Strona 2 z 2
Re: Uroczystość podpisania konwencji
: 30 gru 2023, 12:03
autor: Andrzej Ordyński
Jak aktualnie wygląda sytuacja w Winkulii? Czy konwencja zostanie podpisana?
Re: Uroczystość podpisania konwencji
: 30 gru 2023, 12:16
autor: Juraj Zvolynský
Teraz możemy sobie trochę poczekać. Król Alfred abdykował, władze nie śpieszą się z wysłaniem innego przedstawiciela do Bundżadaru. Nie mniej konwencja już obowiązuje. Poczekamy, aż Winkulia do niej przystąpi.

Re: Uroczystość podpisania konwencji
: 05 sty 2024, 14:43
autor: Henryk Wespucci
Wasze Ekscelencje!
Szanowni Państwo!
Sojusznicy!
Jako Minister Stanu Związku Winkulijskiego informuję, że Rząd Królewski po zasięgnięciu pozytywnej opinii Jego Królewskiej Mości, Jerzego I Izaaka, postanowił przystąpić do porozumienia. Wobec powyższego w imieniu Związku Winkulijskiego mam zaszczyt podpisać niniejszą konwencję.
Osobiście przepraszam za opóźnienie w przystąpieniu reprezentowanego przez moją osobę Związku Winkulijskiego do konwencji. Jak
zapewniałem na forum Związku Winkulijskiegoproblem, który wynikł był natury proceduralnej, a nie działaniem złej woli ze strony nowego rządu Związku Winkulijskiego.
Minister Stanu Związku Winkulijskiego,
/-/ Henryk Wespucci
Re: Uroczystość podpisania konwencji
: 05 sty 2024, 15:08
autor: Juraj Zvolynský
Szanowni Państwo,
Bardzo się cieszę, że konwencja została w końcu podpisana. Możemy w takim razie przejść do realizacji postanowień całego paktu. Mam nadzieję, że kolejny okres współpracy między naszymi 4-rema państwami tylko nas umocni i będziemy mogli czerpać wszyscy nawzajem od siebie ze swoich doświadczeń.
Skoro kwestia dobiegła końca chciałbym też wszystkich zaprosić do posiedzeń ws. Wielkiej Przestrzeni Gospodarczej, o której mówił Jego Ekscelencja Biały Chan w Komisji Paktu.
viewtopic.php?p=2313#p2313
Może uda nam się wspólnymi siłami wypracować jakiś system gospodarczy, który da zyski naszym państwom. Bardzo fajnie by było, gdybyśmy pomyśleli o handlu surowcami, współpracy naszych firm etc.. Bo w końcu pieniądze są, a nie ma z nimi co za bardzo robić.

Z początku narracyjnie, a później kto wie?