Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]
: 28 lip 2024, 15:52
W Turetii wiele razy była dyskusja nad przenosinami. Pewnego razu Pan Anszlus zaproponował odstąpienie im miejsca. Bodajże aż dwukrotnie padła ta propozycja. Niestety tam również jak na Santerze, podeszli do tego sceptycznie. Działo się wiele i chyba w kwietniu tego roku zaczęli przenosić się na nowe forum, które jest puste. Mieli się przenieść w klimaty Bizancjum. Ostatecznie coś im nie wyszło i cała familia Karolińskich i innych obywateli ucichła. Więc z pewnością kwestia Turetii również zostanie poruszona na Zjeździe.Friedrich von Baden pisze: 28 lip 2024, 15:31 @Adelaide
2. Z Turetią to nie kojarzę przenosin, ale ja to mam słabą pamięć. Chyba, ze chodzi o to, iż proponowałem Turetii różne darmowe rozwiązania, np. podobne do Rusowii. Przy czym zaznaczę, że posiadanie forum na CT8 nie jest złe, bo jest darmowe i daje pewne możliwości, tak, że można być mikronacją, forum w 100 procentach zintegrowanym z ISM, Stemplem, Nowinami itd. Ale wymaga to aktywności i wchodzenia logowania się do panelu tego hostingu co jakiś czas, aby przedłużyć ważność na kolejny okres miesięcy. Zatem uważam, to za dobrą opcję sprawiedliwą. Czemu Turetia się nie przeniosła nie wiem, ale de facto to tam też doszło do jakiegoś kryzysu. Władcy nie ma. Miało być nowe forum, ale nikt nigdzie o nim nie słyszał, nie widział. Nikt nie jest prawie aktywny. Także nie wiem, może państwo upadnie, a może jeszcze się odrodzi jak feniks z popiołów. Chyba wyczerpała im się energia oraz pomysły. Mieli zmieniać na średniowiecze co byłyby dobre, bo łatwo byłoby o współpracę z RON. niemniej na razie to chyba martwy projekt, który się wyczerpał.
Co do Santery to tak, ma Hrabina rację, zgadzam się. No niestety, tak jest. Chyba nie ma dla nich ratunku.
Mam nadzieję, że Turetia jest trochę inna, że nie ma tam aż tak wielu klonów i że może się odrodzą, może przejdą na porządne hostingi i nawet raptem w kilka osób podziałają ale przynamniej będą, oraz będą aktywni. No ale to zobaczymy. Przyszłość pokaże.
To również pamiętam. Tłumaczyli się, że są z jednego miasta. Z tego co pamiętam to Książę napisał o tym na micropedii w artykule o Santerze. (Wtedy też wybuchła między nami o to kłótnia na discordzie). Osobiście nie wierzę w żadne z tłumaczenie Santerczyków. Jedyne słuszne wyjaśnienie jest takie, że są to klony.Friedrich von Baden pisze: 28 lip 2024, 14:21 3. Prawda to, prawda. Jak na tak wyalienowaną mikronację mają spory ruch. Porównajmy to do Skarlandu, mikronacji istniejącej powiedzmy ponad dekadę, mającej swego Facebooka, mającej stronę, będącej aktywną, do tego połączoną z resztą mikroświata. Skarland nie ma takich liczb, nie ma takich ruchów ludności. Podobnie przecież Niemcy. u nas de facto nawet sytuacja, jest taka, że poza paroma wyjątkami (4), to reszta z tych 9 osób obywateli, ma gdzieś drugie obywatelstwo, albo inną tożsamość. Także połowa osób jest chyba w miarę oryginalna i zaangażowana w Niemcy nasze forum, ale druga połowa, może nawet niewielka większość, to osoby które działają, ale są także gdzieś indziej. I też mamy FB, mamy różne promocje, staramy się pozyskać różne osoby nowe, ale nie mamy takiego ruchu jak ma Santera.
Swoją drogą kiedyś nie wiem czy to Santera czy to w Agurii było ale pojawiło się takie tłumaczenie kogoś kto ich usprawiedliwiał, że to chyba grupka znajomych w jednej miejscowości i dlatego mają taki sam, czy tez podobne IP. Ale to szczerze teraz nie powtórzę słowo w słowo, ale chyba to gdzieś na forum RON da się przeczytać.
Z całą pewnością stwierdzić można, że po zjeździe, Vaarland uszczupli się o dwa państwa. Santera w powyższym przypadku została już dawno wykluczona z życia społeczności Vaarlandu. Stało się to jak już mówiłam w 2021 roku wraz z ich przenosinami. Santera to państwo-agresor, który bez powodu uderzył w Skarland. Musi ponieść konsekwencje i z pewnością je poniesie.Friedrich von Baden pisze: 28 lip 2024, 14:21 4. Co do usuwania, to skoro państwa Vaarlandu musza większością się zgodzić na lokację jakiegoś państwa na kontynencie to mogą też go usunąć. Przecież podobnie działa uznawanie za OBPP. A jeśli Santera nie jest uznawana przez żadne państwo vaarlandzkie, nie ma z nimi traktatów itd. to nic nie stoi na przeszkodzie aby uznać Santerę za OBPP, lub za część Skarlandu. Z resztą to sprawa na Zjazd Vaarlandu a nie rozmowy tutaj. Co zostanie ustalone to zostanie potem uchwalone i stanie się naszą mikronacyjna realnością. A jeśli Santera by chciała się pokazać, coś zaprotestować, to niech się pojawi, niech się wypowie, bo izolacjonizm i milczenie nie będzie wymówką i usprawiedliwieniem dla dalszego trzymania ich oraz uznawania za część kontynentu, za kogoś ważnego i istotnego dla rozmów, dla ustalania prawa. Z tego co kojarzę, to nikt chyba nawet do nich nie pisał jak chciał się ulokować na kontynencie (mowa o RLS oraz Rusowii). Santera jest poza wszelkimi kontaktami, sojuszami, nie ma żadnych relacji dyplomatycznych, straciła uznanie prawie od każdego na kontynencie, więc to kwestia tygodni aby Zjazd Vaarlandu rozwiązał wszelkie spory, wszelkie problemy, a także kwestię Santery jako aktywnego członka Vaarlandu.
Taka jest prawda. De facto Urbino jest samodzielnie istniejącym państwem. Oznacza to, że nie znajduje się w granicach RON. To chyba będzie analogiczna sytuacja jak między państwami brytyjskiego Commonwealth i Wielką Brytanią.Friedrich von Baden pisze: 28 lip 2024, 14:21 Miałbym jeszcze kilka uwag co do wydania tego ostatniego.
1. W miejscu dawnego Urbino nadal jest słowo RON. Chyba nie powinno być. Przecież Urbino jest przeniesione.
2. Poza tym zastanawiam się czy nie byłoby dla mieszkańców Urbino milsze, gdyby na mapie zamiast opisania tej ziemi jako RON widniała nazwa Urbino.