Nadchodząca kampania prezydencka

Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2067
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nadchodząca kampania prezydencka

Post autor: Andrzej Ordyński »

Ronon Dex pisze: 31 maja 2024, 06:25 Przykład prosty: 28 maja złożyłem wniosek w Biurze Kongresu - minęły 3 doby i nic się nie dzieje. Tak być nie może... nagły brak czasu na mikro może się zdarzyć każdemu z nas, ale mechanizm powinien powodować, że państwo funkcjonuje dalej i bez zakłóceń. Każde ważne dla kraju stanowisko musi mieć "zastępcę".
Można ustanowić zastępcę Spikera, który zastępowałby go podczas nieobecności. Zjawisko powszechne w wirtualnych i realnych parlamentach. Ale dobrze, żeby Spiker z zastępcą byli w kontakcie pozaforumowym, żeby mogli ustalać między sobą podział obowiązków.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Mark Felt Stempel
Posty: 438
Rejestracja: 23 kwie 2024, 09:20
Lokalizacja: New Olympia
Kontakt:

Re: Nadchodząca kampania prezydencka

Post autor: Mark Felt »

Ja rozumiem co masz na myśli. Mój pomysł to nie tylko pomysł na ścieżkę tego na kim spoczywa władza bo długiej nieobecności ale też powoduje mechanizm, że jak przytoczyłeś wniosek zalega w zamrażarce Kongresu to w tym momencie prezydent może taki proces koordynować i osoba kolejna w linii sukcesji gdyby osoba przed nią nie mogła.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1611
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nadchodząca kampania prezydencka

Post autor: Ronon Dex »

Tak czy inaczej... jak wyborcę czyli w tej chwili reprezentanta 1/5 głosów wyborczych - nie interesują mnie slogany, nie interesuje mnie "polityka zagraniczna" i inne "pierdoły"... interesuje mnie jak kandydaci maja zamiar zapewnić sprawne funkcjonowania Naszego Państwa w obliczu wyzwań jakie niesie działalność mikronacyjna, niestety czasem ściśle powiązana z problemami w realu jakie wszyscy mamy.

Nie ukrywam, że kandydat, który wykombinuje najlepsze i najsprawniejsze rozwiązanie zdobędzie mój głos w wyborach. Również nie ukrywam, że śledzę obecność kandydatów na forum... Prezydent może być lepszy lub gorszy, ale największe szanse ma u mnie ten co bywa codziennie i nie tylko raz dziennie. Wolę aktywnego Prezydenta niż takiego co niby jest "lepszy" (np. dla moich działań), ale bywa sporadycznie i nieregularnie.

Ja mam w 4 literach politykę... jam jest "inżynier świata" i mogę poświęcić temu wiele godzin i dni pracy (Andrzej świadkiem - wszak 10 lat działam w tej materii i przez przynajmniej 7 lat na Jego zlecenie), ale muszę mieć "gwarancje" stabilności kraju i jego rządów oraz sprawności systemu zarządzania. To jest dla mnie kluczowe...
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Mark Felt Stempel
Posty: 438
Rejestracja: 23 kwie 2024, 09:20
Lokalizacja: New Olympia
Kontakt:

Re: Nadchodząca kampania prezydencka

Post autor: Mark Felt »

Obecnie jestem na wakacjach jednak staram się być i odpisywać. Działać. Jeśli Mr. Dex chce dowód to może zobaczyć po prostu to, że poświęcam odpowiednią ilość czasu na działanie. Nie tylko zalogowanie ale także w sposób narracyjny działać, brać udział w dyskusji na różnego rodzaju tematy. Uważam się za osobę aktywną.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1611
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nadchodząca kampania prezydencka

Post autor: Ronon Dex »

Mark Felt pisze: 31 maja 2024, 14:27 Uważam się za osobę aktywną.
Wiem... widzę... doceniam i wyciągnę stosowne wnioski przy podejściu do wyborczej urny :)
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Julius Ludovici Stempel
Posty: 255
Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
Kontakt:

Re: Nadchodząca kampania prezydencka

Post autor: Julius Ludovici »

Andrew Hordeman pisze: 30 maja 2024, 18:22 A co do polityki zagranicznej, czy kandydatowi zarysowuje się już jakaś jej koncepcja? Jaki będzie jej cel? Jakie państwa mogą stać się potencjalnymi sojusznikami Arcadii?
Świat dwubiegunowy polegający na podziale na Dreamland i Sarmację minął jakiś czas temu. W związku z tym trudno będzie kontynuować suderlandzką (a także bialeńską) koncepcję budowy trzeciego bieguna. Obecnie mamy do czynienia z sytuacją świata "bezbiegunowego" (przeglądając fora mam wrażenie braku ambicji w polityce międzynarodowej pośród wszystkich państw). Na początku chciałbym jednak nawiązać relacje z Sarmacją. Nordata kojarzy się także z pasjonarną energią - w związku z tym, wraz z sekretarzem stanu, bym podjął się zadania nawiązania relacji z bardziej aktywnymi państwami na kontynencie.
Ronon Dex pisze: 31 maja 2024, 14:04 Tak czy inaczej... jak wyborcę czyli w tej chwili reprezentanta 1/5 głosów wyborczych - nie interesują mnie slogany, nie interesuje mnie "polityka zagraniczna" i inne "pierdoły"... interesuje mnie jak kandydaci maja zamiar zapewnić sprawne funkcjonowania Naszego Państwa w obliczu wyzwań jakie niesie działalność mikronacyjna, niestety czasem ściśle powiązana z problemami w realu jakie wszyscy mamy.

Nie ukrywam, że kandydat, który wykombinuje najlepsze i najsprawniejsze rozwiązanie zdobędzie mój głos w wyborach. Również nie ukrywam, że śledzę obecność kandydatów na forum... Prezydent może być lepszy lub gorszy, ale największe szanse ma u mnie ten co bywa codziennie i nie tylko raz dziennie. Wolę aktywnego Prezydenta niż takiego co niby jest "lepszy" (np. dla moich działań), ale bywa sporadycznie i nieregularnie.

Ja mam w 4 literach politykę... jam jest "inżynier świata" i mogę poświęcić temu wiele godzin i dni pracy (Andrzej świadkiem - wszak 10 lat działam w tej materii i przez przynajmniej 7 lat na Jego zlecenie), ale muszę mieć "gwarancje" stabilności kraju i jego rządów oraz sprawności systemu zarządzania. To jest dla mnie kluczowe...
Szereg spraw, nad którymi dyskutujemy trwa albo za długo, albo wyprzedzają właściwy moment. Tworzenie opisów jest bardzo przyjemną pracą i wymaga niekiedy poklasku od reszty, ale milczenie czasami oznacza po prostu zgodę - tak chyba jest lepiej niż pisanie w stylu niejakiego Piechoty posta "zgadzam się z XYZ" co wygląda jakby pisał bot.

Sprawa flagi czy godła (wydaje się, że to już ustalone?) nie potrzebuje także niekończącej się debaty, która może po prostu się przejeść. Co więcej, uważam, że to kwestia w ogóle nie wymagająca debaty. Nasza Deklaracja Niepodległości nie zabrania wydawania dekretów nawet teraz (i to nie zabrania nawet P.O. Prezydenta!) czego przykładem jest zarządzenie powołujące dowódcę armii, a więc da się legalnie pominąć jakieś procedury. Co więcej, w prawie występuje także zwyczaj i można by ten zwyczaj wprowadzić właśnie poprzez wydawanie dekretów, które w żaden sposób by nie naruszały D.N. Tymczasem u nas powstaje zwyczaj odwrotny - wszystko przegadamy by ostatecznie niewiele ustalić, bo pojawią się głosy polemiczne (vide: populacja). Na zasadzie dekretu można by rozstrzygnąć powstanie nowego stanu wewnątrz Arcadii - bez potrzeby debaty, a następnie jakiejś uchwały Kongresu (Art. 4 D.N. jest bardzo niejasny - nie reguluje kwestii czy to dotyczy ziem poza Arcadią czy w ramach niej, poza tym mówi już o istniejących stanach, a nie stanach nowopowstałych, co więcej rodzi się pytanie - czy nowopowstały stan nabywa ziemie? Według mnie ta kwestia prezentuje się tak, że Art. 4. D.N. mówi tylko o nabywaniu ziem poza Arcadią i to tylko w sytuacji bez zagrożenia dla granic - tu jednak powstaje pytanie jak rozumiemy zagrożenie? Czy w ramach zagrożenia, które wykreujemy narracyjnie możemy zdobyć ziemię bez zgody Kongresu?).

Nadanie czemuś opisu także nadaje temu czemuś jakąś tożsamość. Jakby nie patrzeć dalej jesteśmy tworzącym się państwem (od podpisania D.N. nie minęły jeszcze dwa miesiące!) i są to wszystkie kwestie, które nie wymagają specjalnego pośpiechu. W innym wcieleniu zanim to wszystko się wyklarowało minęło o wiele więcej czasu. Nadawanie tożsamości to kwestia nie dni, ale miesięcy.

W kwestii sukcesji - na tę chwilę nas jest 5 (może 6, tylko mój kolega, który zarejestrował konto, musi wrócić z wyjazdu) i sukcesja na linii prezydent - wiceprezydent - speaker - zastępca speakera stworzy tę linię "zbyt długą". Moją sugestią byłoby by zastępcą prezydenta był po prostu speaker, a w przypadku braku prezydenta (jak obecnie) występował organ z-cy speakera.

Nasza liczba obywateli także uniemożliwia trójpodział władzy. Co więcej w Kongresie każdy głosuje nie tylko za siebie co za klub parlamentarny. W związku z tym bym umożliwił sprawowanie funkcji jednocześnie Kongresmena i Prezydenta, a także Kongresmena i sędziego (roboczo nazwany: Sędzia Sądu Najwyższego). Należy niekiedy sprawować dwa stanowiska, byle tylko nie występowała sytuacja, że ktoś pełni wszystkie funkcje.
Awatar użytkownika
Julius Ludovici Stempel
Posty: 255
Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
Kontakt:

Re: Nadchodząca kampania prezydencka

Post autor: Julius Ludovici »

6 czerwca w Whiteland odbył się marsz poparcia dla kandydata na prezydenta Juliusa Ludoviciego.

W marszu uczestniczyli zdyscyplinowani oraz jednolicie ubrani członkowie Statist Party. Przemarsz Statist Party poprzedziła krótka odezwa prezesa partii:
Arkadyjczycy! Towarzysze!
Pokażmy dzisiaj, że jesteśmy zdyscyplinowani. Pokażmy, że w nas drzemie witalna siła młodości, która uczyni nas prężnie rozwijającym się krajem i potęgą. Przejdźmy ten marsz w dyscyplinie i spokoju. Pokażmy co jest dla nas najważniejsze, że są to odwaga, lojalność, ofiarność, solidarność, uczciwość, inicjatywność pojmowana jako umiejętność organizowania pracy ideowo-wychowawczej. Pokażmy tym marszem, że jesteśmy duchową arystokracją formującego się narodu!
Czołem towarzysze! Do zobaczenia na końcu naszej drogi!
Następnie kilkudziesięciotysięczna kolumna członków Statist Party w zwartym szyku przeszła ulicami Whitelandu. Poniżej relacja zdjęciowa:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Marsz został zakończony przemówieniem Juliusa Ludoviciego:
Arkadyjczycy! Towarzysze!
Tu kończy się droga naszego marszu. Nie kończy się jednak droga naszej pracy. Przed nami jeszcze długa droga i mnóstwo pracy. Formująca się w dalszym ciągu Arcadia potrzebuje siły katechonicznej - siły, która obroni i uczyni nas, Arkadyjczyków, naprawdę silnymi. Dzisiaj, tym wystąpieniem, chciałbym zarysować program projektu ideowego - The Greater Arcadia. Projektowi Większej Arcadii mają przyświecać wartości wymienione przeze mnie na początku naszego wydarzenia. Tak, jesteśmy nacjonalistami i tego się nie wstydzimy. Tworzymy doktrynę nacjonalistyczną, łączącą się z kolektywną pracą socjalizmu oraz idealistyczną wizją walki syndykalizmu.
Nie będę prezydentem pilnującym żyrandolu lub ograniczającego się do roli długopisu. To nie są moje ambicje. One są o wiele większe. Rolą pierwszego prezydenta będzie przede wszystkim nadanie tożsamości ideologicznej naszemu państwu.
Ktoś nam zarzucił, że świat idzie naprzód i my też powinniśmy. My idziemy do przodu! Nie cofamy się i nie zamierzamy zawracać drogi kijem! Naszą drogą nie jest jednak posthumanizm i postmodernizm, bezcelowe dyskusje o marihuanie, zaimkach, ślubach gejów, a sztuczne stymulowanie aktywności, legalne klonerstwo w jednym państwie to nie jest droga rozwojowa. Jest to droga do przodu, ale ona prowadzi nad przepaść. Odrzucam ja, odrzucamy MY te wszystkie pseudo-wartości. Niech nasi wrogowie nie zapomną tylko powiedzieć, że wgniotą nas w ziemię - ale przed tym niech upewnią się, czy im pozwolą na to procedury!
Arcadia ma być wielka nie tylko obszarowo, ona ma być przede wszystkim wielka jakościowo. A jak osiągniemy wielkość jakościową to zgodnie i sumiennie pracujmy nad tym by ona była jeszcze większa. Jako prezydent będę wspierał gospodarkę oraz pozytywną twórczość kulturową w Arcadii - od prasy, przez wyprawy ekspedycyjne, po naukę.
W tym miejscu zarysujmy też "doktrynę Ludoviciego" polegającą na zablokowaniu dostępu do Neokontynentu oraz Wysp Suderlandzkich dla wszystkich statków, samolotów oraz innych obiektów transportu, zarówno cywilnego jak i militarnego. To będzie strefa naszego bezpieczeństwa, do której nikt nie będzie miał prawa. Drugim krokiem będzie objęcie ochroną pozostałych państw Bastionu oraz innych państw na Nordacie zagrożonych pikselożerstwem. Takim państwem staje się właśnie Magnifikat, który może w najbliższym czasie potrzebować pomocy. Udzielmy im wsparcia międzynarodowego! Stwórzmy "anakondę", która wroga otoczy i go zdusi, uniemożliwiając mu dalszą ekspansję.
Naprężmy nasze muskuły i zagrajmy w odważną grę. Jeśli dojdzie do konfliktu to racja jest po naszej stronie i gdy my pójdziemy do raju to oni po prostu zdechną. Armia i kultura niech będą orężem nas wszystkich. Niech nie braknie nam odwagi. Rozwijajmy własne ciała oraz dusze by pokazać, że inny rozwój jest możliwy.
Niech żyje Arcadia! Czołem Arkadyjczycy!
Awatar użytkownika
Julius Ludovici Stempel
Posty: 255
Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
Kontakt:

Re: Nadchodząca kampania prezydencka

Post autor: Julius Ludovici »

W stolicy Konfederacji Stanów Arcadii - Neocity - odbył się wiec Statist Party kończący kampanię wyborczą Juliusa Ludoviciego.
Arkadyjczycy! Towarzysze Partyjni!
Jutro jest dzień wyborów. Od tego dnia zależy to w jaką stronę pójdzie Arcadia. My proponujemy drogę wielkości - wzmożenia jakościowego, a następnie obszarowego. Od wyborów zależy to, czy Arcadia za kilka miesięcy będzie posiadała żelazną pięść czy też nie. My proponujemy ścieżkę żelaznej pięści. Pamiętajcie o tym przy urnach!
Następnie ulicami miasta przeszedł marsz. Zarazem zaprezentowano symbol partyjny.

Obrazek
(Flaga autorstwa @Azyen J. Hofsteede)

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Julius Ludovici Stempel
Posty: 255
Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
Kontakt:

Re: Nadchodząca kampania prezydencka

Post autor: Julius Ludovici »

Arkadyjczycy! Towarzysze!
Przegraliśmy te wybory. Jednakże nie da się powiedzieć, że zostaliśmy zdeklasowani. Nasza kampania znalazła swoje poparcie pośród obywateli. Potencjał poparcia wykorzystamy w najbliższych miesiącach i następnym razem to my wygramy!
Zarazem chciałbym pogratulować w tym momencie swojemu rywalowi, który został prezydentem. Wyniki wyborów uznaję i składam gratulacje Mr Feltowi, który przez najbliższy czas będzie naszym prezydentem. Liczę na to, że będziemy mogli nawiązać współpracę na rzecz budowy wspaniałej Arcadii.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Organizacje polityczne i społeczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość