Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2072
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Post autor: Andrzej Ordyński »

1863 - Akt o Zasiedleniu Konfederacji. Ułatwienie migracji na Neokontynent ludzi spoza Suderlandu. Najchętniej z możliwości tej korzystali Ederlandczycy oraz Dreamlandczycy.

1870 - Akt o Samorządach. Dotychczasowe terytoria zostały przekształcone w autonomiczne stany, uzyskując duże uprawnienia w kwestiach wewnętrznych oraz gospodarczych.

1877 - Rozszerzenie praw wyborczych z 3% do 10% dorosłych mężczyzn. Decyzja ta była efektem żądań klasy średniej dotyczących zwiększenia jej wpływu na losy Konfederacji.

1885 - wykupienie od Skarlandu jej części Neokontynentu.

1888-1890 - ostatnia wojna z Apaczami. Całość kontynentu znalazła się pod władzą Konfederacji, wciąż jeszcze zależnej od Suderlandu.

1893 - Powstanie Międzystanowej Unii Związków Zawodowych. Pierwsza z wielkich fali strajków w Konfederacji.

1898 - Deklaracja Niepodległość Konfederacji Stanów Neokontynentu. Decyzja ta spowodowana została uciążliwością obciążeń podatkowych ze strony Suderlandu, a także dążeniem elit Konfederacji do pełnej samodzielności. Chcąc pozyskać poparcie społeczne i rekrutów, Kongres przyznał prawa wyborcze wszystkim piśmiennym mężczyznom (ok.70%) oraz obiecał związkowcom poprawę warunków pracy oraz zarobków.

1898-1905 - wojna o niepodległość. Suderland podjął decyzję o zbrojnej interwencji w obronie swoich posiadłości kolonialnych. Część wojsk Konfederacji stanęła po stronie metropolii, która przeciągnęła na swoją stronę także Apaczów (i część innych Aborygenów) oraz Skarlandczyków. Długa i trwała wojna została wygrana przez Arcadyjczyków w dużej mierze dzięki poświęceniu średnich i niższych warstw społecznych.

1905 - przyjęcie nowej nazwy panstwa: Konfederacja Stanów Arcadii. Kongres uznał, że w wyniku wojny ukształtował się nowy naród: Arcadyjczycy.

1908 - uchwalenie Konstytucji Konfederacji. Ustawa zasadnicza była bardzo liberalna, jak na swoje czasy. Gwarantowała równość wszystkich obywateli wobec prawa oraz powszechne prawa wyborcze, a także prawa socjalne.

1909 - pierwsze wybory prezydenckie. Już w pierwszej turze zwyciężył bezpartyjny weteran wojny o niepodległość gen. Thomas Hopper. Hopper pozostawał głową państwa do 1919 roku. W tym czasie nie istniał jeszcze klasyczny system partyjny. Wielu deputowanych do Kongresu nie reprezentowało żadnych stronnictw politycznych i było po prostu szanowanymi członkami lokalnych społeczności.

1916 - Akt o Pojednaniu. Przywrócenie Skarlandczykom pełni praw politycznych i obywatelskich oraz uznanie ich prawa do kultywowania swoich tradycji oraz języka w regionach, które zamieszkiwali. W tym czasie 15% Arcadyjczyków miało pochodzenie skarlandzkie.
Tradycyjnie zachęcam do komentarzy, dyskusji oraz pytań!
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2072
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Post autor: Andrzej Ordyński »

1919 - w wyborach prezydenckich wygrywa William Summer z Partii Postępowej.
1920 - początek polityki Nowego Otwarcia (New Opening). Wprowadzenie zasad niemal nieograniczonego wolnego rynku doprowadziło do ogromnego wzrostu gospodarczego, ale i pogłębienia nierówności społecznych.
1923 - przyznanie praw wyborczych kobietom.
1925 - Traktat z Suderlandem. Nawiązanie stosunków dyplomatycznych, oficjalne uznanie przez Suderland niepodległości Arcadii. Obie strony obwieściły chęć utrzymywania bliskich i pokojowych relacji opartych na na wspólnej historii i dziedzictwie kulturowym.
Lata 20. XX w. - masowa imigracja do Arcadii, zwłaszcza z Dreamlandu oraz Nan Di. W połączeniu z wyżem demograficznym pozwoliła na znaczne zwiększenie liczby ludności państwa. To z kolei spowodowało objęcie osadnictwem terenów dotąd bezludnych.
1929 - w wyborach prezydenckich zwycięża Albert Harris z Partii Narodowej.
1930 - ograniczenie imigracji. Wprowadzenie kwot imigrantów dla poszczególnych regionów świata.
1932 - ogłoszenie doktryny izolacjonistycznej przez prezydenta Harrisa. Arcadia zobowiązała się do nieingerencji w sprawy Starego Świata oraz nieuczestniczenia w sojuszach politycznych i wojskowych.
1935 - Kongres ogłosił Akt o Równouprawnieniu, przyznający pełne prawa obywatelskie Aborygenom. Weto prezydenckie spowodowało niewejście Aktu w życie oraz masowe protesty, które objęły zwłaszcza Zachodnie Wybrzeże.
1935-1937 - rebelia Apaczów. Prezydent Harris podjął próbę siłowego stłumienia powstania. W 1936 przywódca zginął w zamachu zorganizowanym przez lewicową organizację Przyszłość.
1937 - wybory prezydenckie wygrywa Alex Cleveland z Partii Postępowej. Jedną z jego pierwszych decyzji było podpisanie Aktu u Równouprawnieniu oraz zawarcie porozumienia z rebeliantami. Na jego mocy na terenach zamieszkanych w większości przez Aboryganów powołana do życia stan Apaczowo.
1938 - inauguracja polityki Nowej Nadziei (New Hope). Protekcjonistyczna polityka rządu w stosunku do terenów słabo zaludnionych dała niższym warstwom społecznym szansę na rozpoczęcie lepszego życia. Przeprowadzono także politykę masowej elektryfikacji oraz budowy autostrad i linii kolejowych, obejmujących również regiony dotychczas pomijane. Poluzowano ograniczenia dotyczące migracji.
Lata 40. XX w. przeszły do historii jako Szczęśliwa Dekada (Happy Decade).
1947 - w wyborach prezydenckich wygrywa Charles Stevenson z Partii Postepowej.
1950 - na jaw wyszła gigantyczna afera finansowa, która ujawniła nadużywanie władzy przez prezydenta Stevensona oraz innych polityków Partii Postepowej. Prezydent zdecydował nie podawać się do dymisji, co wywołało gigantyczną falę protestów. Przegrał z kretesem w następnych wyborach.
1952 - w wyborach prezydenkich wygrywa Richard Sherman z Partii Socjalnej.
1952 - przywrócenie restrykcyjnej polityki imigracyjnej.
Od lat 50. spadać zaczyna przyrost naturalny wśród białej ludności, przy niezmiennie wysokim przyroście naturalnym wśród Aborygenów. Zaobserwować można także jednoczenie się różnych, niespokrewnionych ze sobą grup Aborygenów wokół wspólnej autoidentyfikacji apaczowskiej.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Anastasia Windsachen Stempel
Posty: 160
Rejestracja: 20 kwie 2024, 23:56
Lokalizacja: Królestwo Voxlandu
Kontakt:

Re: Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Post autor: Anastasia Windsachen »

Z ciekawości, bo widzę, że została kompletnie pominięta kwestia istnienia Wielkiej Wojny w latach odpowiednich realowi i która wciąż sobie żyje gdzieś tam w historiach przedinternetowych - czy Arcadię kompletnie ominęły wydarzenia, które miały miejsce w latach 39-45? Nie było żadnego napływu ludności, ani niczego? Czy jednak powstaje tu nowe (mam skrytą nadzieję, że tak) podejście do historii przedinternetowej gdzie usuwamy ten nieszczęsny rozdział w niej będący kalką reala?
HM Queen Mutter af Konigreich af Voxland

Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2072
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Post autor: Andrzej Ordyński »

Założyłem po prostu, że Wielka Wojna Wirtualna odbyła się w obrębie państw tzw. Starego Mikroświata, a Arcadia znajduje się na tak dalekich obrzeżach mikroświata, że nie musiała brać w niej udziału, ani ponosić większych konsekwencji tego konfliktu. Realnie również niektóre peryferyjne państwa, np. z Ameryki Łacińskiej (choć formalnie stanęły po stronie aliantów) nie wzięły aktywnego udziału w II wojnie światowej. Uznałem, że z Arcadią było podobnie.

Natomiast czy Wielka Wojna jest w całości do usunięcia... Sam nie wiem, raczej tę kwestię zostawiłbym państwom uwzględnionym w tej opowieści: Sarmacji, Dreamlandowi, Scholandii, itd.

Zorganizowanie jakiejś międzynarodowej konferencji dot. historii przedinternetowej, żeby stała się wreszcie spójna, byłoby pożyteczne. Ale czy jest realne? Może Voxland podjąłby się takiego zadania? ;)
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Julius Ludovici Stempel
Posty: 255
Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
Kontakt:

Re: Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Post autor: Julius Ludovici »

Trudno zdecydować o tym, że takie dwie wielkie wojny w mikroświecie mogły się wydarzyć. Najlepszym argumentem przeciw jest geografia polegająca na tym, że każdy ma jakąś swoją wyspę i państwa są autarkiczne. Możnaby oczekiwać wyłącznie jakichś większych wojen na Nordacie.
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2072
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Post autor: Andrzej Ordyński »

Ale od dobrych kilkunastu lat (jak nie więcej) niektóre państwa mają tę wojnę zapisaną w swojej historii przedinternetowej. Myślę, że po takim czasie należy uważać ją za wydarzenie kanoniczne, nawet jeśli nie ono w pełni logicznie spójne.
Ja o Wielkiej Wojnie Mirkonacyjnej przeczytałem na samym początku swojej działalności w mikro, w tym wiekopomnym dziele: https://micropedia.fandom.com/wiki/Historiae_Sarmaticae

Natomiast Arcadii to za bardzo nie dotyczy, i przecież Voxlandu też nie musi.
Bialenia zdecydowała się (10 lat temu) dopasować do tej historii. Rozrzucone informacje można znaleźć m.in. w tym dziale na najstarszym forum: https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/a ... um-89.html
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
śp. J. von Ribertrop Stempel
Posty: 56
Rejestracja: 12 lip 2023, 01:19

Re: Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Post autor: śp. J. von Ribertrop »

Andrew Hordeman pisze: 10 cze 2024, 23:12 Zorganizowanie jakiejś międzynarodowej konferencji dot. historii przedinternetowej, żeby stała się wreszcie spójna, byłoby pożyteczne. Ale czy jest realne? Może Voxland podjąłby się takiego zadania? ;)
Mając w pamięci losy nieszczęsnych prób unifikacji historii przedinternetowej Nordaty... Mam poważne obawy czy taka konferencja przyniosłaby cokolwiek.

Nie zrozumcie mnie źle, też jestem zwolennikiem unifikacji historii przedinternetowych. Po prostu... Mam obawy, że to i tak nie wyjdzie. Lista powodów może być długa. Ten nie będzie chciał grać roli villana (KL Morvenau...), ten nie będzie się zgadzał na przegranie jakiejś wojny, temu nie będzie pasowało dane wydarzenie...

(Co nie zmienia faktu że nieodmiennie kusi mnie po prostu bezczelnie samemu zebrać te historie i spróbować je skorelować na własną rękę, choćby dla Nordaty.)
Julius Ludovici pisze: 11 cze 2024, 09:40 dwie wielkie wojny
Ja się pytam, skąd ludzie po 20 latach wymyślili sobie dwie wojny?!
Andrew Hordeman pisze: 11 cze 2024, 11:52 nawet jeśli nie ono w pełni logicznie spójne.
Nie no, jak patrzyłem kiedyś na te historie dla Nołfejka to one są w miarę spójne (źli są złymi a dobrzy dobrymi). Największą niespójnością z lorem Mikroświada AD 2024 może być wersja wandejsko-sarmacka - w tej bowiem wersji występuje sam ADOLF HITLER*. No i może jeszcze lumeryjska, która zwykle na siłę próbuje robić złych ze Sclavińczyków i Teutonów (aczkolwiek nie pamiętam czy w tym wypadku też takie coś robili).
Andrew Hordeman pisze: 11 cze 2024, 11:52 i przecież Voxlandu też nie musi.
No nie, u nas generalnie wszystkie trzy państwa sobie siedziały i się nie angażowały.

*Mówię serio.
Awatar użytkownika
Anastasia Windsachen Stempel
Posty: 160
Rejestracja: 20 kwie 2024, 23:56
Lokalizacja: Królestwo Voxlandu
Kontakt:

Re: Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Post autor: Anastasia Windsachen »

Generalnie nie widzę przeciwskazań by konferencję historyczną zwołać. Zebrać wiedzę, którą mamy o pochodzeniu grup etnicznych i narodowych Nordaty, historie przedinternetowe innych państw, przedstawić w jednym miejscu i rozpocząć debaty. Ewentualnie jeżeli nie będzie odzewu lub będzie on mały i bez udziału stron największych, które Wielką Wojnę wpisały na karty micropedii, możemy je pominąć i dążyć do konsensusu pomiędzy stronami konferencji, który np. ignorowałby jej istnienie. Zunifikowana historia przedinternetowa ma sens dla naszego lore, dla wytłumaczenia niektórych konfliktów personalnych, które przekładają się na relacje międzynarodowe za pomocą zmyślonych historii. A najbardziej dlatego ma sens, bo nie jest kalką z reala podkoloryzowaną o Wandystan.

I sądzę, że Voxland po linii zarówno mojego jak i @Joahim von Ribertrop zainteresowania tematem historii byłby odpowiednim miejscem by taką konferencję zwołać w okresie czerwiec-lipiec (zaczynając u schyłku czerwca ze względu na studentów i uczniów).

Swoją drogą istnienie Wielkiej Wojny jest sprzeczne z istnieniem Austro-Węgier, Edelweiß, Vaarlandu jako ogółu... (tutaj pole do rozmów z przedstawicielami państw tamtych rejonów o tym, co jest przyczyną innego kalendarza oraz technologicznej różnicy (zacofania) względem reszty państw umieszczających swoje klimaty i linię czasu we współczesności, czasem współczesności pomieszanej z klimatem lat 70-80)
HM Queen Mutter af Konigreich af Voxland

Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
śp. J. von Ribertrop Stempel
Posty: 56
Rejestracja: 12 lip 2023, 01:19

Re: Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Post autor: śp. J. von Ribertrop »

Anastasia Windsachen pisze: 12 cze 2024, 02:20 Swoją drogą istnienie Wielkiej Wojny jest sprzeczne z istnieniem Austro-Węgier, Edelweiß, Vaarlandu jako ogółu... (tutaj pole do rozmów z przedstawicielami państw tamtych rejonów o tym, co jest przyczyną innego kalendarza oraz technologicznej różnicy (zacofania) względem reszty państw umieszczających swoje klimaty i linię czasu we współczesności, czasem współczesności pomieszanej z klimatem lat 70-80)
Czemu sprzeczne? Wielka Wojna Wirtualna jest (mimo nazwy) konfliktem na terenie Starego Mikroświata z rozszerzeniem na Nordatę. Po prostu Orientyka, Vaadland etc. nie angażowały się w konflikt. Nie szukajmy problemów gdzie ich nie ma.
Awatar użytkownika
Julius Ludovici Stempel
Posty: 255
Rejestracja: 02 kwie 2024, 19:43
Kontakt:

Re: Historia Arcadii - wątek koncepcyjny

Post autor: Julius Ludovici »

Doświadczenie kilkuletnie każe mi napisać, że z żadnego kongresu nic nie wyjdzie - ludzie nie przyjdą, a jak przyjdą to będą toczyły się bardzo długie dyskusje, z których nic nie wyniknie. Poza tym aktualnie nie istnieją państwa, które miały duży wpływ na historię mikroświata i chyba nikt nie czuje się uprawniony do tego by mówić za Rotrię, Dreamland, a nawet Kugarie, państwo Casimira de Viriesa (swoją drogą to był fajny projekt, który wygasł w 2018), a także za Suderland (no dobra, tu ja bym mógł).

Poza tym istnieje inna, o wiele ważniejsza kwestia - nie jesteśmy w stanie przewidzieć dynamiki mikroświata. Nie wiemy czy za pół roku albo rok nie wyrośnie jakiś nowy gigant na arenie lub jakieś relewantne państwo nie upadnie lub ktoś nie dokona secesji. Uszczegóławianie historii przedinternetowej by wymagało regularnych aktualizacji by zadbać o interesy wszystkich co jest niewykonalne. Co jest napisane to jest, jak nie jest szczegółowo to dobrze, bo umożliwia dostosowanie tej historii do każdych warunków.

No i pytanie - jeśli by ktoś postanowił zerwać z kanonem to co z tym się zrobi? Otóż nic.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Plac Odkrywców”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości