Tu nie chodzi o moje zainteresowanie czy też o Twoje, Biały Chanie. Tylko o wizerunek na wejściu... Właśnie powoływanie się na pewnego rodzaju siłę jaką jest ignorancja jest miarą oszukiwania się, kreowania sprzeczności.Andżej-chan pisze:Jak kogoś nie interesuje, to zawsze można zignorować.
Bialenia, Brodria upadły. Forum zniknęło. Arkadiuszek, z którym się kontaktowałeś nie tak dawno zdechł tak samo... Towarzystwo porozjeżdżało się po różnych krajach Polinu...
Mnie interesuje tu i teraz, a nie jakieś wiechcie i znicze na grobach zostawione... Ja rozumiem, że rodzina przyłazi i grób odwiedza, ale niech to nie będzie tematem przewodnim na wejściu... I jeszcze ulotka do Księstwa Sarmacji pod wiechciem i wypalonymi zniczami...
Federacji Al-rajn też już nie ma... Jak coś zjem i przetrawię, to nie lecę do kibla gadać z gównem i szczynami klękając przed nimi, żebry wróciły do pierwotnego stanu przed otworzeniem lodówki, a następnie stanu, w którym się coś zbliżało do jamy ustnej.Ronon Dex pisze:A jaką wartość ma historia w realu? Też było - minęło, a jednak się do tego wraca itd.
Teraz rozumiem dlaczego mam do tej pory bana... Kto jeszcze nie ma prawa do życia?Piotr Romanow pisze:Bez historii nie mamy prawa do przyszłości...