Niereferendum futurystyczne

Miejsce prowadzenia rozmów ogólnobastionowych.
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2072
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Niereferendum futurystyczne

Post autor: Andrzej Ordyński »

Ma Pan jakiś pomysł na sprawiedliwe sądy? Zastanawiałem się nad tym nie raz. Widziałem niejedną próbę zaprojektowania dobrego wymiaru sprawiedliwości, w niejednej próbie w Bialenii uczestniczyłem. I nigdy nie byłem zadowolony, bo zawsze a/ albo sędzia był zaangażowany w politykę i z góry było wiadomo jaki wyrok zapadnie, b/ albo sędzia był nieaktywny i na wyrok czekało się prawie tyle czasu, co w realu, c/ albo sędzia był niekompetentny i tylko mu się wydawało, że się zna.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2072
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Niereferendum futurystyczne

Post autor: Andrzej Ordyński »

No dobrze, ale co to oznacza praktycznie? Obaj wiemy, że wymiar sądownictwa i organy ścigania często służą tylko temu, żeby zachować pozory, a decyzje podejmowane są gdzie indziej.

Ja widzę właściwie tylko dwie opcje:

- skończyć maskaradę i niech władze mają odwagę wprost wymierzyć (subiektywną) sprawiedliwość komuś, kto im się nie podoba,

- w ogóle zrezygnować z (mówiąc Foucaultem) nadzorowania i karania, niech każdy robi co chce. Jak kogoś to razi, to trudno, niech sobie odchodzi. Ewentualnie można usuwać treści niezgodne z realnym prawem, czyli prezentowanie z zaskoczenia pornografii, albo ujawnianie czyichś danych osobowych bez jego zgody.

Która opcja bardziej Panu odpowiada? A może jakiejś innej opcji nie dostrzegam?
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Pollina
Posty: 41
Rejestracja: 06 sty 2024, 13:00
Kontakt:

Re: Niereferendum futurystyczne

Post autor: Pollina »

Andżej-chan pisze: 02 mar 2024, 09:42I nigdy nie byłem zadowolony, bo zawsze a/ albo sędzia był zaangażowany w politykę i z góry było wiadomo jaki wyrok zapadnie, b/ albo sędzia był nieaktywny i na wyrok czekało się prawie tyle czasu, co w realu, c/ albo sędzia był niekompetentny i tylko mu się wydawało, że się zna.
Czyli cel symulacji funkcjonowania państw realnych jak najbardziej osiągnięty.

No, może jeszcze do tego brakuje jakichś stowarzyszeń sędziowskich typu Ordo Lex Super Iustitia Omnia Manus Manum Lavat Artis, ale to daaaaaaaa się naprawić.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kantyna „Bastion””

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość