Żałosnym jest fakt, że nasi "koledzy" republikanie z południa prowadzą tak głupią retorykę na prywatnych kanałach. Pokazuje to tylko i wyłącznie poziom tej całej, o zgrozo Federacji Nordackiej. Jeżeli mam być szczery? Nie mam ochoty współpracować z takimi ludźmi, ani prowadzić jakichkolwiek projektów z nimi. Drzazgą w oku okazało się, że projekt powstający na zgliszczach Brodrii wybrał nas, a nie ich pożal się Bożę Federację. Cóż, nie może z tego wyjść nic dobrego.
W każdym razie polecam się zapoznać z treścią ich rozmów, a potem zastanowić się czy warto z takimi "republikanami" prowadzić jakiekolwiek rozmowy. Dla mnie jest to jasne, że nie ma najmniejszego sensu. Bo Nordata będzie albo ich, albo nie będzie nikogo. Jeszcze chwilę temu chciał mnie Waksman ściągać do Azymutii, ale teraz nas krytykuje, a chwilę temu rzucił paszportem, bo coś mu w jego własnym projekcie Federacji nie pasowało. Cóż mogę rzec? Proste dwie litery wyrażą więcej niż tysiąc słów. XD