Heinz-Werner Grüner pisze: 22 sty 2024, 11:30
Może uda mi się dołączyć do zabawy, ale szczerze powiedziawszy nie wiem w jakiej roli.
Piotr Romanow pisze: 22 sty 2024, 16:20
Będziemy mieli na to oddzielne subfora, gdzie będziemy poznawali mieszkańców kosmosu.
Andżej-chan pisze: 21 sty 2024, 21:32
Jeszcze nie czas i miejsce, by wchodzić w szczegóły. Te na pewno musielibyśmy ustalić wspólnie w gronie osób, które ten program kosmiczny chciałyby tworzyć.
No to może właśnie nadszedł czas by pewne rzeczy wspólnie ustalić?
Jak Piotr zauważył słusznie - robimy to na osobnym podforum, by nie ściągać na Pollin "reptilian" i inne "stwory" kosmiczne...
Zastanówmy się czy robimy to "narodowo" czy może bardziej jako niezależne od naszych państw przedsięwzięcia? Oczywiście jakieś nawiązania do naszym miroobywatelstw możemy zrobić, ale chyba powinniśmy nieco oddzielić to od pollińskiej państwowości - aby uniknąć tego co Andrzej się obawia czyli "zarzutów" o jakieś "sprowadzanie technologii kosmicznych".
Sam stwierdzam po wypowiedzi Andrzeja, że może nieco zbyt pochopnie wcieliliśmy ten statek kosmiczny i jego załogę do WCA Nan Di, ale to zawsze można naprawić i ze względu na "polityczne wątpliwości" wycofać się z decyzji oraz przekazać to do pozarządowej instytucji czy przedsiębiorstwa.
Trochę mnie kusi by po prostu przywrócić
SpaceDex czyli firmę, którą otworzyłem jeszcze w Bialenii, gdy zostałem usunięty z tamtejszej armii, a tym samym przestałem mieć cokolwiek wspólnego z Bialeńskim Korpusem Kosmicznym. Niespecjalnie się rozwinęła, bo to była moja końcówka pobytu w RB, ale jakaś narracja poszła w Leocji (
tutaj,
tutaj i
tutaj) po moich przenosinach do tego kraju.
Ronon Dex pisze: 15 cze 2022, 13:20
Ronon Dex opuscił Bialenię 23 marca 2022 z zamiarem całkowitego zerwania z Miktoświatem, jednak gdy opuszczał swój dawny kraj postanowił udać się najpierw na emeryturę z dala od mikronacyjnego zgiełku i waśni…
Dysponując odpowiednim zapleczem logistycznym postanowiłem działać dwutorowo. Pojazdy kosmiczne Spacedex’u wysłałem w daleką przestrzeń kosmiczną w celu poszukiwania i założenia bazy poza Pollinem (co wymaga sporo czasu, ze względu na odległości), natomiast sam postanowiłem spenetrować rozległy ocean na południe od równika.
Ronon Dex pisze: 10 paź 2022, 12:49
...wszak gdy opuściłem Bialenię, to część "moich ludzi" udała się "w nieznane" za pomocą statków kosmicznych Spacedex'u. Może kiedyś powrócą z głębokiego kosmosu z jakimiś "rewelacjami"... kto to wie...
Chodzi mi po głowie pomysł by utworzyć jakąś niezależną od jakiegoś państwa Agencję Kosmiczną, w skład której wchodziłyby prywatne lub państwowe (jeśli ktoś chce takowe) przedsiębiorstwa czy pomniejsze agencje "kosmiczne". Związek w ramach agencji powinien być (moim zdaniem) na tyle "luźny" by nie gryzły się różne pomysły... bo jednych interesują same badania kosmosu, bardziej technikalia, a innych czysta i nieskrępowana fantazja. Moim zdaniem bez problemu możemy to pogodzić... w takim luźnym "związku". Z czasem pewnie wiele tych kwestii będzie się przenikać...
Na przykład Andrzeja technikalia nie interesują... chciałby puścić wodze fantazji, zapewne dotyczących jakiś "kosmicznych cywilizacji" (życia pozaziemskiego itp.) i gdyby jego badacze chcieli gdzieś dotrzeć to np. taki Spacedex mógły ich zawieźć itd. Już jest pole do współpracy.
Nawet udało mi się zmusić stary programik, w którym robiłem bialeński korpus Kosmiczny do pracy w obecnym komputerem - co prawda max rozdzielczość to tylko 1920 x 1440 pxs... bo niestety z nowym hardware niespecjalnie chce stary program wpółpracować. Jednak za pomocą tego mogę zrobić jakieś nawiązania powodujące spójność narracji i jakieś tam ilustracje robić. W zasadzie opracowane przeze mnie "technikalia" w sporej większości odzyskałem (program nie jest instalowalny, ale forderowy... to przywróciłem zapis zachowany na zewnętrznym dysku). Bazę do odtworzenia techniki Spacedex-u (opartej na technice używanej w Bialeńskim KK) więc w zasadzie mam (od "skórki" się zrobi nowe... niebialeńskie). Kilka pomysłów na inne planety też już tutaj pokazałem wcześniej... Jestem w zasadzie przygotowany do rozpoczęcia działań, choć trochę pracy graficznej muszę wykonać - ale to wtedy gdy padną jakieś uzgodnienia (po co sobie robić robotę dwa razy).
Sądzę, że dyskusję o konkretach czas zacząć...