Nowa Orda - nowe perspektywy?

Życie społeczne Nowej Ordy
Awatar użytkownika
Andżej-chan Stempel
Biały Chan
Posty: 801
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

OBYWATEL

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Nowa Orda - nowe perspektywy?

Post autor: Andżej-chan »

Szanowni,

Gdy na wiosnę Nowa Orda wyswobadzała się od pogrążonej w wojnie domowej Brodrii, moje plany na ten kraj nie były ambitne. Nigdy nie wierzyłem w sens jednoosobowych projektów - przez lata promowałem raczej zjednoczenia i integracje niż podziały.

Sytuacja zmieniła się, gdy narodził się pomysł budowy "Bastionu Pollin", nawiązującego do anglojęzycznego projektu Bastion Union, którego przeniesienie na grunt Pollinu było przez lata dyskutowane m.in. w Bialenii. Uznałem, że warto spróbować i wziąć udział w projekcie na czele Nowej Ordy, nawet jeśli państwo to pozostanie jednoosobowe.

Początkowo nie było źle, Bastion tworzyło pięć małych państw, aktywność była całkiem niezła. Z czasem kolejne osoby i państwa wycofywały się. Pan Espada uznał, że nie ma czasu na kolejną mikronację i oddał Aquelię pod kontrolę Nan Di. Następnie twórca Wysokogóry zniknął bez śladu z mikroświata. No i teraz Novak postanowił przyłączyć Repujerstan do Insulii bez słowa wyjaśnienia dla mieszkańców Bastionu.

Nan Di (ok. 3 w miarę aktywne osoby) i Nowa Orda (1 osoba) zostały same na placu boju. Bastion jako projekt stanowiący jakąś alternatywę dla innych form rozwoju mikroświata zdaje się tracić (przynajmniej chwilowo) sens. Z tym, że ja wcale nie jestem przekonany, czy to wina formuły, czy materiału ludzkiego - realiozy części mieszkańców, wiecznie słomianego zapału innej części.

W sposób naturalny rodzi się teraz pytanie, co dalej z Nową Ordą i co dalej z Bastionem.

Przede wszystkim mam wątpliwości, czy wystartowanie z NO jako nowym państwem było dobrym pomysłem. Decyzję tę podjąłem w zasadzie spontanicznie, wcześniej nie planowałem tworzenia nowego państwa. Dałem się skusić ciekawej idei Bastionu i miałem pewien zapał do tworzenia narracji, potem jednak szara codzienność dała o sobie znać i w tej chwili Orda wygląda jak wygląda.
Mam wrażenie, że rozmieniam się na drobne uczestnicząc w kilkuosobowym projekcie na rubieżach Nordaty, zamiast postarać się o jakąś katedrę w Sarmacji lub Leocji i zaangażować się tam w projekty, które będą miały jakąś w miarę sensowną liczbę odbiorców... Inna sprawa, że nie mam pojęcia, czy bym się tam odnalazł i na dłuższą metę miałbym zapał do pracy.

Pojawił się już pomysł, by połączyć Nową Ordę z Nan Di i tym samym dać sobie spokój z Bastionem. Ale, po pierwsze, wątpię, żeby ten anschluss, który wzbogaci Nan Di o jednego obywatela, był w stanie doprowadzić do zwiększenia aktywności. Odbierze natomiast Nowej Ordzie możliwość prowadzenia polityki zagranicznej, która jakąś tam aktywność czasem generuje. Po drugie, Bastion istnieje tylko pięć miesięcy i przez większość tego czasu nękała nas realioza. Czy na pewno nadszedł już czas na wywieszenie białej flagi?

Kolejną kwestią są nasze oczekiwania. Początkowo mówiliśmy wprost, że Bastion ma to być projekt na naszą mikronacyjną emeryturę - spokojne miejsce, gdzie bez przejmowania się statystykami aktywności będziemy w wolnych chwilach bawili się w sympatycznym gronie. Początkowa aktywność sprawiła, że nasze ambicje się zwiększyły i późniejszy krach aktywności trochę popsuł nam nastroje.

Może powinniśmy wrócić do początkowych założeń, czyli minimalnych ambicji? Ja po dziesięciu latach w Bialenii mam serdecznie dosyć gonienia króliczka, reform, przemian i innowacji. Nie przemawia więc do mnie argument, że racjonalne byłoby przyłączenie jednosoboowej Ordy do Nan Di, bo dwupaństwowy Bastion i tak nie ma sensu. Widziałem już dosyć racjonalnych reform, które nie zmieniały nic poza odebraniem komuś frajdy z zabawy. Ten anschluss pewnie odebrałby frajdę mi, bo nigdy nie miałem ochoty działać w państwach, gdzie byłbym poddanym monarchy absolutnego.

Po przemyśleniu przedstawić mogę takie robocze tezy co do przyszłości NO i Bastionu:
1. Faktem niezaprzeczalnym jest, że nasza rzeczywista aktywność i zaangażowanie są co najwyżej umiarkowane. Nie da się też zaprzeczyć, że każdy z trójki założycieli Bastionu ma w mikroświecie nie tylko entuzjastów, ale i przeciwników. Działamy tu od lat, nasze zalety i wady są powszechnie znane. Szansa na to, że pociągniemy za sobą "tłum" (którego z resztą na Pollinie nie ma) i poprowadzimy go do Nowego Mikroświata są bliskie zeru.
2. Nie jesteśmy nowymi mikronautami. Każdy z nas pełnił szereg funkcji, łącznie z tymi najwyższymi. Mieliśmy już swój własny projekt, Bialenię. Nie uważam za prawdopodobne, by po dziesięciu latach chciało się nam przechodzić całą drogę od początku. A nawet gdyby nam się chciało, to nie mamy +10-osobowego grona, które poszłoby razem z nami.
3. Powinniśmy mierzyć siły na zamiary i uczciwie przyznać, że okresy realioz będą nam się w dalszym ciągu zdarzały i mikroświat pozostanie już zabawą w czasie wolnym, a nie drugim życiem. Wynika to zarówno z tego, że nikt z nas nie jest już nastolatkiem z nadmiarem czasu wolnego, ale i z tego, że nasz entuzjazm nie jest taki sam, jak na początku. Już przeszliśmy tę "grę" i to nie raz.
4. Jeżeli wyzbyliśmy się już iluzji co do przemiany mikroświata, zrobienia furory wśród mikronautów i zdecydowanego zwiększenia zaangażowania, powinniśmy pogodzić się z tym, że: a/ aktywność czasem będzie słaba, b/ nie będziemy zbyt atrakcyjnymi kompanami do zabawy dla dzieci z discorda, które mają bardzo dużo czasu, c/ Neokontynentu już nie odkryjemy.
5. Skoro jesteśmy wolni od iluzji, możemy skupić się na spokojnej zabawie i realizowaniu swoich pomysłów. Doświadczenie podpowiada mi się, że jak zaczniemy coś interesującego zrobić, to znajdzie się ktoś, kto się przyłączy lub przynajmniej zainteresuje się tym, co robimy. Przypływu imigrantów na pontonach nie będzie, ale forum nie będzie stało puste. A może i jakiś mały kraj zdecyduje się do nas dołączyć - kto to może przewidzieć.
6. Powinniśmy dać se spokój z gadaniem o kryzysach, realiozach, reformach i szukaniu nowych formuł. Formuła Bastionu jest dobra, jak każda inna, jeśli kilku osobom chce się w jej ramach bawić. Jeżeli płynąć będzie od nas przekaz "Bastion trwa i trwa mać przynajmniej przez dziesięć lat", to może ktoś się przyłączy. Jeżeli co dwa miesiące będziemy prowadzić debaty o zamknięciu projektu, to nikogo nie zachęcimy, bo nikt nie chce się angażować w jakieś efemeryczne twory.

Dlatego - Nowa Orda zamierza w dalszym ciągu istnieć jako niepodległe państwo. Chętnie wchodzić będziemy w bliskie związki gospodarcze, militarne i wszelakie inne z innymi państwami, ale nie damy się wchłonąć, ani nie zakończymy działalności. Aktywność będzie różna, ale ja działam w mikroświecie już ponad 13 lat i będę działał do końca - mojego lub jego. A póki ja będę działał, to i Nowa Orda będzie w jakimś natężeniu istniała.

Szanuję zdanie mieszkańców Nan Di - niewątpliwie to nasz południowy sąsiad jest starszą siostrą w tym sojuszu. Zachęcam jednak do większego realizmu i spokoju. Proponuję, żebyśmy robili swoje i trzymali się formuły Bastionu. Jeśli będzie to Bastion dwupaństwowy, to trudno, trochę odchudzi się forum i tyle. Szanuję ambicje Niebiańskiego Cesarza, ale czy na pewno ma wystarczająco dużo czasu do ich realizacji? Myślę, że lepiej nie psuć sobie zabawy nadmiernymi oczekiwaniami i po prostu spokojnie realizować swoje pomysły. A tych nam nie brakuje.

Zapraszam do dyskusji.
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Piotr Romanow Stempel
Niebiański Cesarz
Posty: 711
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

OBYWATEL

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nowa Orda - nowe perspektywy?

Post autor: Piotr Romanow »

Biały Chanie,
Przede wszystkim nie rozumiem, czemu nasza luźna rozmowa z messengera, gdzie de facto się ona toczyła przeniosła się na forum i nabrała takiego wydźwięku. To była luźno rzucona propozycja, a ale sam jej nie proponowałem, lecz mój zaufany współpracownik, nasz Wielki Katechon Architekt naszego małego miru.

Co chciałbym poruszyć w mojej wypowiedzi? To, że wiele razy z takich luźno rzuconych kwestii wychodzą one na zewnątrz. Nie raz byłem posądzony o jakieś odchyły nazistowskie przez żarty i rozmowy na discordzie. Nie raz jakaś symbolika bo wykorzystany został plakat np. z III Rzeszy (sic!) od razu byłem atakowany i doprowadzało to do dziwnych sytuacji między mną i niektórymi internautami. Dlatego prosiłbym, żebyśmy nie wyciągali luźny rozmów, czy też żartów na forum państwa bo to niczemu nie służy.

Kwestia republiki, a monarchii absolutnej? Poszliśmy w Monarchię Absolutną, gdyż sam byłeś świadkiem jak skończył się projekt Republiki Bialeńskiej, gdzie Wasza opozycja przegrywała 2/3 z Ametystem, czy też Iwanem i były forsowane ich pomysły. Broń Boże nie zwalczam tutaj żadnej republiki, czy też nie chce pokazać wyższości absolutyzmu nad nią, lecz zwyczajnie chcę żebyś zauważył z jakiego powodu wybraliśmy te nie inną drogę. Ktoś chce swoje Iwanowe Republiki Ludowe, czy Związek Ametystowskich bidaszybów to proszę, mamy na to miejsce w Bastionie. Niestety nasze państwa mają na siebie jakieś plany.

Co do Ordy dobrze wiesz, że moje ambicje są nikłe. Po co mi kolejny kraj w koronie? Wiadomo, że chciałbym mieć tutaj wszystkie ziemię Brodrii, 30 aktywnych obywateli i działające wszystkie możliwe instytucje jakie mogą działać w demokratycznym państwie. Niestety jest to niemożliwe... Sam widziałeś z Boomu obywateli w Nan Di. Gdzie teraz nasz Maro? Czy Reza? Przyszli popisali i zniknęli szybciej, niż moja realioza zaatakowała. Fajnie było jak w Nan Di pojawiali się kolejni i wierzyłem, że może kiedyś uda się Landtag jakiś utworzyć, może Sąd Najwyższy? Ale zapał zniknął, a z nim moje chęci do demokratyzowania Nan Di.

Szanuję drogę Nowej Ordy i będę wspierał swojego sojusznika tyle ile mam sił. Nie mniej proszę, abyś pamiętał że nie żyjemy realowo w spokojnych czasach, a mój zawód potrafi dać w kość. Wróciłem, jak długo będę? Nie wiem, ale będę się starał ciągnąć zarówno Nan Di jak i Bastion ile będę miał tylko czasu i sił.
Jego Najjaśniejsza Cesarska Mość, Cesarz Nan Di, Imperator Brodrii, Pan rzeczy widzialnych i niewidzialnych, Książe Aquelii, Pierwszy Margrabia Ocidene Marte
Awatar użytkownika
Andżej-chan Stempel
Biały Chan
Posty: 801
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

OBYWATEL

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nowa Orda - nowe perspektywy?

Post autor: Andżej-chan »

Ja tylko przedstawiłem swoje przemyślenia na temat aktualnej sytuacji. Nikogo nie oskarżam, ani nie atakuję.

Nie uważam natomiast, żeby publiczne dyskusji o losach projektu były czymś niewłaściwym. Jeśli chcemy, żeby coś się działo, to dyskutujmy tutaj. Zwłaszcza, że Thomasa na konfie na messengerze nie ma, podobnie jak niektórych innych okazjonalnych działaczy Bastionu.

Nie krytykuję Nan Di za jej ustrój. Jak wam się podoba, to jest to dobry ustrój dla was. Ja natomiast niekoniecznie chciałbym być czyimś poddanym.

Rozumiem powody Twoich realioz, z resztą ja też czasami znikam. Wszyscy znikamy i będziemy czasem znikali. W innych państwach nie jest inaczej, nawet Helwetyk czasem znika, a Księcia Sarmacji to w ogóle częściej nie ma niż jest.

Intencją mojej wypowiedzi nie było atakowanie kogokolwiek, ani zaczynanie dramy. Przedstawiłem tylko swoje przemyślenia.
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Piotr Romanow Stempel
Niebiański Cesarz
Posty: 711
Rejestracja: 04 lip 2023, 21:06
Kontakt:

OBYWATEL

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nowa Orda - nowe perspektywy?

Post autor: Piotr Romanow »

Broń Boże, że miałem na celu tutaj kogoś za atakować. Nie mniej podałem swój punkt widzenia.

Swoją drogą marzy mi się taki ładnie działający Landtag, ale niestety musimy mierzyć siły na środki. Na chwilę obecną panuje u nas absolut, a później? Później zobaczymy na co pozwolą nam różne inne czynniki. :)
Jego Najjaśniejsza Cesarska Mość, Cesarz Nan Di, Imperator Brodrii, Pan rzeczy widzialnych i niewidzialnych, Książe Aquelii, Pierwszy Margrabia Ocidene Marte
Awatar użytkownika
Władimir Gorczakow Stempel
Posty: 40
Rejestracja: 20 lip 2023, 22:27
Lokalizacja: Bundżadar, Nowa Orda
Kontakt:

OBYWATEL

Re: Nowa Orda - nowe perspektywy?

Post autor: Władimir Gorczakow »

Ja tam jestem za suwerennością narodów. A Bastion nie powinien być zalążkiem niczyich imperialistycznych wizji.
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Wielki Marszałek
Posty: 515
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

OBYWATEL

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nowa Orda - nowe perspektywy?

Post autor: Ronon Dex »

Piotr Romanow pisze: 04 gru 2023, 17:05 Przede wszystkim nie rozumiem, czemu nasza luźna rozmowa z messengera, gdzie de facto się ona toczyła przeniosła się na forum i nabrała takiego wydźwięku.
Ja też tego nie rozumiem... przynajmniej teraz wiem, że jakiekolwiek i całkowicie luźne sugestie uzewnętrznione poza forum i w prywatnej w sumie korespondencji (bo w zamkniętej grupie) mogą mieć taki oficjalny wydźwięk. Jak to mawiają w amerykańskich policjach? Wszystko co powiesz może być użyte przeciwko tobie.

Informuję więc oficjalnie... nie mam żadnych zakusów na czyjeś piksele! To było tylko całkowicie luźne zastawianie się co dalej i w jakim możemy ewentualnie (ale nie musimy) iść kierunku oraz co ewentualnie możemy wykombinować dla przywrócenia aktywności mikronacyjnej na "naszym odcinku". W zasadzie można powiedzieć, że "głośno myślałem" i nie oczekiwałem, że takie wyrażanie myśli (co niejednokrotnie każdy z nas czynił poza forum), może zostać publicznie wyciągnięte i w zasadzie ocenione.

Obiecuję, że na przyszłość nie będę się udzielał poza forum i nie będę uczestniczył w prywatnych rozmowach na temat tego co powinniśmy lub możemy zrobić w Mikro, nie będę też uzewnętrzniał żadnych moich pomysłów, sugestii, odczuć, wątpliwości itp. Bastionowy czat już opuściłem.

Za zamieszanie Serdecznie Przepraszam. :oops:
Obrazek
Awatar użytkownika
Andżej-chan Stempel
Biały Chan
Posty: 801
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

OBYWATEL

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nowa Orda - nowe perspektywy?

Post autor: Andżej-chan »

Czy każda, nawet najłagodniejsza polemika musi być od razu traktowana jako obraza majestatu? Niedługo strach będzie się odezwać.
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Wielki Marszałek
Posty: 515
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

OBYWATEL

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nowa Orda - nowe perspektywy?

Post autor: Ronon Dex »

Andżej-chan pisze: 04 gru 2023, 21:34 Czy każda, nawet najłagodniejsza polemika musi być od razu traktowana jako obraza majestatu? Niedługo strach będzie się odezwać.
Polemika? Nie... Natomiast wykorzystanie prywatnej rozmowy, do założenia publicznej dyskusji na forum - bez wcześniejszej informacji, że zamierzasz to poruszyć publicznie, nie jest zbyt miłe. Faktycznie człowiek się zastanawia czy jeszcze można cokolwiek na temat mikro powiedzieć poza forum (szczególnie, że nie wypowiadałem się w imieniu Nan Di, a tylko swoim)... strach się odezwać... nawet prywatnie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Andżej-chan Stempel
Biały Chan
Posty: 801
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

OBYWATEL

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nowa Orda - nowe perspektywy?

Post autor: Andżej-chan »

Przepraszam. Jak pisałem ten post to nie chciałem nikogo oskarżać, ani wyciągać prywatnych wiadomości, tylko przenieść dyskusję na forum, żeby więcej osób mogło się wypowiedzieć. Mogłem zapytać, czy nie masz nic przeciwko.
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Wielki Marszałek
Posty: 515
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

OBYWATEL

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Nowa Orda - nowe perspektywy?

Post autor: Ronon Dex »

Andżej-chan pisze: 06 gru 2023, 12:28 Przepraszam. [...] Mogłem zapytać, czy nie masz nic przeciwko.
Nie miał bym... przecież nie raz, gdy się nam prywatnie coś "wykluło" to uzgadnialiśmy, że "przechodzimy na dyskusje publiczną". A tak zostałem po prostu zaskoczony, że moje luźne myśli na prywatnym czacie nagle doczekały się "polemiki" na forum... no i się "zjeżyłem". Dobra... było, minęło i nie ma sprawy.
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kurułtaj”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość