Leocja tak ma... już nie raz wieszczono jej koniec, bo przez jakiś czas aktywność zamierała - a potem odbijała się "z nawiązką". Taki już urok Leocji... Inna sprawa, że po tych realowych zjazdach zawsze kolejne miesiące w mikro były aktywne... nie tylko w Leocji. Czasem fajnie wymienić pomysły przy flaszce w realu. Andrzej/Andrew zapewne pamięta jak to bywało w śp. RB po naszych spotkaniach "nad wielką wodą" przy golonce (innym śledziu) i rudej wódzie na myszach... Jedno popołudnie dywagacji w realu i paręnaście tygodni aktywności w mikro.Francisco País pisze: 25 kwie 2024, 08:00 Zresztą jak już ktoś wspomniał Leocję, zajrzałem z ciekawości na ich forum. Tam poza dyskusjami o realowym zjeździe życie raczej zamarło.
Dyskusyjne czy "austriackopodobne" - może tak było na początku, ale i tak moim zdaniem bardziej "szwajcarskopodobne".Francisco País pisze: 25 kwie 2024, 08:00 Przoduje w mikroświecie to austriackopodobne państewko Edelweiss, które jednak przy nieaktywności swojego szefa uschnie prędziutko.
Każde v-państwo "usycha" gdy opuszczają je ludzie z "głównego nurtu" - zarówno "politycy" czy teraz raczej "przywódcy" (polityka w mikro raczej zdechła), jak i tzw. "inżynierowie świata". Ale na razie to w Edelweiss się to nie zapowiada... choć oczywiście bywają okresy aktywniejsze i mniej aktywne.
