Serdecznie dziękuję za porady.
Natomiast teraz chciałbym odnieść się do wypowiedzi pana Harlina z Federacji Nordackiej. Różnych złośliwości z forum i discorda nie komentuję (chociaż ciągle jestem zasypywany screenami), ale tym razem zarzuty są kierowane bezpośrednio we mnie i są przedstawione merytorycznie.
Link do wypowiedzi:
https://forum.nordata.pl/topic/1998-nor ... ment-20607
Są pewne rzeczy, które mnie bolą w zachowaniu APO, np. że dwukrotnie o 180 stopni zmienił swoje poglądy co do Zanika. Najpierw krytykował Cesarstwo Insulii, że trzymamy trolla na swoim forum dla kręcenia postów. Potem zarzucał II Federacji Nordackiej, że jeśli zbanujemy wyzywającego wszystkich dookoła Zanika to ograniczymy wolność słowa i zamienimy się w hermetyczną, nietolerancyjną grupkę. A na sam koniec nie widział problemu, kiedy administracja Bastionu Pollin zbanowała Zanika szybciej, niż zrobiła to u siebie II Federacja Nordacka, którą krytykował za tego bana
Jak było z Insulią niezbyt pamiętam. Podejrzewam, że fakt obecności Zanika skomentowałem w typowy dla bialeńskich "Wieści z zagranicy", czyli złośliwy sposób. Ale nie doszukiwałbym się tutaj jakiejś wrogości wobec Insulii. Bialeńczycy nawet wobec siebie nawzajem bywali dość złośliwi...
Co do sytuacji z II Federacji Nordackiej, nie byłem zadowolony ze zbanowania Zanika przede wszystkim z jednego powodu. Dopóki Zanik atakował przeciwników Waksmana, to Waksman również bronił jego wolności. Jednak gdy tylko ów delikwent ośmielił się obrazić majestat głównego administratora, to natychmiast dostał bana. Wcześniej byliśmy zgodni, że Zanika nie powinno się banować, dopóki nie powstaną przepisy prawne, które to usankcjonują.
Co do obecności Zanika w Bastionie - ja starałem się z nim kulturalnie rozmawiać, z resztą nie tylko ja, bo m.in. Ronon, Piotr i Friedrich również. Zanik jednak się coraz bardziej nakręcał, zaczął sypać wulgaryzmami i obelgami. Przeszkadzało to nie tyle nam, co opinii międzynarodowej, która naciskała na jego zbanowanie w sposób jawny i zakulisowy. Ja się przed tym broniłem, ale w końcu uległem, nie chcąc poświęcam Bastionu w imię Zanika, który pomimo próśb nie chciał ani o centrymetr złagodzić swojej retoryki. No więc jednogłośnie przyjęliśmy Regulamin i dopiero w oparciu o niego Zanik został usunięty.
Mam szczerze dość tych najazdów na bastion pollin. Nic złego się nie stanie, jeśli zaczniecie ignorować ich prowokacje zamiast dostarczać im więcej contentu.
A z tym się zgadzam, mając tylko inne zdanie co do tego, kto kogo prowokuje. Myślę, że wzajemne ignorowanie się jest najlepszym rozwiązaniem. Współpraca nie jest i pewnie nie będzie możliwa, bo wzajemne animozje są zbyt silne (i w niektórych przypadkach trwają od pół dekady). Natomiast można się wzajemnie tolerować. Niech każdy bawi się jak lubi.