Wydawnictwo i Biblioteka Whitelandzka
- Julius Ludovici • Stempel
- Posty: 255
- Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
- Kontakt:
Re: Wydawnictwo i Biblioteka Whitelandzka
Mr Vilarte, dziękuję za cenne uwagi. Postaram się do nich zastosować w następnych publikacjach (a może także drugie wydanie Manifestu, dodając mu wspomnianych smaczków).
Zarazem chcielibyśmy przedstawić plan wydawniczy. Pierwszą oczekującą publikacją będą "Faustowskie Dusze" autorstwa Juliusa Ludoviciego. Ich wydanie zaplanowano między 4 a 11 czerwca.
Na drugą połowę czerwca zaplanowano wspomnienia frontowe Juliusa Ludoviciego.
W trakcie czerwca zostaną wydane także raporty ze szpitala im. Ostatecznej Głupoty sporządzone przez Stanisława Dmowskiego.
Na okres lipiec-sierpień zaplanowano wstępnie publikację antologii tekstów z końcowego okresu istnienia Republiki Suderlandu oraz rewolucji i powołania Państwa Suderlandzkiego.
Jeśli ktoś złoży propozycję wydania własnej publikacji to zapraszamy do współpracy!
Zarazem chcielibyśmy przedstawić plan wydawniczy. Pierwszą oczekującą publikacją będą "Faustowskie Dusze" autorstwa Juliusa Ludoviciego. Ich wydanie zaplanowano między 4 a 11 czerwca.
Na drugą połowę czerwca zaplanowano wspomnienia frontowe Juliusa Ludoviciego.
W trakcie czerwca zostaną wydane także raporty ze szpitala im. Ostatecznej Głupoty sporządzone przez Stanisława Dmowskiego.
Na okres lipiec-sierpień zaplanowano wstępnie publikację antologii tekstów z końcowego okresu istnienia Republiki Suderlandu oraz rewolucji i powołania Państwa Suderlandzkiego.
Jeśli ktoś złoży propozycję wydania własnej publikacji to zapraszamy do współpracy!
- Andrzej Ordyński • Stempel
- Posty: 2067
- Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
- Kontakt:
-
ODZNACZENIA NANDYJSKIE
Re: Wydawnictwo i Biblioteka Whitelandzka
Można wydać teksty mojej bialeńskiej inkarnacji. Jedną publikacją mogłyby być "Wykłady dreamopolitańskie" wygłoszone na UKD. Druga mogłaby składać się z późnych wykładów, chyba mniej znanych, bardziej sceptycznych i autokrytycznych.Julius Ludovici pisze: 20 maja 2024, 21:18 Jeśli ktoś złoży propozycję wydania własnej publikacji to zapraszamy do współpracy!
Jak przygotujesz szablon, to podeślij.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
- Stanisław Dmowski
- Posty: 234
- Rejestracja: 02 kwie 2024, 20:56
- Kontakt:
Re: Wydawnictwo i Biblioteka Whitelandzka
Nie mogę się doczekać!Julius Ludovici pisze: 20 maja 2024, 21:18 W trakcie czerwca zostaną wydane także raporty ze szpitala im. Ostatecznej Głupoty
- Julius Ludovici • Stempel
- Posty: 255
- Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
- Kontakt:
Re: Wydawnictwo i Biblioteka Whitelandzka
Przy współpracy @Mark Felt, nasze wydawnictwo w dniu dzisiejszym wydaje krótki esej związany z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi.
Zapraszamy do lektury - https://kustosz.stempel.org.pl/1331/100 ... 928095.pdf
Zapraszamy do lektury - https://kustosz.stempel.org.pl/1331/100 ... 928095.pdf
- Julius Ludovici • Stempel
- Posty: 255
- Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
- Kontakt:
Re: Wydawnictwo i Biblioteka Whitelandzka
Niestety wskutek awarii maszyn wydawniczych wszelkie publikacje ulegną opóźnieniu czasowemu do 10 dni. Za utrudnienia czytelników przepraszamy.
- Julius Ludovici • Stempel
- Posty: 255
- Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
- Kontakt:
Re: Wydawnictwo i Biblioteka Whitelandzka
Po dłuższej nieaktywności publikujemy "Gryf i Fasces. Ideologia suderlandzkiej rewolucji narodowej 2019 roku". Jest to zbiór tekstów związanych z ideologią suderlandzkiej rewolucji z roku 2019. Zbiór z pewnością będzie pełnił wartościowy materiał badawczy dla badawczy mikronacyjnej myśli politycznej. Znajdują się tu zarówno artykuły, jak i akty prawne. Zapraszam do lektury Link
- Andrzej Ordyński • Stempel
- Posty: 2067
- Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
- Kontakt:
-
ODZNACZENIA NANDYJSKIE
Re: Wydawnictwo i Biblioteka Whitelandzka
Bardzo ciekawa lektura. Pozwoliłem sobie na kilka glos na marginesie tekstu.
Inną kwestią były z pewnością stosunki Suderlandu z Federacją Nordacką.
W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że Andrzej Płatonowicz Ordyński zaliczał Suderland do "globalnej Nordaty", czyli grupy państw, które potencjalnie mogłyby współpracować w celu obalenia dominacji Starego Mikroświata. Chociaż Bialenia miała dobre stosunki z Dreamlandem, uważając, że to Sarmacja jest znacznie bardziej niebezpieczną częścią starego ładu, dążącą do inkorporowania kolejnych państw i poszerzania swojego imperium.
Bialenia stawiała sobie zawsze wręcz przeciwny cel - zagospodarowanie yoyonacji, nadanie tej nieco niekształtnej materii odpowiedniej formy. Uważano, że przeciwnikiem jest Stary Mikroświat, a nie nowsze państwa. Zastanawia mnie z czego wynika takie podejście w Suderlandzie. Z personalnego konfliktu z Waksmanem, Harlinem, Roskohardem, itd.?
Zarówno w Bialenii, jak i w Federacji Nordackiej żywe były tendencje zjednoczeniowe. Oba państwa głosiły pannordatyzm oraz były demokratyczne. Dlaczego współpraca się nie udała? Moim zdaniem wynikało to z przyczyn charakterologicznych. Swarzewski i Waksman w jednym państwie to za dużo. Swarzewski, Waksman i Dex w jednym państwie to mieszanka przekraczająca granice wyobraźni.
Z resztą, nawet dzisiaj, w Bastionie Pollin (częściowo nordackim) i Federacji Nordackiej dalej poszukuje się właściwej formy (eksperymenty z ordynacją wyborczą, z legalnymi klonami, z wykorzystaniem sztucznej inteligencji). Zmienił się natomiast Stary Mikroświat, który przestał już być ostoją reakcji. Nie ma już tezy i antytezy sprzed pięciu lat, powstała jakaś synteza, której dokładne określenie wymagałoby dłuższego wykładu - może kiedyś na taki się porwę.
Główny ideolog antynordatyzmu z okresu przedrewolucyjnego, po rewolucji w Suderlandzie porzucił antynordackie nastroje i zaczął postrzegać Bialenię oraz Federację Nordacką jako sprzymierzeńców. Niewykluczone, że Federacja Nordacka w myśli politycznej Karla von Schwarzengrau nigdy nie pełniła roli wroga obiektywnego, lecz wroga potrzebnego tylko do polityki, gdyż to konflikt napędza politykę – najlepiej międzynarodowy. Gdy po rewolucji wyłoniły się dwa wrogie państwa Suderlandowi – Dreamland oraz Rotria, potrzeba wrogości wobec FN nagle znikła. Chociaż jeszcze na początku roku 2019 Schwarzengrau z wrogością odnosił się do Kaspara Waksmana to już rok później poparł wyjście Muratyki ze struktur Federacji Nordackiej, a wskazani politycy odbyli spotkania dyplomatyczne, w których wymienili się nawet upominkami.
Jeśli się nie mylę, to stosunki pomiędzy Bialenią i Suderlandem traycyjnie nie były naznaczone wrogością, z wyjątkiem krótkiego spięcia za czasów prezydentury Dmowskiego. Niewątpliwie jednak za sprawą Karla von Schwarzengraua uległy one ociepleniu oraz zacieśnieniu. Wpływ na to miał chyba także spór części Bialeńczyków ze Stanisławem Dmowskim oraz Rotrią - naturalnym wydawało się poparcie dla rewolucjonistów, pomimo znacznych rozbieżności ideowych (Bialenia była państwem demokratycznym, werbalnie także kaddafistowskim, a więc skłaniającym się bardziej ku lewej niż prawej stronie sceny politycznej). Inną kwestią były z pewnością stosunki Suderlandu z Federacją Nordacką.
W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że Andrzej Płatonowicz Ordyński zaliczał Suderland do "globalnej Nordaty", czyli grupy państw, które potencjalnie mogłyby współpracować w celu obalenia dominacji Starego Mikroświata. Chociaż Bialenia miała dobre stosunki z Dreamlandem, uważając, że to Sarmacja jest znacznie bardziej niebezpieczną częścią starego ładu, dążącą do inkorporowania kolejnych państw i poszerzania swojego imperium.
Dochodzimy tym samym do meritum. Do przeznaczenia. Wszystkie nasze działania przez ostatnie półtora roku świadczą o jednym. W naszym państwie wytworzył się pewien duch. Duch zwalczania yoyonacji. My, doświadczeni szkodliwą działalnością yoyonautów, poczuwamy się do dalszego ich zwalczania. Do wyrzucenia ich z mikroświata, w celu zachowania podstawowych, pisanych i niepisanych, zasad funkcjonowania i istnienia mikronacji.
Zainteresował mnie ten fragment. Gdybym był złośliwy, zwalczanie przez Suderland yoyonacji nazwałbym nadgorliwością neofitów.
Znając zapędy Pana Swarzewskiego i jego ksenofilię, a także gimnazjalne zapędy jednoczenia wszystkiego co tylko daje oznaki życia wśród obywateli Federacji Nordackiej, ten pakt zacznie się przeradzać z współpracy wojskowej, na współpracę gospodarczą, polityczną, a potem wspólne forum i jakieś stowarzyszenie, czyli włączenie Bialenii do Federacji Nordackiej
Ta przepowiednia się nie sprawdziła, a chyba szkoda. A do Was drodzy Bialeńczycy kieruję przestrogę, że sprzymierzając się z Federacją Nordacką i jej " dziedzictwem" (jak to powiedział Pan Swarzewski - nie może się wyrzec dziedzictwa Nordaty - ale jakie ono jest? Na poziomie stepowych dzikusów?) spotka Was powtórka z rozrywki, ale jak będziecie następnym razem walczyć o niepodległość, z Republiki Suderlandu nie popłyną żadne słowa poparcia względem Was.
Dziedzictwo Nordaty to coś więcej niż "stepowe dzikusy", nie mówiąc już o tym, że nazywanie mieszkańców stepu dzikusami jest cokolwiek na wyrost. Nordata to przez długi czas była "forma formans", forma formująca się, w opozycji do "forma formata", czyli formy uformowanej charakterystycznej dla Starego Mikroświata. Ta dialektyka pomiędzy rodzącym się światem i światem zastałym kształtowała Pollin w latach 10. Z resztą, nawet dzisiaj, w Bastionie Pollin (częściowo nordackim) i Federacji Nordackiej dalej poszukuje się właściwej formy (eksperymenty z ordynacją wyborczą, z legalnymi klonami, z wykorzystaniem sztucznej inteligencji). Zmienił się natomiast Stary Mikroświat, który przestał już być ostoją reakcji. Nie ma już tezy i antytezy sprzed pięciu lat, powstała jakaś synteza, której dokładne określenie wymagałoby dłuższego wykładu - może kiedyś na taki się porwę.
Dmowski odgrażał się Swarzewskiemu, odnosiłem wrażenie, że w domu ma tarczę na rzutki z Prezydentem Bialenii i przy każdej demaskacji jakim jest szkodnikiem, rzuca w tarczę knując kolejną zemstę. W końcu określił się mianem "mistrza knowania", jak to zaprezentował nam Pan Dugosz. Dmowski oferował współpracę wielu obywatelom Federacji Nordackiej tylko w jednym celu - aby zniszczyć Federację lub w najlepszym dla niej wypadku zbiec stąd jak go osobiście wykopię i mianować się, wykorzystując "współpracowników" na wodza Federacji Nordackiej. Planował zniszczyć Bialenie, a celem stał się jej Prezydent
Friendship ended with Dmowski, now Swarzewski is my best friend./-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Re: Wydawnictwo i Biblioteka Whitelandzka
Ja przyszedłem tylko powiedzieć, że tekst świetny. Aż mi się łezka w oku zakręciła, bo można było wrócić wspomnieniami do tych dawnych czasów. Co do przeprosin w tekście - przyjmuję i z upragnieniem czekam na kolejne tego typu dzieła <3
- Julius Ludovici • Stempel
- Posty: 255
- Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
- Kontakt:
Re: Wydawnictwo i Biblioteka Whitelandzka
Andrew Hordeman pisze: 18 wrz 2024, 21:33 Bardzo ciekawa lektura. Pozwoliłem sobie na kilka glos na marginesie tekstu.
Jeśli się nie mylę, to stosunki pomiędzy Bialenią i Suderlandem traycyjnie nie były naznaczone wrogością, z wyjątkiem krótkiego spięcia za czasów prezydentury Dmowskiego. Niewątpliwie jednak za sprawą Karla von Schwarzengraua uległy one ociepleniu oraz zacieśnieniu. Wpływ na to miał chyba także spór części Bialeńczyków ze Stanisławem Dmowskim oraz Rotrią - naturalnym wydawało się poparcie dla rewolucjonistów, pomimo znacznych rozbieżności ideowych (Bialenia była państwem demokratycznym, werbalnie także kaddafistowskim, a więc skłaniającym się bardziej ku lewej niż prawej stronie sceny politycznej).
Inną kwestią były z pewnością stosunki Suderlandu z Federacją Nordacką.
W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że Andrzej Płatonowicz Ordyński zaliczał Suderland do "globalnej Nordaty", czyli grupy państw, które potencjalnie mogłyby współpracować w celu obalenia dominacji Starego Mikroświata. Chociaż Bialenia miała dobre stosunki z Dreamlandem, uważając, że to Sarmacja jest znacznie bardziej niebezpieczną częścią starego ładu, dążącą do inkorporowania kolejnych państw i poszerzania swojego imperium.
Prawda, stosunki Suderlandu z Bialenią poza krótkim spięciem nie były naznaczone wrogością. Rok wcześniej (2018) wysłaliśmy nawet Suderlandische Bialenia Korps w ramach akcji stabilizacyjnej z plakatem "Wolferine, Twoje dzieło!".
Wrogość wobec UTN, a następnie FN brała się głównie z tego, że jednym z twórców UTN była Ardemia. Pamiętam jak przez mgłę, ale mam wrażenie, że gdy powstała UTN to początkowo tylko i wyłącznie uderzano w Ardemię, a reszta UTN poczuła się tym urażona, chociaż nie mieliśmy chyba od razu wrogich stosunków. Wpłynęła na to głównie obecność państwa z flagą cygańską, które twierdziło, że ukradło nam reaktor atomowy. Potem to już zostało w suderlandzkiej świadomości, że FN=UTN a UTN=Ardemia. Dopiero po zamachu nadeszła normalizacja stosunków.Andrew Hordeman pisze: 18 wrz 2024, 21:33 Zainteresował mnie ten fragment. Gdybym był złośliwy, zwalczanie przez Suderland yoyonacji nazwałbym nadgorliwością neofitów.Bialenia stawiała sobie zawsze wręcz przeciwny cel - zagospodarowanie yoyonacji, nadanie tej nieco niekształtnej materii odpowiedniej formy. Uważano, że przeciwnikiem jest Stary Mikroświat, a nie nowsze państwa. Zastanawia mnie z czego wynika takie podejście w Suderlandzie. Z personalnego konfliktu z Waksmanem, Harlinem, Roskohardem, itd.?
Przyczyny charakterologiczne to na pewno byłoby za dużo jak na takie państwo. Ale też wątpię by Andrzej Swarzewski wytrzymał jeszcze niektórych nierozgarniętych Efeńczyków, skoro już niektórych Bialeńczyków miał dosyćAndrew Hordeman pisze: 18 wrz 2024, 21:33 Ta przepowiednia się nie sprawdziła, a chyba szkoda.Zarówno w Bialenii, jak i w Federacji Nordackiej żywe były tendencje zjednoczeniowe. Oba państwa głosiły pannordatyzm oraz były demokratyczne. Dlaczego współpraca się nie udała? Moim zdaniem wynikało to z przyczyn charakterologicznych. Swarzewski i Waksman w jednym państwie to za dużo. Swarzewski, Waksman i Dex w jednym państwie to mieszanka przekraczająca granice wyobraźni.
![]()
Krytyka Nordaty w Suderlandzie miała w sumie dwa bieguny - jeden wynikający z zachwytu nad starym mikroświatem (nurt Dmowskiego), a drugi - postrzegający Nordatę jako miejsce dla mikronautów koczowniczych (co nigdzie nie mogli zagrzać miejsca i tworzyli państwa-efemerydy, a przy tym byli jak chłop od golonki po tajsku), którzy nie robią nic twórczego (nurt Schwarzengraua).Andrew Hordeman pisze: 18 wrz 2024, 21:33 Dziedzictwo Nordaty to coś więcej niż "stepowe dzikusy", nie mówiąc już o tym, że nazywanie mieszkańców stepu dzikusami jest cokolwiek na wyrost. Nordata to przez długi czas była "forma formans", forma formująca się, w opozycji do "forma formata", czyli formy uformowanej charakterystycznej dla Starego Mikroświata. Ta dialektyka pomiędzy rodzącym się światem i światem zastałym kształtowała Pollin w latach 10.
Z resztą, nawet dzisiaj, w Bastionie Pollin (częściowo nordackim) i Federacji Nordackiej dalej poszukuje się właściwej formy (eksperymenty z ordynacją wyborczą, z legalnymi klonami, z wykorzystaniem sztucznej inteligencji). Zmienił się natomiast Stary Mikroświat, który przestał już być ostoją reakcji. Nie ma już tezy i antytezy sprzed pięciu lat, powstała jakaś synteza, której dokładne określenie wymagałoby dłuższego wykładu - może kiedyś na taki się porwę.
Mówiąc szerze to friendship ended with Dmowski nastał już w czerwcu 2018, kiedy to Schwarzengrau opuścił Alternatywę dla Suderlandu i powołał Narodową Partię Suderlandu. Konflikt z Bialenią dotyczył nie tylko opinii Bialeńczyków o Dmowskim, ale głównie tego, że suderlandzka opinia publiczna była zbieżna. Za to zdecydowanie latem 2019 nadszedł moment dla Schwarzengraua gdy "now Swarzewski is my best friend".Andrew Hordeman pisze: 18 wrz 2024, 21:33 Friendship ended with Dmowski, now Swarzewski is my best friend.
Cieszę się, że się podoba. Jak tego wyszukiwałem i redagowałem to mi też łezka w oku się zakręciła, bo minęło 5-6 lat i nie wiadomo kiedy, wydaje się jakby to było wczoraj. W planach na pewno jest zebranie programów partyjnych niektórych partii. Nawiązując tez do swojej pracy zawodowej przygotuję kilka artykułów o suderlandzkich partiach, ideologiach oraz o reżimie politycznym.Waksman pisze: 19 wrz 2024, 00:35 Ja przyszedłem tylko powiedzieć, że tekst świetny. Aż mi się łezka w oku zakręciła, bo można było wrócić wspomnieniami do tych dawnych czasów. Co do przeprosin w tekście - przyjmuję i z upragnieniem czekam na kolejne tego typu dzieła <3
------------------------------------------------------------------------------
Widzę, że od nadmiaru cytowania aż zepsuł się post i nie mogę znaleźć błędu gdzie jest jednego "quote" za dużo :p
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość