Strona 28 z 34

Re: Wieści z zamurza

: 12 paź 2024, 23:52
autor: Juraj Zvolynský
Andżej-chan pisze: 12 paź 2024, 21:20
Miło widzieć Niebiańskiego Cesarza na forum! Mam nadzieję, że to zwiastun powrotu do aktywności, bo wszyscy tęskniliśmy. ;)
Jakiś czas temu zaczęliśmy rozważania na temat jakiegoś rodzaju unii pomiędzy Nową Ordą i Nan Di, ale czekaliśmy na powrót czynnika decyzyjnego. Wiem, że swego czasu WCM rozważał reintegrację sfery postbrodryjskiej. Może nadszedł czas na podjęcie rozmów na ten temat?
Najjaśniejszy Biały Chanie,
Jeżeli Waszą decyzją w procesie integracyjnym sfery postbrodryjskiej będzie połączenie naszych sił ku budowie nowego imperium w blasku wydaje mi się, że możemy podjąć odpowiednie rozmowy. Co do samej wizji na restrukturyzację Państwa Nandyjskiego jest stopniowa budowa nowej mikrozofii na której powstanie nowe silniejsze społeczeństwo jakiego wcześniej jeszcze nie było. Mam wizję państwa, które może spodobać się zarówno Tobie, Rononowi, Rezie Pahlaviemu, a może i nawet byłym brodryjczykom, którzy będą chcieli zajrzeć do naszego nowego domu. :)

Re: Wieści z zamurza

: 16 paź 2024, 21:39
autor: Andrzej Ordyński
W Goruzji (Winkulia) odbywa się święto wina, w którym zaprezentowany został również ordyjski wyrób. Zachęcam do przyłączenia się do świętowania i smakowania. ;)

http://forum.winkulia.eu/showthread.php ... 2#pid33082

Re: Wieści z zamurza

: 24 paź 2024, 18:43
autor: Andrzej Ordyński
http://forum.winkulia.eu/showthread.php ... 1#pid33101

W Winkulii rozpoczęła się dyskusja na temat polityki zagranicznej. O państwach działających w Bastionie wspomniano tylko marginesie, ale i tak warto zainteresować się opiniami w jednym z najważniejszych państw nordackich.

Z tego co widzę Winkulia od dłuższego czasu poszukuje na siebie pomysłu. Mieszka tam kilku doświadczonych i wartościowych obywateli, którzy znają się od lat i wiele razem przeszli. Aktywność przez ostatni rok wynosi od 101 do 312 postów miesięcznie, a więc ustabilizowała się na średnio-niższym poziomie. Mieszkańcy nie są zainteresowani integrację z FN, ani z Bastionem. Pozostaje organiczna praca nad utrzymaniem bytu państwowego i pełnej suwerenności. Z jednej strony podziwiam, a z drugiej mam wrażenie, że niektórzy Winkulijczycy lekko się marnują.

Re: Wieści z zamurza

: 26 paź 2024, 10:55
autor: Andrzej Ordyński
https://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f ... 65#p400265

Ronon znalazł się w pierwszej dziesiątce najbardziej wpływowych ludzi mikroświata. Gratulacje!

Re: Wieści z zamurza

: 27 paź 2024, 00:22
autor: Vilarte
W Sarmacji trwa właśnie finał turnieju w Pacmana. Turniej był moim pomysłem, ale główny wysiłek przy organizacji podjął urzędujący kanclerz oraz nasza minister SW.
W finale mierzą się:
1. Sheldon Anszlus Lovelace - 78 620
2. Joachim Cargalho - 72 660 pkt
3. Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek - 0
Stan rywalizacji można podglądać TUTAJ. W finale każdy uczestnik może dowolną ilość razy spróbować przejść plansze Pacmana, liczy się najwyższy wynik.

Re: Wieści z zamurza

: 28 paź 2024, 18:48
autor: Stanisław Dmowski
Andżej-chan pisze: 26 paź 2024, 10:55 https://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f ... 65#p400265

Ronon znalazł się w pierwszej dziesiątce najbardziej wpływowych ludzi mikroświata. Gratulacje!
Ronon istotnie jest mocno wpływowy głównie przez swoją działalność kartograficzną. Podobnie Gruner i Helwetyk to osoby, które odcisnęły swoje piętno na mikroświecie.Ale reszta? Niektórzy chyba nie znają pojęcia "mikroświat" albo dają je na równi z Sarmacją i sarmackim mirem. Andrzej Ordyński zrobił dla mikroświata więcej niż ci ludzie z miejsc 5-10, którzy tam chyba są tylko z sympatii jury. Prawdziwe rankingi to robił Jacques dr Brolle i jego Kurier, to jest popierdółka a nie ranking...

Re: Wieści z zamurza

: 28 paź 2024, 19:13
autor: Andrzej Ordyński
Ja to przynajmniej od zamknięcia Bialenii jestem na emeryturze i działam z doskoku. Poza tym jaki ja jestem wpływowy, jak żadna moja inicjatywa nie spotyka się z zainteresowaniem. Czy to prasa, czy nauka, czy polityka, odzew jest bliski zeru. Każdy ma swój czas, a ja najwyraźniej już nie jestem na czasie. Cóż, i z v-starością trzeba się pogodzić. ;)

Ale faktycznie, de Brolle starał się uwzględnić wszystkie kręgi kulturowe. I to w czasach, gdy mirkonautów było znacznie więcej. A teraz? Jak nie pojawiasz się na popijawach i discordzie, to nie istniejesz. :P

Re: Wieści z zamurza

: 30 paź 2024, 15:55
autor: Stanisław Dmowski
Andżej-chan pisze: 28 paź 2024, 19:13 Ja to przynajmniej od zamknięcia Bialenii jestem na emeryturze i działam z doskoku. Poza tym jaki ja jestem wpływowy, jak żadna moja inicjatywa nie spotyka się z zainteresowaniem. Czy to prasa, czy nauka, czy polityka, odzew jest bliski zeru. Każdy ma swój czas, a ja najwyraźniej już nie jestem na czasie. Cóż, i z v-starością trzeba się pogodzić. ;)

Ale faktycznie, de Brolle starał się uwzględnić wszystkie kręgi kulturowe. I to w czasach, gdy mirkonautów było znacznie więcej. A teraz? Jak nie pojawiasz się na popijawach i discordzie, to nie istniejesz. :P
Zbyt mało się cenisz, dlatego robię to za Ciebie. Jeśli ktoś uważa, że taki Dżek zrobił więcej dla mikroświata niż Ty swoimi publikacjami i narracjami to ja dziękuję bardzo za takie konkursy. Jeden schludny pdf, który da się czytać jest więcej wart niż te ich gówno-projekty.

Re: Wieści z zamurza

: 31 paź 2024, 07:37
autor: Andrzej Ordyński
Ale zapotrzebowanie jest właśnie na konkursy i ww. projekty. Taka jest logika procesu dziejowego. Elitaryzm (za jego przykład weźmy choćby McMelkora, ale moglibyśmy wymienić wielu mikronautów), dążący do wysokiego poziomu nawet kosztem ograniczenia populacji, zderzył się ze swoją antytezą w postaci antyelitaryzmu, przede wszystkim w formie pornosocjalizmu (który też trzymał poziom dziś już niespotykany) i bezideowego trollingu. Zarówno wojna kulturowa w Dreamlandzie, jak i wielowątkowe spory w Bialenii i Suderlandzie sprawiły, że pułap wejścia był zbyt wysoki dla pokolenia, które jest w stanie skupić się maksymalnie na 7 minut. Tak więc ani elitaryści, ani ich przeciwnicy nie znaleźli następców. Efektem tego dialektycznego starcia okazała się synteza, którą ciężko było przewidzieć - fajnomikronacje, które uważają się za ostatni i najlepszy przejaw istniejącego niemal 30 lat polskiego mikronacjonalizmu. W jednym wykładów nazwałem to iluzją rozwoju niedialektycznego, ale moglibyśmy też nazwać to po fukuyamowsku końcem historii. Rzecz w tym, że praw dialektyki nie można zawiesić, a historii nie da się zakończyć. ;) Jeśli mikroświat nie ulegnie całkowitej depopulacji, to powróci dążenie do merytoryki, choć pewnie już w formie innej niż u de Brolle'a.

Re: Wieści z zamurza

: 31 paź 2024, 16:10
autor: Helwetyk
Andżej-chan pisze: 31 paź 2024, 07:37 Efektem tego dialektycznego starcia okazała się synteza, którą ciężko było przewidzieć - fajnomikronacje, które uważają się za ostatni i najlepszy przejaw istniejącego niemal 30 lat polskiego mikronacjonalizmu.
Ja w charakterze nożyc. Aktualny, nie ostatni. I zdecydowanie nie najlepszy, bo jestem jak najdalszy od wartościowania. Cytując pana Denga, nieważne, czy kot jest czarny, czy biały — ważne, aby łowił myszy.