Pollińskie Estado Novo? [Wykład P.Romanow]

Awatar użytkownika
Juraj Zvolynský Stempel
Posty: 839
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Pollińskie Estado Novo? [Wykład P.Romanow]

Post autor: Juraj Zvolynský »

Szanowni,
Przede wszystkim chciałbym powiedzieć że musimy trafić do młodego pokolenia, rocznika, jak zwał tak zwał. Pamiętajcie, że w naszym nieszczęsnym XXI wieku młodzież głównie zachwycana jest designem... Trzeba wypracować formułę nacji, ale przede wszystkim do opracowania pozostaje nam wiele, podkreślę WIELE grafiki, która przyciąga tych młodych, nowych.
Nie przyciągniemy forum, które straszy nowych obywateli. Jeśli nasz świat, w którym działamy od lat ma przyciągnąć tu kogoś nowego musi się otworzyć na nowe zmiany. Jeżeli chcemy przyciągnąć tu kogoś że tak powiem ze starszego pokolenia to nie musimy, aż tak podążać za modą...
(poza Bastionem Peetri Romanaav)
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2067
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Pollińskie Estado Novo? [Wykład P.Romanow]

Post autor: Andrzej Ordyński »

Ja jako nauczyciel muszę stanąć w obronie najmłodszego pokolenia. Są to ludzie nastawieni na szybkie efekty i błyskawiczną komunikację, ale to nie znaczy, że trafia do nich tylko "design" i "grafiki", a tekst pisany ich przerasta.
Mikronacje zawsze trafiały głównie do historycznych, politycznych, ewentualnie prawniczych nerdów. Tacy dalej istnieją. Może czytają trochę mniej książek niż ja w ich wieku, a jeszcze więcej wiedzy czerpią z Internetu - nie oszukujmy się jednak, dla nas też Internet był pierwszym miejscem w których rozwijaliśmy swoje zainteresowania, a dopiero potem sięgaliśmy do książek, by pogłębić temat.

Nie wiem też dlaczego fora miałyby straszyć. Facebook jest dużo ładniejszy? Też jest minimalistyczny. Każdy ma w telefonie pełno aplikacji, instagrama, snapchata, tiktoka, tumblra, discorda, itd., więc nie jest tak, że jak nie ma nas na fb, to nie ma szans, żeby do nas zaglądali. I tak są jednocześnie w kilku miejscach.

Można oczywiście myśleć o innowacjach, ale póki co nie spotkałem się z rozsądną alternatywą dla forum. Nie jest nią discord, który jest dobry do shitpostu, a nie dla systematycznego rozwoju narracji i poważnych debat.

Dlaczego więc młodych mikronautów jest mniej? Nie dlatego, że są za głupi. Nie dlatego, że my jesteśmy "przestarzali". Po prostu teraz mają więcej alternatyw: lepsze gry o podobnej tematyce, historyczne i polityczne grupy na facebooku i discordzie. A ambitni licealiści (a to był nasz tradycyjny target) mają więcej konkursów, projektów i innych możliwości.

Powinniśmy raczej myśleć w czym jesteśmy lepsi od "konkurentów", a nie tworzyć marne kopie, bo:
- nie przebijemy gier tworzonych przez profesjonalistów,
- nie przebijemy platform społecznościowych tworzonych przez profesjonalistów,
- nie zachęcimy inteligentnych ludzi przez traktowanie ich jak idiotów posługujących się pismem obrazkowym.

Coś chyba jednak mamy do zaoferowania:
- zróżnicowane towarzystwo osób o odmiennych zainteresowaniach, będących specjalistami w innych profesjach, w różnym wieku,
- nasza działalność jest całkowicie non profit, wszyscy jesteśmy tu dla zabawy, nikt na nikim nie zarabia, nikt z nikogo nie ma innych korzyści,
- stworzyliśmy przez ćwierćwiecze niezwykle rozwinięte uniwersum. Trzeba w końcu to wykorzystać, pójść głębiej w intertekstualność, odgrzebywać perełki narracyjne sprzed lat.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Vilarte Stempel
Posty: 118
Rejestracja: 26 lip 2023, 21:15
Kontakt:

Re: Pollińskie Estado Novo? [Wykład P.Romanow]

Post autor: Vilarte »

Tworzenie oddzielnej głowy państwa to też ciekawe rozwiązanie, ale jednak wielu z nas znam osobiście, dlatego nie wyobrażam sobie, że rozmawiam z dwoma Helwetykami. Czy z dwoma Rononami, bo jednak to dalej jedna i ta sama osoba. Dla nowych coś ciekawego, ale dla mnie osobiście odklejka prowadzącego. :D
Tzn. tutaj istotą króla-algorytmu nie byłaby dyskusja, podkreślę, tylko podejmowanie decyzji. Algorytm dostawałby jakąś sprawę do rozstrzygnięcia i w oparciu o wyliczone prawdopodobieństwo wybierałby między 0 a 1. Obudowanie tego narracją z konta takiego sztucznego króla byłoby opcjonalne, jak najbardziej mogę wyobrazić sobie brak tego elementu. Coś w stylu faraona, którego zwykły poddany nie może nie tylko słuchać, ale nawet widzieć, a jego wolę tłumaczy jakiś realny marszałek czy inny kanclerz ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Aula wykładowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości