A ja tak na szybko, po przeczytaniu z grubsza tego co tu się dzieje.
Ja to widziałbym by każdy miał możliwosć tworzena swojej "bajki".
Tworzymy pod egida Waszą, skoro pomysł wyszedł od Was, "nowy układ planetarny" , alterśwat czy jak to zwać.
Każdy kto chce bawić się w alter +200kosmos (SciFiPollin) zgłasza się, by jego, nie wiem, planeta, bo chyba w takiej skali byśmy się bawili, została dodana do układu planetarnego vel galaktyki i po akcepcie ma możliwosć działania w naszym uniwersum.
Każdy na swoimforum, ale pod kontrolą BAZY w Bastionie. Tu jest tak zwane "centrum". Kontrola dodawania do map, śwaitów etc.
I teraz od owych pomysłodawców zależy czy owa planetę tworzy alterego państwa mikronacyjnego, dajmy na to NanDi + 150 lat z całym inwentarzem "prawidłowego forum", całą rzeszą obywateli, programami kosmicznymi etc.. Natomiast jak znajdzie się jakiś śmiałek, który sam w pojedynkę chciałby liznąć kosmosu to również powinien mieć taką możliwość. Czy i jak będzie to rozwinięte nie ma znaczenia, niech się bawi.
Jak nie będzie (załóżmy, że to spiszemy) aktywności na danej przestrzeni np. 6mscy to "planeta/obszar" etc wygasa. I jest tam dziura i już. Bez żadnych spin i wojen
Oczywiście wojny w tym uniwersum powinnny być wykluczone bez żadnych wyjątków, chyba, że przy zgodzie obu państw i ustalona stawka - wszystko albo nic, jak to w kosmosie.
Bo ja chętnie bym kiedyś pobił się o przestrzeń i wpływy, ale to chyba melodia przyszłosci.
