedługo powinny dotrzeć też zamówione uzbrojone łodzie patrolowe... ze wzglądu na wielkość, zasięg, małą autonomiczność i dzielność morską (to jednostki przybrzeżne) muszą one zostać dowiezione statkiem transportowym.
Na razie nie mamy zatwierdzonej bandery, a więc tymczasowo okręt pływa pod flagą państwową.

Trzeba się zastanowić nad nazwą dla tego okrętu...



Przybycie jednostki na Wyspę trochę się przeciągnęło, też ze względu na konieczność załatwienia asysty okrętu zaopatrzeniowego należącego do Wolnej Floty. Nasz nowy patrolowiec jest co prawda jednostką oceaniczną o dużej dzielności morskiej i o sporym (jak na jednostkę tej klasy) zasięgiem wynoszącym 8700 Mm przy małej prędkości 10 węzłów oraz 3500 Mm przy 15 węzłach (oczywiście w warunkach idealnych, obliczeniowych) - jednak to trochę zbyt mało by dopłynąć bezpośrednio z Bolivarii do Wyspy Św. Małgorzaty.
Konieczne było pobranie paliwa na oceanie z okrętu zaopatrzeniowego Wolnej Floty...

W przyszłości trzeba by przemyśleć zawarcie jakiejś umowy czy nawiązania przyjaznych stosunków z Nowalem... skoro na Bastionie bywa często i gęsto jego przedstawiciel. Rozwiązało by to problem komunikacji pomiędzy naszą Wyspą, a kontynentem, gdzie znajdują się państwa Bastionu - Bolivaria i odradzająca się chyba Arcadia.
W swoim pierwszym rejsie patrolowiec zabrał na pokład nieco zaopatrzenia...

... m.in. dotarły pojazdy podwodne, bezzałogowa łódź patrolowa, ładzie RIB i sporo różnego typu zapasów koniecznych do eksploatacji okrętu.
Dane nowego patrolowca:
Wyporność: 2860 t
Długość: 93,9 m
Szerokość: 14,2 m
Zanurzenie: 4,2 m
Prędkość: 20 węzłów
Zasięg: 3500 Mm / przy 15 węzłach oraz 8700 Mm przy 10 węzłach
Załoga: 46 marynarzy + 20 żołnierzy
Uzbrojenie:
1 działo uniwersalne 76 mm
2 działka uniwersalne 25 mm
4 wkm-y 12,7 mm
1 śmigłowiec (hangarowany)
Niedługo powinny dotrzeć też zamówione uzbrojone łodzie patrolowe... ze wzglądu na wielkość, zasięg, małą autonomiczność i dzielność morską (to jednostki przybrzeżne) muszą one zostać dowiezione statkiem transportowym.
Na razie nie mamy zatwierdzonej bandery, a więc tymczasowo okręt pływa pod flagą państwową.

Trzeba się zastanowić nad nazwą dla tego okrętu...