Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Władze chanatu
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2081
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Post autor: Andrzej Ordyński »

@Piotr Romanow Skoro Niebiański Cesarz wyraził gotowość do podjęcia rozmów, pozwalam sobie pingować w wątku, w którym jakiś czas temu zastanawialiśmy się nad formułą reintegracji (części) strefy postbrodryjskiej. Może przy tej okazji powrócimy do rozważań nad Imperium Novum?

Jasnym jest, że na czele imperium stanąłby Cesarz Nan Di, posiadający również słuszne prawa do korony brodryjskiej. Ja ze swojej strony oczekuję integralności terytorialnej Nowej Ordy oraz autonomii wewnętrznej (m.in. braku możliwości pozbawienia mnie tronu ordyjskiej, chyba, że w przypadku bardzo długiej i niezapowiedzianej realiozy). Chciałbym więc uzyskać status nieco podobny do tego, który miały Czechy w ramach Świętego Cesarstwa Rzymskiego
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1672
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Post autor: Ronon Dex »

Andżej-chan pisze: 13 paź 2024, 10:30Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)
Czy na pewno chodzi o Garmanię? Przecież oni się połączyli z Estią... chyba nie zamierzasz toczyć "wojenek o piksele"?
Andżej-chan pisze: 13 paź 2024, 10:30 Jasnym jest, że na czele imperium stanąłby Cesarz Nan Di, posiadający również słuszne prawa do korony brodryjskiej.
W tej materii moja pełna zgoda...
Andżej-chan pisze: 13 paź 2024, 10:30 Ja ze swojej strony oczekuję integralności terytorialnej Nowej Ordy oraz autonomii wewnętrznej (m.in. braku możliwości pozbawienia mnie tronu ordyjskiej, chyba, że w przypadku bardzo długiej i niezapowiedzianej realiozy). Chciałbym więc uzyskać status nieco podobny do tego, który miały Czechy w ramach Świętego Cesarstwa Rzymskiego
Nie sądzę by był to jakiś problem... można to zapisać w jakimś "dokumencie założycielskim".

Znowu podobnej autonomii oczekiwałbym dla Nan Di czyli jestem za "nowym Cesarstwem", gdzie zarówno Nan Di jak i Nowa Orda byłyby autonomicznymi regionami.

No chyba, że po prostu tworzymy nowe, większe Cesarstwo Nan Di, gdzie Nowa Orda będzie regionem autonomicznym? Moim zdaniem byłoby to prostsze, również technicznie - bo nie musiałbym przerabiać wielu rzeczy - tylko czy jest to akceptowalne dla Ciebie?

Co więcej w takim przypadku (Nan Di wchłania Nowa Ordę i powstaje po prostu większe Cesarstwo Nan Di), jestem gotowy zrzec się statusu "pierwszego po Cesarzu" na Twoją korzyść i pozostawić sobie funkcję Dowódcy Połączonych Sił Zbrojnych... które i tak nie są przecież w Twoim zainteresowaniu.

Moglibyśmy też utworzyć jakąś "Radę Cesarską"...
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 840
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Post autor: Juraj Zvolynský »

Szanowni,
Moja wizja, to trochę może być przez Was nazwana strasznym "podziałem", ale w odrodzonym Świętym Cesarstwie Brodryjskim, a raczej w Imperium Nordaty Wschodniej jak to widzę w swoim planie moglibyśmy postawić na ograniczony parlamentaryzm. Jak dobrze wiemy, że nie stać nas na pełne możliwości jeżeli chodzi o demokratyzowanie kraju nie mniej mam już tam jakąś swoją wizję.

Proponuję, aby Nan Di (wraz z Imperium Anxi) i Nowa Orda weszły w skład wcześniej nazwanego Imperium. Tutaj proponuję wrócić do symboliki trochę bardziej brodryjskiej, ale może nie typowo 1:1 wracać do tego co było, nie mniej coś w tym temacie moglibyśmy pokombinować.

Jeżeli chodzi o ten jak to nazwałem wcześniej określony Ograniczony Parlamentaryzm, to widzę w tym pomysł na ożywienie, życia politycznego u nas w kraju. Opierałby się on zarówno na tytułach, jak i aktywności danych "posłów". Przykładowo do Parlamentu wchodziliby na początku głowy państw członkowskich Rzeszy Nordackiej (może skorzystamy z wzorca Rzeszy Wielkomorawskiej i tak nazwiemy to państw), a później jeżeli pozwoli nam na to aktywność społeczeństw moglibyśmy modelować ten nasz własny parademokratyczny ustrój.

Co sądzicie Wielmożni?
(poza Bastionem Peetri Romanaav)
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2081
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Post autor: Andrzej Ordyński »

Ronon Dex pisze: 13 paź 2024, 10:47 Czy na pewno chodzi o Garmanię? Przecież oni się połączyli z Estią... chyba nie zamierzasz toczyć "wojenek o piksele"?
Zachowała się stara nazwa wątku. Wojenki o piksele oczywiście nie mają żadnego sensu - pikseli u nas dostatek, a w razie czego i obpp nie brakuje. ;)
Ronon Dex pisze: 13 paź 2024, 10:47 Znowu podobnej autonomii oczekiwałbym dla Nan Di czyli jestem za "nowym Cesarstwem", gdzie zarówno Nan Di jak i Nowa Orda byłyby autonomicznymi regionami.

No chyba, że po prostu tworzymy nowe, większe Cesarstwo Nan Di, gdzie Nowa Orda będzie regionem autonomicznym? Moim zdaniem byłoby to prostsze, również technicznie - bo nie musiałbym przerabiać wielu rzeczy - tylko czy jest to akceptowalne dla Ciebie?
Moglibyśmy stworzyć Imperium (Rzeszę?) w skład którego wchodziłoby Nan Di oraz Nowa Orda. Cesarz Nan Di automatycznie byłby też Imperatorem nowego państwa. Nowe państwo miałoby wspólne wojsko, Radę Cesarską (Senat?) oraz prowadziłoby wspólną politykę zagraniczną.
W zasadzie byłbym gotów zaakceptować, żeby skróconą nazwą wspólnego państwa pozostawało "Nan Di", ale chciałbym, żeby "Nowa Orda" zaznaczana była na mapach podobnie jak prowincje w FN.

Gdy będziemy spisywali umowę, to chciałbym też zachować dla Nowej Ordy możliwość opuszczenia związku - nie mam tego w planach, bo praktycznie jednoosobowa zabawa nie ma większego sensu, niemniej chciałbym zostawić sobie taką opcję na wszelki wypadek. Moglibyśmy przyjąć trzymiesięczny, a nawet półroczny okres wypowiedzenia umowy.

Naszą unię widziałbym więc tak, że Nowa Orda przekazuje swoją suwerenność w ręce Nan Di (lub nowopowstałego państwa) w zamian za pewne przywileje (honorowe miejsce dla chana w Radzie Cesarskiej) i z możliwością ponownego odzyskania swojej suwerenności, gdyby współpraca się nie układała.
Piotr Romanow pisze: 13 paź 2024, 11:19 Tutaj proponuję wrócić do symboliki trochę bardziej brodryjskiej, ale może nie typowo 1:1 wracać do tego co było, nie mniej coś w tym temacie moglibyśmy pokombinować.
Nie mam nic przeciwko. Żadne z państw powstałych po upadku Brodrii nie kontynuuje brodryjskiej tradycji imperialnej. W zasadzie żadne z tych państw nie jest aktywne, ale to już osobna kwestia. Również Rusowia zamarła.
Piotr Romanow pisze: 13 paź 2024, 11:19 Jeżeli chodzi o ten jak to nazwałem wcześniej określony Ograniczony Parlamentaryzm, to widzę w tym pomysł na ożywienie, życia politycznego u nas w kraju. Opierałby się on zarówno na tytułach, jak i aktywności danych "posłów". Przykładowo do Parlamentu wchodziliby na początku głowy państw członkowskich Rzeszy Nordackiej (może skorzystamy z wzorca Rzeszy Wielkomorawskiej i tak nazwiemy to państw), a później jeżeli pozwoli nam na to aktywność społeczeństw moglibyśmy modelować ten nasz własny parademokratyczny ustrój.
"Rzesza Nordacka" to chyba nie jest najlepsza nazwa, biorąc pod uwagę, że istnieje już "Federacja Nordacka".
Lepsze mogłoby być nawiązanie w nazewnictwie do Brodrii, choć i tutaj moglibyśmy narazić się Brodryjskiej Kolektywistycznej Republice Rad (całkowicie nieaktywnej). Nieźle brzmi "Imperium Novum"...
Pamiętajmy też, że nazwa oficjalna i skrócona mogą się różnić. Pełna Austro-Węgier była bardzo długa i skomplikowana, a Republika Chińska to potocznie Tajwan.
Moglibyśmy nazwać się np. Imperium Nowobrodryjskim (łac. Novum Imperium Brodricum), a w skrócie używać nazwy Nan Di - dzięki temu Ronon uniknąłby dodatkowej roboty.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1672
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Post autor: Ronon Dex »

Piotr Romanow pisze: 13 paź 2024, 11:19 Szanowni,
Moja wizja, to trochę może być przez Was nazwana strasznym "podziałem", ale w odrodzonym Świętym Cesarstwie Brodryjskim, a raczej w Imperium Nordaty Wschodniej jak to widzę w swoim planie moglibyśmy postawić na ograniczony parlamentaryzm. Jak dobrze wiemy, że nie stać nas na pełne możliwości jeżeli chodzi o demokratyzowanie kraju nie mniej mam już tam jakąś swoją wizję.
Akurat do Parlamentaryzmu jestem sceptyczny... mam złe doświadczenia, to się źle kończy.

Choć jakieś "ciało doradcze" przy Cesarzu mogło by mieć sens.
Piotr Romanow pisze: 13 paź 2024, 11:19 Proponuję, aby Nan Di (wraz z Imperium Anxi) i Nowa Orda weszły w skład wcześniej nazwanego Imperium. Tutaj proponuję wrócić do symboliki trochę bardziej brodryjskiej, ale może nie typowo 1:1 wracać do tego co było, nie mniej coś w tym temacie moglibyśmy pokombinować.
Ale dlaczego mamy wracać do symboliki brodryjskiej? Brodrii już nie ma... i chyba nie zamierzamy jej wskrzeszać? Bo po co po raz kolejny próbować wskrzeszać trupa?

Pewne odniesienia do brodryjskiej symboliki mamy w symbolice Nan Di czyli w godle. Przyznam, że mi się symbolika nandyjska podoba.

Do tego przecież mamy już pewną historię tym ziem i wiele kwestii narracyjnie opisanych i nie wiem czy jest jakiś zmian w tej materii. Brodria była klimatem nawiązująca do Rosji, Nowa Orda do Mongolii, a Nan Di do Chin - co nawet pasowało położeniem. Tyle, że został nam ten teren "mongolsko-chiński" i pozostałbym przy tej narracji...

Bo generalnie jestem za tym zachowywać spójność oraz kontynuować dawne narracje... zresztą to dotyczy nie tylko Nan Di czy Nowej Ordy, w każdym innym przypadku również.
Piotr Romanow pisze: 13 paź 2024, 11:19 Jeżeli chodzi o ten jak to nazwałem wcześniej określony Ograniczony Parlamentaryzm, to widzę w tym pomysł na ożywienie, życia politycznego u nas w kraju. Opierałby się on zarówno na tytułach, jak i aktywności danych "posłów". Przykładowo do Parlamentu wchodziliby na początku głowy państw członkowskich Rzeszy Nordackiej (może skorzystamy z wzorca Rzeszy Wielkomorawskiej i tak nazwiemy to państw), a później jeżeli pozwoli nam na to aktywność społeczeństw moglibyśmy modelować ten nasz własny parademokratyczny ustrój.

Co sądzicie Wielmożni?
Nie oszukujmy się i bądźmy realistami... kombinujemy z połączeniem, bo jest nas po prostu niewielu i widoków na więcej po prostu nie ma... Nie ma więc sensu rozbudowywać systemu rządów, tworzenie parlamentu czy czegoś podobnego.

W praktyce jak to połączymy to będziemy mieli Nan Di, Nową Ordę i Anxi... w każdej powiedzmy jakiś regionalny przywódca oraz nad tym wszystkim Cesarz. Więcej nas nie ma... zresztą gdyby po prostu było to rozbudowane na bazie Nan Di to wtedy można ograniczyć ta liczbę do Cesarza Nan Di, Wielkiego Chana Nowej Ordy jako wodza autonomicznego regionu oraz przywódcę Imperium Anxi. Jeżeli do tego dodałbym siebie jako Dowódcę połączonych sił zbrojnych to są to cztery etaty i jest nas czterech.

Po prostu postawmy na realizm, a nie na mrzonki o jakiejś rozroście liczby ludzi, bo to nierealne - no może ktoś tam, kiedyś dołączy, ale to wątpliwe.
Andżej-chan pisze: 13 paź 2024, 13:22 W zasadzie byłbym gotów zaakceptować, żeby skróconą nazwą wspólnego państwa pozostawało "Nan Di", ale chciałbym, żeby "Nowa Orda" zaznaczana była na mapach podobnie jak prowincje w FN.
Załatwione... i bez żadnych dodatkowych formalności.
Andżej-chan pisze: 13 paź 2024, 13:22 Moglibyśmy nazwać się np. Imperium Nowobrodryjskim (łac. Novum Imperium Brodricum), a w skrócie używać nazwy Nan Di - dzięki temu Ronon uniknąłby dodatkowej roboty.
Co Wy z tą Brodrią? Tam teraz jest ZKRR i tyle... u nas mamy trochę brodryjskich emigrantów i tyle.

Zostawmy Nan Di, z jego symboliką (przynajmniej z flagą), a nazwać to faktycznie możemy nie Cesarstwo Nan Di, a Wschodnionordackie Imperium Nan Di czy jakoś podobnie, albo po prostu Imperium Nan Di.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2081
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Post autor: Andrzej Ordyński »

Ronon Dex pisze: 13 paź 2024, 13:24 Akurat do Parlamentaryzmu jestem sceptyczny... mam złe doświadczenia, to się źle kończy.

Choć jakieś "ciało doradcze" przy Cesarzu mogło by mieć sens.
No przede wszystkim do parlamentaryzmu potrzeba ludzi... Rada Cesarska wydaje się najlepszym pomysłem - przywódcy Anxi i Nowej Ordy, głównodowodzący. No i oczywiście możliwość kooptacji kolejnych osób, np. jakichś ministrów, albo liderów nowych samorządów.
Ronon Dex pisze: 13 paź 2024, 13:24 Nie oszukujmy się i bądźmy realistami... kombinujemy z połączeniem, bo jest nas po prostu niewielu i widoków na więcej po prostu nie ma... Nie ma więc sensu rozbudowywać systemu rządów, tworzenie parlamentu czy czegoś podobnego.
To niestety prawda. I tak jest wszędzie, może poza Sarmacją. Wszystkie państwa opierają się na nielicznych jednostkach, co trzeba po prostu przyjąć do wiadomości i się pogodzić. Biorąc pod uwagę ostatnie 30 dni, w Suderlandzie Marks napisał 67% postów, w Edelweiss Heinz 51%, w Leocji Helwetyk 34%, w Skarlandzie król Norbert 44%, itd.
Tego się nie zmieni. My w Bastionie jesteśmy w o tyle lepszej sytuacji, że nawet jak jakieś państwo popadnie w nieaktywność, to jakieś inne jest aktywne, i dzięki temu forum cały czas żyje. Ale i Bastion w dłuższej perspektywie opiera się na nielicznych jednostkach. Tak to po prostu w mikroświecie od dobrych kilku lat jest, niewiele na to możemy poradzić.

Więc zgadzam się, że Imperium trzeba zaprojektować pod te kilka osób, które deklarują chęć zabawy. A jak ktoś nowy dołączy, to na pewno znajdzie się dla niego zajęcie i prestiżowy urząd - bezrobocia nie ma, raczej brak rąk do pracy. :lol:
Ronon Dex pisze: 13 paź 2024, 13:24 Co Wy z tą Brodrią? Tam teraz jest ZKRR i tyle... u nas mamy trochę brodryjskich emigrantów i tyle.

Zostawmy Nan Di, z jego symboliką (przynajmniej z flagą), a nazwać to faktycznie możemy nie Cesarstwo Nan Di, a Wschodnionordackie Imperium Nan Di czy jakoś podobnie, albo po prostu Imperium Nan Di.
Moglibyśmy ewentualnie pokombinować nad jakimś herbem wielkim, który łączyłby symbole Nan Di, Nowej Ordy i Anxi z jakimiś brodryjskimi akcentami.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 840
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Post autor: Juraj Zvolynský »

Po chwili namysłu mam propozycję co do herbu tego naszego nowego Imperium Związkowego. Jeżeli postawimy na rozrost Cesarstwa Nan Di i przyjęciu tytułu Imperatora Nan Di, w skład tego państwa weszłyby autonomiczne jednostki takie jak Nowa Orda i Anxi to możemy po prostu zrobić herb wielki, który jak w analogicznym Imperium Rosyjskim zawierał herby ziem zależnych od domu Romanowów.

Co do ograniczonego parlamentaryzmu właśnie miałem na myśli taką radę doradczą jakiś Sobór Cesarski, czy coś takiego, co po prostu pozwoli na łatwiejsze budowanie prawa, a także analizę już istniejących dokumentów. Wydaje mi się, że ciągle zmieniająca się i poprawiająca się sytuacja prawna może fajnie wyglądać.

Co do możliwości wyjścia Imperium Nandyjskiego, możemy po prostu spisać coś na zasadzie traktatu lennego? Czy czegoś na wzór Aktu Wasalizującego Nową Ordę, w której zawrzemy punkt o możliwym opuszczeniu tego regionu z Imperium. ;)
(poza Bastionem Peetri Romanaav)
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1672
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Post autor: Ronon Dex »

Piotr Romanow pisze: 13 paź 2024, 14:44 Po chwili namysłu mam propozycję co do herbu tego naszego nowego Imperium Związkowego. Jeżeli postawimy na rozrost Cesarstwa Nan Di i przyjęciu tytułu Imperatora Nan Di, w skład tego państwa weszłyby autonomiczne jednostki takie jak Nowa Orda i Anxi to możemy po prostu zrobić herb wielki, który jak w analogicznym Imperium Rosyjskim zawierał herby ziem zależnych od domu Romanowów.
Jeśli chodzi o zmianę godła i herbu to nie widzę problemu... nawet jeżeli mamy to całkowicie przebudować.

Optuje jednak za pozostawieniem flagi Nan Di - bo nie uśmiecha mi się dokonywanie zmian w setkach plików graficznych dotyczących chociażby armii.

Pozostawiłbym też chętnie naszą niebiesko-żółtą szachownicę jako znak rozpoznawczy dla wojska, choć tutaj mogę dokonać zmiany, ale musiałbym znać pomysł nowego znaku już teraz, bo jestem w trakcie dłubania tego na naszym sprzęcie... ale jeszcze dałbym radę go zmienić.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 840
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Post autor: Juraj Zvolynský »

Ronon Dex pisze: 13 paź 2024, 16:23 Jeśli chodzi o zmianę godła i herbu to nie widzę problemu... nawet jeżeli mamy to całkowicie przebudować.

Optuje jednak za pozostawieniem flagi Nan Di - bo nie uśmiecha mi się dokonywanie zmian w setkach plików graficznych dotyczących chociażby armii.

Pozostawiłbym też chętnie naszą niebiesko-żółtą szachownicę jako znak rozpoznawczy dla wojska, choć tutaj mogę dokonać zmiany, ale musiałbym znać pomysł nowego znaku już teraz, bo jestem w trakcie dłubania tego na naszym sprzęcie... ale jeszcze dałbym radę go zmienić.
Spokojnie Rononie, będzie chodziło tylko o zmianę godła. Pozostałe symbole państwowe pozostaną takie jak dotychczas. Nie ma sensu zmieniać po raz kolejny obranego kursu, a zostańmy przy nim. Proponuję, żeby wykonać to na wzór tego herbu:



Bo z takim byłby trochę problem. Hehe :)

(poza Bastionem Peetri Romanaav)
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2081
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Przyszłość strefy postbrodrodryjskiej (Orda, Garmania, Nan Di)

Post autor: Andrzej Ordyński »

Nie mam nic przeciwko temu, żeby flaga pozostała. To samo ze znakiem rozpoznawczym.
Piotr Romanow pisze: 13 paź 2024, 14:44 Co do możliwości wyjścia Imperium Nandyjskiego, możemy po prostu spisać coś na zasadzie traktatu lennego? Czy czegoś na wzór Aktu Wasalizującego Nową Ordę, w której zawrzemy punkt o możliwym opuszczeniu tego regionu z Imperium.
I to jest bardzo dobry pomysł! Kontrakt lenny będzie najlepszą opcją. Formalnie Nowa Orda to państwo wodzowskie, a Nan Di to monarchia absolutna, więc możemy po prostu spisać umowę i będzie ona stanowiła prawo.

Jako chan powierzyłbym suwerenność zewnętrzną Nowej Ordy oraz kwestie obronności w ręce seniora (cesarza Nan Di) na czas nieokreślony, z możliwością wypowiedzenia kontraktu z trzymiesięcznym wyprzedzeniem. W zamian senior oferowałby swojemu wasalowi obronę integralności terytorialnej, suwerenność wewnętrzną oraz stałe miejsce w Radzie Cesarskiej.

To chyba najlepsza i najprostsza opcja. Nasze państwa będą stanowiły funkcjonalną całość, ale bez konieczności tworzenia prawa od początku. Chociaż mi pomysł reformy cesarstwa w kierunku rzeszy bardzo się podoba i chętnie będę w tych reformach uczestniczył..
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jurta Chana”